ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Sprawa o upadłość SM PAX 14 LUTY 2012 Sprawa sądowa o unieważnienie uchwał Zebrani Przedstawiciel Kolejna sprawa sadowa przeciw SM PAX Sprawa sądowa z wierzycielem Paxu sprawa placu zabaw powraca Portale pomagające w sprawach urzędowych Wazna sprawa - problem Sprawa sądaowa o 1 zł/m2 sprawa forum Sprawa 1zł |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalPANI Marzena K.Robert S. Tak namawiali tak wysyłali nam mejle żeby płacic i co przegrali i nawet słowem sie nie odezwą tak zwane ciche g... poprostu brak swojej godnosci przyznac sie do przegranej .Ale o co chodzi ??? Ale o co chodzi ??? Nic nie rozumiem, może jaśniej? O jaką przegraną sprawę chodzi, kto przeciw komu i o co ? to, że sąd odrzucił nasze roszczenie o windy, to jeszcze nic nie znaczy, a najmniej że to jest sprawa przegrana; sprawa dalej się toczy, zostało złożone zażalenie na wydane przez sąd postanowienie a raczej "wyrok kapturowy", w ogóle bez rozprawy, bez wglądu w argumenty, dokumenty i stronniczo przyznające rację wygibusom prawnym Marjańskiego; można powiedzieć, że ten się śmieje, kto się śmieje ostatni - pożyjemy - zobaczymy; Prosze opczytanie w gablotach na parterzeo jaka sprawe chodzi Po tym rozliczeniu centralnego ogrzewania, to żałuję, że nie będzie upadłości, no ale skoro wniesiono zażalenie, to może jest szansa. Szanowni Państwo, Sąd Rejonowy wydał postanowienie w trybie NIEJAWNYM w dniu 25 lipca 2014r, co oznacza, ze w ogóle NIE ODBYŁA się ŻADNA rozprawa z udziałem wnioskodawców, czyli "sąd kapturowy" to po pierwsze, po drugie, SAD w sposób SKANDALICZNY pominął szereg argumentów i dowodów w sprawie, stwierdzając w końcu, że NIE MAMY LEGITYMACJI PROCESOWEJ, bo kwestia brakujących wind, jest kwestią roszczenia SPORNEGO, bo SM PAX twierdzi, że wcale nie musiał wybudować dwóch WIND !!! Kto nie wierzy, niech weźmie sobie pismo procesowe PAX, które również było przeze mnie wysłane do wszystkich, którzy złożyli się na proces, a po trzecie, POSTANOWIENIE zostało dzisiaj ZASKARŻONE więc następna runda już w Sądzie Okręgowym ! Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni, PAJACU ![]() pozdrawiam Ramzes 27 Tak oczywiscie panie Robercie TYLKO DLACZEGO NIC NIEMÓWICIE O PRZEGRANEJ SPRAWIE A O WYGRANEJ TO NAWET W KOSZACH NA SMIECI BYŁY ULOTKI ![]() ![]() bo niestety najpierw nasze sądy niedouczone czy spoufalone zrzucają nas na bambus co jednak nie kończy sprawy, tyle że po odwołaniu trzeba czekać na wygranie; już kolejna sprawa wygrana o złotówkę!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!, ale dopiero w sądzie odwoławczym - dobre i to, choć sprawy tak proste i oczywiste powinny być osądzane od ręki, ale to na razie marzenie ściętej głowy Szanowni Państwo, Sąd Rejonowy wydał postanowienie w trybie NIEJAWNYM w dniu 25 lipca 2014r, co oznacza, ze w ogóle NIE ODBYŁA się ŻADNA rozprawa z udziałem wnioskodawców, czyli "sąd kapturowy" to po pierwsze, po drugie, SAD w sposób SKANDALICZNY pominął szereg argumentów i dowodów w sprawie, stwierdzając w końcu, że NIE MAMY LEGITYMACJI PROCESOWEJ, bo kwestia brakujących wind, jest kwestią roszczenia SPORNEGO, bo SM PAX twierdzi, że wcale nie musiał wybudować dwóch WIND !!! Kto nie wierzy, niech weźmie sobie pismo procesowe PAX, które również było przeze mnie wysłane do wszystkich, którzy złożyli się na proces, a po trzecie, POSTANOWIENIE zostało dzisiaj ZASKARŻONE więc następna runda już w Sądzie Okręgowym ! Ten się śmieje, kto się śmieje ostatni, PAJACU ![]() pozdrawiam Ramzes 27 "lOKATORKA" jak widać nie składała się na proces, bo gdyby się składała, to dostałaby wiadomość o decyzji sądu by mail, co wynika z powyższej odpowiedzi. Na wywieszanie oczerniających pism na tablicach ogłoszeń to w spółdzielni mają czas, ale na wpisanie istotnych danych do rozliczenia ogrzewania to już czasu i chęci nie starczyło. Za to my mamy wydawać pieniądze i tracić czas na telefony, benzynę, żeby się czegokolwiek dowiedzieć. Szkoda gadać. sąd stwierdza w dniu 11 czerwca 2014r. m.in. : Zasada bezwynikowej działalności spółdzielni mieszkaniowej' która znalazła wyraz w art' 6 ust. l u.s.m. nie może być rozumiana w ten sposób, że dowolny niedobór środków spółdzielni może ona przerzucić na członków i osoby wskazane w art.4 ust. |-2 i 4 u.s.m' Podmioty te nie są zobowiązane pokrywać kosztów utrzymania lokali, do których tytuł prawny służy innym osobom, zalegającym z opłatami. Nie są też zobowiązane kredytować w tym zakresie działalności spółdzielni do czasu wyegzekwowania przez nią wymagalnych należności od jej dłużników (co w przypadku nieskuteczności jej działań przerodziło by się w trwałe i bezzwrotne obciążenie z tytułu nowej opłaty). Nie budzi też wątpliwości że osoby nie będące członkami spółdzielni nie są zobowiązane w żadnym rozmiarze uczestniczyć w pokrywaniu jej strat!!!! sąd stwierdza w dniu 11 czerwca 2014r. m.in. : Zasada bezwynikowej działalności spółdzielni mieszkaniowej' która znalazła wyraz w art' 6 ust. l u.s.m. nie może być rozumiana w ten sposób, że dowolny niedobór środków spółdzielni może ona przerzucić na członków i osoby wskazane w art.4 ust. |-2 i 4 u.s.m' Podmioty te nie są zobowiązane pokrywać kosztów utrzymania lokali, do których tytuł prawny służy innym osobom, zalegającym z opłatami. Nie są też zobowiązane kredytować w tym zakresie działalności spółdzielni do czasu wyegzekwowania przez nią wymagalnych należności od jej dłużników (co w przypadku nieskuteczności jej działań przerodziło by się w trwałe i bezzwrotne obciążenie z tytułu nowej opłaty). Nie budzi też wątpliwości że osoby nie będące członkami spółdzielni nie są zobowiązane w żadnym rozmiarze uczestniczyć w pokrywaniu jej strat!!!! Wszystko fajnie tylko... niestety orzeczenie to ma skutek prawny tylko wobec powoda, ale nie nas wszystkich, więc jeżeli ktoś nie zaskarżył do sądu swoich złotówek i zapłacił grzecznie, to...no cóż... więc warto walczyć o swoje. Wszystko fajnie tylko... niestety orzeczenie to ma skutek prawny tylko wobec powoda, ale nie nas wszystkich, więc jeżeli ktoś nie zaskarżył do sądu swoich złotówek i zapłacił grzecznie, to...no cóż... więc warto walczyć o swoje. SM PAX-owy lizusie nie wprowadzaj w błąd ludzi. Sąd Apelacyjny (sygn. akt I ACa 1295/13) w dn. 11/06/2014r. na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Okręgowego dla Warszawy Pragi w sprawie o sygn. akt: II C 1171/11 z dn. 22/05/2013r. uwzględnia apelację i tak: 1. prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że w komparycji w miejsce słów ,,o uchylenie miejsce słów ,,o uchylenie uchwały nr 4/2011" wpisuje słowa ,,o stwierdzenie nieważności uchwały ewentualnie o uchylenie uchwały". 2. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że stwierdza nieważność uchwały Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej ,,PAX'' w Warszawie z dnia 25 lipca 2011 r., nr 004/2011 w zakresie paragrafu pierwszego oraz zasądza od Spółdzielni Mieszkaniowej ,,PAX'' w Warszawie na rzecz Joanny Kubackiej i Grzegorza Kubackiego kwotę 397zł tytułem zwrotu kosztów procesu; 3. zasądza od Spółdzielni Mieszkaniowej ,,PAX'' w Warszawie na rzecz Joanny Kubackiej i Grzegorza Kubackiego kwotę 335 zł tytułem zwrotów kosztów postępowania apelacyjnego. Powyższy wyrok ma skutek wobec wszystkich co zapłacili "1zł z m^2": spółdzielców i nie spółdzielców - mieszkańców zasobów SM PAX. Wyrok jest ostateczny. Każdy kto zapłacił kwotę XXXX lub YYY ma prawo sobie tą kwotę potrącić od bieżących lub przyszłych należności regulowanych wobec SM PAX. Niedługo nastąpi jego publikacja na stronach Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedli PAX-owskich. jaka ci tam przegrana sprawa; skąd ten defetyzm i ta niewiara; to nie wiecie jeszcze jak działają u nas sądy? jakie są wiecznie zajęte, jak mnożą swoje rozprawy ile dają pracy papugom? Dziś pojawiła się odpowiedź na to co wywiesiła na osiedlu spółdzielnia, ale ją pozrywano. Widać ma obowiązywać tylko wersja spółdzielni. A co wywiesiła ? A co wywiesiła ? Szkoda nawet o tym pisać. oj przegrana sprawa przegrana, ale dla kogo? pomyślmy logicznie, chyba nie dla nas, bo założyliśmy sprawę o niewybudowane windy, za które przecież zapłaciliśmy i cierpliwie na nie czekaliśmy a mimo to nie wybudowano tych wind i to już kolejny rok żadne plany nie przewidują takich działań; to na co dalej cierpliwie czekać, aż się przedawni, a oni będą się z naszej cierpliwości anielskiej śmiać? Ja tak się przypatruję i mam wrażenie, że tego co wywiesił zarząd nikt nie czyta, bo kogo oprócz największych beneficjentów - pracowników spółdzielni - to obchodzi czy ona upadnie czy też nie, albo kogo to obchodzi, czy ktoś działał w złej czy w dobrej wierze; tym najbardziej jak widać emocjonują się sami autorzy wywieszonego newsa o ponoć przegranej sprawie, która okazała się nie być jeszcze wcale przegraną, gdyż autorzy zapomnieli o apelacji. Czego szanowni prezesi się spodziewali? że ludzie ukamienują sprawców, wezwą do skruchy, czy wsadzą w dyby bądź pod pręgierz? Oni żyją już we własnym wyimaginowanym świecie z własnym systemem prawnym i moralnym. Otoczyli się bałwochwalcami, potakiewiczami i miernotami przez co mają poważnie zaburzone postrzeganie świata zewnętrznego. Nie widzą członków spółdzielni tylko dostarczycieli kapitału. Każdy kto zapyta o swoje prawo jest wrogiem. Widać to wyraźnie po Ślązaku jak coś mówi do ludzi na WZ. On już nie mówi on krzyczy. I ledwo tłumi swoją niezrozumiałą nienawiść do nas. Ten człowiek jest psychicznie chory. Ale też należy dostrzec w rzeczywistości otaczającej, że ktoś "przestawił wajchę" i proces przegrywania przez nich spraw sądowych zaczyna nabierać rozpędu. Najpierw o nieistnienie Rady Nadzorczej, dalej brak zgody KRS o wpisie komedianów z tzw RN do KRS, teraz o nieważności "złotówki". Kula śniegowa się rozpędza i miejmy nadzieję, że niedługo ich zmiecie. Widać też coraz większą świadomość tego co się w Spółdzielni dzieje. I dlaczego. jest granica naszej inercji i milczenia, które zawsze wyraża zgodę; nie ma zgody na przyznawanie racji złodziejowi, że do nas dokłada, że czarne to białe, że nic nam się nie należy bo nie oponujemy, nie sprzeciwiamy się, nie wierzgamy, bo płacimy potulnie na prywatne konto dwóch panów ze spółdzielni; ta granica została przekroczona na szczęście Zarząd dementuje w swoim oświadczeniu rzekome kłamstwa autorom ulotki co do ( jak rozumiem) stwierdzenia w tejże ulotce, że termin rozprawy nie został ustalony, ale na samym końcu widnieje data wystosowania tej ulotki tj.18 lipca. Jak więc autorzy ulotki mogli wiedzieć o wydanym postanowieniu, które miało miejsce 25 lipca. Oni żyją już we własnym wyimaginowanym świecie z własnym systemem prawnym i moralnym. Otoczyli się bałwochwalcami, potakiewiczami i miernotami przez co mają poważnie zaburzone postrzeganie świata zewnętrznego. Nie widzą członków spółdzielni tylko dostarczycieli kapitału. Każdy kto zapyta o swoje prawo jest wrogiem. Widać to wyraźnie po Ślązaku jak coś mówi do ludzi na WZ. On już nie mówi on krzyczy. I ledwo tłumi swoją niezrozumiałą nienawiść do nas. Ten człowiek jest psychicznie chory. Ale też należy dostrzec w rzeczywistości otaczającej, że ktoś "przestawił wajchę" i proces przegrywania przez nich spraw sądowych zaczyna nabierać rozpędu. Najpierw o nieistnienie Rady Nadzorczej, dalej brak zgody KRS o wpisie komedianów z tzw RN do KRS, teraz o nieważności "złotówki". Kula śniegowa się rozpędza i miejmy nadzieję, że niedługo ich zmiecie. Widać też coraz większą świadomość tego co się w Spółdzielni dzieje. I dlaczego. Ojjj nie tylko Ślązak...potulny niegdyś i wydawałoby się ludzki Szklarski też podczas umawianych wizyt w Pax pokazuje pazurki i butę!!! Najlepsza metoda, to zakrzyczeć członka spółdzielni, nie pozwolić mu upominac się o własne prawa i wyrwać jak najwięcej pieniędzy!!! Zarząd dementuje w swoim oświadczeniu rzekome kłamstwa autorów ulotki co do ( jak rozumiem) stwierdzenia w tejże ulotce, że termin rozprawy nie został ustalony, ale na samym końcu widnieje data wystosowania tej ulotki tj.18 lipca. Jak więc autorzy ulotki mogli wiedzieć o wydanym postanowieniu, które miało miejsce 25 lipca. Rozumiem, że za kłamstwo spółdzielnia uznała również twierdzenie zawarte w ulotce, mówiące o tym, ze dodatkowe windy będą funkcjonować tylko do parterów.Znaczy, że spółdzielnia zamierza poprowadzić je do -2 garaży? Każdą informację należy czytać analitycznie i z pewnym zrozumieniem a nie przyjmować głupiej, gebelsowskiej na pałę. Windy ? A skąd ślązak weźmie na to pieniądze. Sprawy zaczynają mu się sypać a z własnych nie dołoży bo nie ma ![]() ![]() ![]() Każdą informację należy czytać analitycznie i z pewnym zrozumieniem a nie przyjmować głupiej, gebelsowskiej na pałę. Windy ? A skąd ślązak weźmie na to pieniądze. Sprawy zaczynają mu się sypać a z własnych nie dołoży bo nie ma ![]() ![]() ![]() A czy przypadkiem wszystkie wierzytelności spółdzielni z ostatecznego rozliczenia, które miały m.in. pokryć montaż 6 wind, nie poszły cesją do głównego wierzyciela, czyli na spłatę długów? Z naszego punktu jest to bez znaczenia. Nie ma i nie będzie kasy, nie ma i nie będzie wind. Jest jeszcze jeden aspekt. Żeby wydać w Spółdzielni pieniądze musi być sporządzony i zatwierdzony przez Radę Nadzorczą plan gospodarczy. Na razie się nie zanosi żeby Rada Nadzorcza została powołana; przypominam, że tzw Walne Zgromadzenie jest zwołane nielegalnie i zostanie zaskarżone natychmiast po jego (jakiebyniebyło) zakończeniu. Dlatego na razie nie będzie też żadnego planu gospodarczego. Opowieści dziwnej treści Zarządu o windach-sryndach można między bajki włożyć. Z naszego punktu jest to bez znaczenia. Nie ma i nie będzie kasy, nie ma i nie będzie wind. Jest jeszcze jeden aspekt. Żeby wydać w Spółdzielni pieniądze musi być sporządzony i zatwierdzony przez Radę Nadzorczą plan gospodarczy. Na razie się nie zanosi żeby Rada Nadzorcza została powołana; przypominam, że tzw Walne Zgromadzenie jest zwołane nielegalnie i zostanie zaskarżone natychmiast po jego (jakiebyniebyło) zakończeniu. Dlatego na razie nie będzie też żadnego planu gospodarczego. Opowieści dziwnej treści Zarządu o windach-sryndach można między bajki włożyć. Nooo, ale zarząd przecież w podpisanym przez trzech prezesów oświadczeniu, zarzucił autorom ulotki kłamstwo polegające na tym, że podali w ulotce, iż nie ma jeszcze terminu rozprawy, oraz, że spółdzielnia zamierza wstawić brakujące windy jedynie do poziomów parteru. Pierwszy zarzut padł, bo ulotka była z dnia 18 lipca, a sąd wydał wyrok na posiedzeniu niejawnym w dniu 25 lipca, więc nie skłamali. Drugi zarzut sprawdzimy jak dojdzie do montażu wind, chyba że zarzut kłamstwa polegał w ogóle na rozsiewaniu informacji o zamiarze montażu wind przez spółdzielnię, podczas gdy wcale nie zamierza ona ich montować. ![]() ![]() |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |