ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Choroba kota, gorączka, słaby apetyt, ospałośc POMOCY!!
Wszystko zaczęło się od gekona, czyli historia pewnego kota
Oddam w dobre ręce kotkę norweską leśną i kota syberyjskiego
ZNALAZŁAM DZIŚ MALUTKIEGO KOTA PROSZĘ O POMOC!!!
Potrzebny dobry hotel / opiekun dla mojego kota (SZCZECIN)
Zaburzenia równowagi kota - prosze o pomoc
BULWA U KOTA SFINKSA NA GRZBIECIE PO SZCZEPIENIU
interpretacja wyników posiewu moczu u kota
Dbanie o zdrowie kota w sędziwym wieku
Problem z żywieniem kota pod nieobecność właściciela
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • ps3forme.xlx.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    Witam!
    Tak jak w temacie - w czwartek naszego kota prawdopodobnie pogryzł pies. Rentegen na szczęście wykazał że kości i ściegna łapek ma całe. Obecnie ma założony opatrunek generujący narastanie nowego naskórka bo miejscami nawet nie było co zszywać. W związku z tym wynikły następujące kłopoty:

    1. kot normalnie je i pije, robi siku....ALE.... od czwartku (a dziś jest poniedziałek) kot nie załatwił się. Sprawdzałam kuwetkę i za każdym razem jak tam wchodzi to mam nadzieję, że zrobi kupę, w końcu tak długi czas bez wypróżnień chyba musi być groźny

    2. wczoraj, jakieś 3 godziny po powrocie od weta, gdzie dostał antybiotyk i przeciwbólowe, kot spał i nagle zaczął pomiaukiwać, co za chwilę przerodzło się w koci skowyt, zaczął się rzucać po łóżku, warczeć, nie można było go dotknąć. Owinęłam go ręcznikiem i szybko znowu do lekarza, tylko pan doktor nie za bardzo wiedział co się dzieje, gdy dotykał zawiniętej łapki to kot nie reagował, dopiero na dotyk w okolicy biodra zaczął bardzo miauczć i rzucać się. W domu jeszcze zauważyłam, że tą chorą nogę jakby spinał.....? Weterynarz dał mu środek na uspokojenie, jak to sam określił "głupiego jasia", po którym kotek spał jakies 6- 7 godzin. Dziś jest wszystko w porządku, niedługio idziemy na kolejne zastrzyki, jednak boję się, że taki atak może się powtórzyć i że ani ja ani weterynarz nie będzie moł mu pomóc...


    Zastanawiamy się nad zmianą weterynarza - drugą łapkę na której jest rana otwarta, wet kazał smarować pastą graużel, powiedział że żel sam nie da rady tego zagoić. Nie było w aptece pasty więc kupiłam żel i dziś na wieść o tym wet powiedział "no to może być". Ten człowiek sam chyba nie wie czego chce. Do tego noga poniżej bandażu spuchła i wygląda jak balon, pomimo przyjmowania zastrzyków przeciwzapalnych i antybiotyku. I teraz pytanie: czy weterynarz na moje żądanie jest zobowiązany wystawić mi historię choroby i leków aplikowanych kotu?
    życzę szybkiego powrotu kociaka do zdrowia i jeszcze szybszego znalezienia prawdziwego weterynarza... tutajpoczkategori
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.