ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Lustracja PAX za okres od 01.01.2007 do 31.12.2010 roku. Oficjalna historia obrotu długiem SM PAX"oficjalna" Historia 150 000 premii dla kazdego członka Zarządu SM PAX Zarząd SM PAX złożył wniosek o wpis nowej RN do KRS... Gdzie znajde dokument na podstawie którego PAX wpisał MW Walne Zgromadzenie SM PAX 2015 będzie niezgodne z prawem! Terminy spraw sądowych spółdzielców przeciwko SM PAX 2012r. Sprawa o upadłość SM PAX 14 LUTY 2012 Stanowisko Zarządu SM PAX w sprawie Rady Nadzorczej. Historia powstania i zbycia spółek PAX bez zgody Walnego |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalSzanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich 19,W zamkniętym wątku pt. "Podwyżka czynszu", dn. 20 lut 2012 o godz. 22:34, Prascovia pozostawiła decyzję w sprawie wnoszenia opłat Państwa rozwadze. Dalej zwrócono uwagę na zagrożenia ze strony Wierzyciela w przypadku niewywiązywania się Spółdzielni z warunków zawartego porozumienia i innych zdarzeń. Szkoda, że dla pełnego obrazu sytuacji nie wspomniano tam o zawartych w umowach zabezpieczeniach naszych środków na eksploatację (ich ewidencja i wykorzystanie ma pozostawać pod kontrolą Sp-ni). Ja opłaty eksploatacyjne reguluję na podane przez Sp-nię indywidualnie każdemu konto z odpowiednim tytułem przelewu. Z poważaniem, Tomasz Sobieraj A dlaczego praskovia ma za zadanie siac popeline na stryjeńskich i pieleckiego Szkoda, że dla pełnego obrazu sytuacji nie wspomniano tam o zawartych w umowach zabezpieczeniach naszych środków na eksploatację (ich ewidencja i wykorzystanie ma pozostawać pod kontrolą Sp-ni). Proszę przytoczyć jakie to zabezpieczenia? Na razie nie napisał pan nic. Przypominam że zobowiązał się Pan na tym forum wyjaśnić sprawę przejęcia spółki , ale do tej pory tylko inni coś w tej sprawie zrobili. Proszę też napisać jaki kapitał ma ta spółka, i jakimi pieniędzmi obraca z tytułu wpłat eksploatacyjnych w skali całej spółdzielni. Może wreszcie przedstawi Pan jakieś fakty, nie tylko nic nie wnoszące deklaracje. Za złotówką od metra też Pan głosował. Szkoda, że dla pełnego obrazu sytuacji nie wspomniano tam o zawartych w umowach zabezpieczeniach naszych środków na eksploatację (ich ewidencja i wykorzystanie ma pozostawać pod kontrolą Sp-ni). Proszę przytoczyć jakie to zabezpieczenia? Na razie nie napisał pan nic. Przypominam że zobowiązał się Pan na tym forum wyjaśnić sprawę przejęcia spółki , ale do tej pory tylko inni coś w tej sprawie zrobili. Proszę też napisać jaki kapitał ma ta spółka, i jakimi pieniędzmi obraca z tytułu wpłat eksploatacyjnych w skali całej spółdzielni. Może wreszcie przedstawi Pan jakieś fakty, nie tylko nic nie wnoszące deklaracje. Za złotówką od metra też Pan głosował. Pan Sobieraj głosował przecież za złotówką od metra. Uważa i zawsze o tym mówił że to jest zgodne z prawem, wskazane i niezbędne, czyż nie Panie Tomku? 4. Strony ustalają, że celem zapewnienia należytej realizacji obowiązków zarządzania nieruchomościami SM „PAX" przez spółkę „Administrator PAK" Sp. z 0.0. w spółce tej zostanie zatrudniona na podstawie umowy o pracę lub umowy cywilnoprawnej osoba wskazana przez SM „PAX". 4. Wierzyciel będzie uprawniony do wypowiedzenia niniejszego Porozumienia ze skutkiem natychmiastowym w każdym przypadku gdy na skutek jakiegokolwiek zdarzenia faktycznego lub prawnego dojdzie do pogorszenia sytuacji finansowej SM „PAX" w porównaniu z sytuacją istniejąca na dzień podpisania niniejszego Porozumienia, które może spowodować niebezpieczeństwo niewypłacalności SM „PAX", a także w przypadku złożenia przez kogokolwiek wniosku o ogłoszenie upadłości SM „PAX", który będzie dawał uzasadnione podstawy do ogłoszenia upadłości Spółdzielni. SM „PAX" zobowiązuje się do niezwłocznego powiadomienia Wierzyciela o zaistnieniu każdego z w/w zdarzeń. Chyba chodzi jednak o ten zapis umowy. 4. Wierzyciel będzie uprawniony do wypowiedzenia niniejszego Porozumienia ze skutkiem natychmiastowym w każdym przypadku gdy na skutek jakiegokolwiek zdarzenia faktycznego lub prawnego dojdzie do pogorszenia sytuacji finansowej SM „PAX" w porównaniu z sytuacją istniejąca na dzień podpisania niniejszego Porozumienia, które może spowodować niebezpieczeństwo niewypłacalności SM „PAX", a także w przypadku złożenia przez kogokolwiek wniosku o ogłoszenie upadłości SM „PAX", który będzie dawał uzasadnione podstawy do ogłoszenia upadłości Spółdzielni. SM „PAX" zobowiązuje się do niezwłocznego powiadomienia Wierzyciela o zaistnieniu każdego z w/w zdarzeń. a co to oznacza, bo nie rozumiem????? ![]() Panie Sobieraj oprosimy o wyjaśnienie co ten zapis w umowie z wierzycielem faktycznie oznacza. Panie Sobieraj oprosimy o wyjaśnienie co ten zapis w umowie z wierzycielem faktycznie oznacza. Pewnie sam nie wie. Szanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich 19. A może to "Goście" i inni, przytaczający kolejne zatrważające cytaty, przedstawią Państwu również §6 Porozumienia w sprawie spłaty zadłużenia z dnia 15.12.2012 r. pomiędzy MWFG a SM "Pax", w który m.in. zapisano gwarancje o wykorzystaniu środków tylko na zarządzanie nieruchomościami Sp-ni? W przeciwnym razie zachodzi obawa, że powstanie podejrzenie, iż fragmenty dokumentów dobierane są celowo tylko aby siać zamęt. Ponieważ nie jestem upoważniony do upublicznienia w/w dokumentu, zwrócę się o to z prośbą do Sp-ni, może to wyjaśni sytuację. Zaś wspomniani powyżej "Goście" i inni, mogliby też przytoczyć fragmenty dokumentów mówiące o tym, jak to pod wpływem nieodpowiedzialnych działań części Członków SM "Pax", Wierzyciel dla ochrony swych interesów i realizacji programu spłaty zadłużenia, musiał przejąć sp-kę "Administrator Pax". Choć są to już rzeczy znane, m.in. z listu Wierzyciela, warto je przypomnieć, właśnie dla jasności sytuacji. Na koniec, co do faktycznego znaczenia zapisów, dosłownie oznaczają one tyle, że możemy tu dalej sobie deliberować. Ale jak nie wniesiemy opłat eksploatacyjnych, to nie tylko MWFG, który wprowadzi kolejne sankcje, ale także SPEC, STOEN, MPWiK itd. mieć będziemy na "karku", a na dodatek ciemno, zimno i "sucho" w mieszkaniach. Z poważaniem, Tomasz Sobieraj Zaś wspomniani powyżej "Goście" i inni, mogliby też przytoczyć fragmenty dokumentów mówiące o tym, jak to pod wpływem nieodpowiedzialnych działań części Członków SM "Pax", Wierzyciel dla ochrony swych interesów i realizacji programu spłaty zadłużenia, musiał przejąć sp-kę "Administrator Pax". Choć są to już rzeczy znane, m.in. z listu Wierzyciela, warto je przypomnieć, właśnie dla jasności sytuacji. Zawsze staram się być w miarę kulturalny w swoich wypowiedziach ale czasami trudno wytrzymać i trzeba zaświecić jasną cholerą w parszywy pysk. Panie T.Sobieraj, pańska zacytowana wyżej wypowiedź świadczy, że jesteś pan intelektualnym eunuchem pozbawionym honoru i wiedzy, niegodnym ani podania ręki ani nawet splunięcia w krzywy ryj. Prezentujesz pan taki sam knajacki sposób myślenia jak ta banda, która jest (jeszcze) u władzy. Styl typowo komunistyczny "tylko my mamy rację". Uświadom sobie niedojdo intelektualna, że członkowie SM Pax rozpoczęli działania w celu odzyskania spółdzielni dla siebie, odebrania jej z rąk przestępców. I nikt nas w tym nie zatrzyma. Takie są prawa historyczno-społeczne. Każda znienawidzona władza wcześniej czy później o tym się przekonuje. A tzw wierzyciel niech się zastanowi dopóki ma jeszcze czas. Chyba chodzi jednak o ten zapis umowy. Wierzyciel będzie uprawniony do wypowiedzenia niniejszego Porozumienia ze skutkiem natychmiastowym w każdym przypadku gdy na skutek jakiegokolwiek zdarzenia faktycznego lub prawnego dojdzie do pogorszenia sytuacji finansowej SM „PAX" w porównaniu z sytuacją istniejąca na dzień podpisania niniejszego Porozumienia, które może spowodować niebezpieczeństwo niewypłacalności SM „PAX", a także w przypadku złożenia przez kogokolwiek wniosku o ogłoszenie upadłości SM „PAX", który będzie dawał uzasadnione podstawy do ogłoszenia upadłości Spółdzielni. SM „PAX" zobowiązuje się do niezwłocznego powiadomienia Wierzyciela o zaistnieniu każdego z w/w zdarzeń. Poniewaz pan T.Sobieraj ma kłopoty ze zrozumieniem, to wyjaśniam że ten zapis w umowie mówi o tym że jeśli cokolwiek nie spodoba się wierzycielowi to wypowiada umowę , a wiec całe zabezpieczenie o którym pan pisze jest nic nie warte. Tak sporządzona umowa jest oddaniem naszych wpłat eksploatacyjnych uznaniowo wierzycielowi. Sytuacja finansowa SM zmienia się dynamicznie cały czas. A wierzyciel może uznać wszystko za zmianę sytuacji finansowej spółdzielni. Skoro próba zmiany Rady Nadzorczej w sposób demokratyczny i zgodny z prawem była argumentem do takich działań , to np. brak absolutorium dla zarządu będzie pewnie wystarczającym powodem do zerwania porozumienia, a co za tym idzie zabrania naszych opłat eksploatacyjnych w celu pokrycia z nich długu. A ta umowa , a także umowy z Pax administrator,( bez wspominania innej działalności zarządu) są powodem by zarząd tego absolutorium nie dostał. Ta umowa to straszak by pozostawić sprawy spółdzielni w takim stanie jak teraz, by grupa sprawująca władzę dalej te władze sprawowała, by nie przeszkadzać w ich mętnych interesach i dalej płacić i siedzieć cicho. Ale pewnie tego pan T.Sobieraj też nie zrozumie. Jak to czasem nazwiska świetnie pasują do osób. Np. Sobieraj. I tak przez wieki sobie raj robili kosztem innych. Tytuł egzekucyjny, który ma wierzyciel istnieje od 2009. To na jego podstawie zajęli nasze hipoteki na 19 mln. Teraz wymachują nim, strasząc ze zajmą nasze opłały. A niech spróbują, wtedy będzie to koniec dla zarządu i dla wierzyciela Spójrzmy na to realnie. Przecież wierzyciel boi się upadłości i chciałby okupować spółdzielnię jak tylko długo może, natomiast zerwanie porozumienia, zagarnięcie naszych opłat byłyby ostatnim ich posunięciem. Sprawa polega na tym, że dług wynosi jeszcze 19 mln. ale w ostatnim porozumieniu z grudnia wierzyciel zszedł do 4 mln pod warunkiem, ze zarząd będzie spłacał 250 tyś miesiecznie i nie pogorszy się sytuacja finansowa spóldz. a także jeżeli nikt nie wniesie o upadłość. To ma trwać przez rok. Oczywiście w ciagu roku okaże się, że to my wichrzyciele uniemożliwilismy dotrzymania warunków porozumienia i znów będzie do spłacenia 19 mln, a że tak będzie widać z umowy z Administratorem, gdzie wierzyciel zapewnił sobie byt do 2012 r Trzeba im uniemożliwić to żerowanie na nas. Spółka Administrator bierze 40 gr. m2 wynagrodzenia za administrowanie, czyli następna gęba do wyżywienia. To tak jakbyśmy mieli 4 członka zarzadu. Ale z tego co wiemy juz to chyba nielegalne niezgodne z prawem jest aby obca teraz juz firma Administrator Pax zarzadzala naszymi wpłatami, czy to jest brane pod uwage? Tytuł egzekucyjny, który ma wierzyciel istnieje od 2009. To na jego podstawie zajęli nasze hipoteki na 19 mln. Teraz wymachują nim, strasząc ze zajmą nasze opłały. A niech spróbują, wtedy będzie to koniec dla zarządu i dla wierzyciela Spójrzmy na to realnie. Przecież wierzyciel boi się upadłości i chciałby okupować spółdzielnię jak tylko długo może, natomiast zerwanie porozumienia, zagarnięcie naszych opłat byłyby ostatnim ich posunięciem. Sprawa polega na tym, że dług wynosi jeszcze 19 mln. ale w ostatnim porozumieniu z grudnia wierzyciel zszedł do 4 mln pod warunkiem, ze zarząd będzie spłacał 250 tyś miesiecznie i nie pogorszy się sytuacja finansowa spóldz. a także jeżeli nikt nie wniesie o upadłość. To ma trwać przez rok. Oczywiście w ciagu roku okaże się, że to my wichrzyciele uniemożliwilismy dotrzymania warunków porozumienia i znów będzie do spłacenia 19 mln, a że tak będzie widać z umowy z Administratorem, gdzie wierzyciel zapewnił sobie byt do 2012 r Trzeba im uniemożliwić to żerowanie na nas. Spółka Administrator bierze 40 gr. m2 wynagrodzenia za administrowanie, czyli następna gęba do wyżywienia. To tak jakbyśmy mieli 4 członka zarzadu. Dlaczego w takim razie nie poczekać ten rok, aż się umowa wypełni i wtedy prowadzić wojnę z zarządem do upadłości spółdzielni włącznie? A jaka jest gwarancja że zarząd dotrzyma tej umowy? Po roku z uwagi na niedotrzymanie warunków tej umowy przez zarzad ( oczywiście z przyczyn całkowicie od nich niezależnych i przy wykazaniu maksimum dobrej woli) pojawi się następna umowa, a dług będzie wynosił znów 19 milionów. Pytanie jest inne, jak długo damy się jeszcze okradać , mamić, straszyć, i obrażać, płacąc za to z własnych ciężko zarobionych pieniędzy. w przeszłości tez miało być pięknie, a porozumienie z wierzycielem gwarantowało bark obciążeń na hipotekach gruntów i niezbywalność spółki Pax Administrator. A co mamy dzisiaj? Dlaczego w takim razie nie poczekać ten rok, aż się umowa wypełni i wtedy prowadzić wojnę z zarządem do upadłości spółdzielni włącznie? Brzmi to mniej więcej tak: Dajmy się jeszcze przez rok spokojnie okradać, potem ogłosimy upadłość. Ciśnie się na to pytanie: Czemu nie dziś? To co zaoszczędzimy to nasze! Ale ja nie namawiam do upadłości, namawiam do daleko idących zmian. Dlaczego w takim razie nie poczekać ten rok, aż się umowa wypełni i wtedy prowadzić wojnę z zarządem do upadłości spółdzielni włącznie? Brzmi to mniej więcej tak: Dajmy się jeszcze przez rok spokojnie okradać, potem ogłosimy upadłość. Ciśnie się na to pytanie: Czemu nie dziś? To co zaoszczędzimy to nasze! Ale ja nie namawiam do upadłości, namawiam do daleko idących zmian. Jeżeli za rok odpadłyby problemy z roszczeniami Wójcickiego, to warto się przez ten rok przemęczyć. Bo mimo wszystko lepiej dać mu 4 niż 19. A daleko idących zmian teraz się przeprowadzić pewnie i tak nie uda. Bo jest Wójcicki z jego batem. Jeżeli ma w porządku papiery dotyczące tego długu to nawet pójście do sądu nic nie da. Zapłacić trzeba będzie. W sumie przy upadłości i tak nas syndyk by orżnął na swoje wynagrodzenie i ciągnął by kasę on zamiast wierzyciela, ale to nie zmienia faktu, że zarząd w 2009 r poddał się grzecznie i ulegle podpisując oświadczenie o poddaniu się egzekucji, tym samym działał na naszą szkodę. Czy musiał to robić i godzić się na obciążenia hipotek, przez co dziś ludzie muszą płacić haracz żeby się przewłaszczyć. Wynika z tego, że ten akt not, uprawniał też do wydania przez sąd tytułu wykonawczego do wejścia na nasze opłaty. Jednak w tej sytuacji czemu jest aż trzech członków zarządu na których płacimy, podczas gdy administrowaniem zajmuje się spólka Administrator pobierająca te 40 gr./m2 ??????!!!!!! Skąd mamy pewność, że co miesiąc zarząd wysupła te 250 tyś, na kolejną spłatę raty długu? A to są wszystko skutki nie rozliczenia przez obecny zarząd i wszystkie po drodze rady nadzorcze poprzedniego zarządu który posprzedawał lokale po zaniżonej cenie, a może nawet była defraudacja, bo dlaczego skoro wszyscy zapłacili za swoje mieszkania z nawiązką, bo jak wiadomo ostateczne rozliczenia były zawyżone, to czemu teraz nie ma kasy na zapłacenie wierzycielowi. Obecny zarząd i rady nadzorcze z panem TS w roli głównej widać chroniły i chronią działania poprzedniego zarzadu . Do prokuratury nie oni przecież składali doniesienia, ale członkowie, a to właśnie ten zarząd a w szczególności rada nadzorcza powinni w imieniu nas wszystkich to zrobić - rozliczyć poprzedni zarząd, gdyż oni dysponowali wiedzą i mieli dostęp do papierów. Właśnie na tym polega ten myk zarządu, zrobili tak byśmy siedzieli w kieszeni Wójcickiego. I do tej pory grzecznie siedzieliśmy, a oni spokojnie spijali śmietankę. Straszona nas długami, odsetkami , a my się baliśmy. teraz pokazali to porozumienie właśnie po to by były takie dyskusje. przecież warto poczekać jeszcze rok. Niech się jeszcze nażrą naszym kosztem, ale może uda się pozbyć wierzyciela. Ale to trochę błędne rozumowanie bo Wójcicki nie po to kupił ten dług , by się zadowolić namiastka jego spłaty. On chce z tego wyciągnąć jak najwięcej, a nas ma gdzieś. Tu się liczy kasa, a nie rycerskie umowy itp. Ale widzę że wy dalej sie łudzicie i wierzycie w uczciwość, tylko kogo? Właśnie na tym polega ten myk zarządu, zrobili tak byśmy siedzieli w kieszeni Wójcickiego. I do tej pory grzecznie siedzieliśmy, a oni spokojnie spijali śmietankę. Straszona nas długami, odsetkami , a my się baliśmy. teraz pokazali to porozumienie właśnie po to by były takie dyskusje. przecież warto poczekać jeszcze rok. Niech się jeszcze nażrą naszym kosztem, ale może uda się pozbyć wierzyciela. Ale to trochę błędne rozumowanie bo Wójcicki nie po to kupił ten dług , by się zadowolić namiastka jego spłaty. On chce z tego wyciągnąć jak najwięcej, a nas ma gdzieś. Tu się liczy kasa, a nie rycerskie umowy itp. Ale widzę że wy dalej sie łudzicie i wierzycie w uczciwość, tylko kogo? Otóż to, nie po to sobie wierzyciel w spólce Administrator umościł miejsce do 2012 r. żeby wyjść po roku. On zawsze może zerwać umowę kiedy tylko chce i tak zrobi, a potem powie, że to nasza wina. Nawet nie wiem jakbyś cicho siedział i płacił grzeczne czynsz, on i tak to zrobi, bo ma 19 mln. do pobrania a nie 4, po co wiec miałby rezygnować przedwcześnie. Wierzyciel będzie z nami do końca, naszego lub SM PAX. Nie wiem co nastąpi wcześniej. W końcu nie ma lepszego interesu jak strzyc beczące stado owiec, które dobrowolnie się pchają pod nożyce. |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |