ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal W jakim filmie chciałybyście wystąpić u boku Saszy? na jakim kanalemożna oglądać bramki naszej reprezentacji.... BULWA U KOTA SFINKSA NA GRZBIECIE PO SZCZEPIENIU kiedy pierwsze szczepionki? Matura-na jakim poziomie. szczepienie - koniecznie? Dbanie o zdrowie kota w sędziwym wieku Legenda o Krugu Nike Air Max 90 - Róşne modele - roz 43 - Dostawa GRATIS. CsMyFraG |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalWitam![]() - Od kiedy powinnam zacząć odrobaczanie? - W jakim wieku powinnam go zaszczepić i przeciwko jakim chorobom się szczepi ? [na pewno wścieklizna, koci katar i co jeszcze ? Dodam, że kotek będzie wychodzący ] Pozdrawiam Najpierw odrobacz-weź kotka na przegląd u weta, powinien go zważyć aby dobrać właściwą dawkę środka odrobaczającego aby zadziałał.Nigdy nie zgódź sie na wszystko na raz-czyli odrobaczanie, podanie środka na pchełki(jeśli wet stwierdzi że je ma to przed odrobaczaniem trzeba podać środek przeciwpchelny, odczekać parę dni i dopiero odrobaczacz)Po pierwszej dawce odrobaczacza podaje się druga po 10-14 dniach.Szczepienie po kilku dniach po drugim odrobaczaniu. O tym napiszę potem. Pochwal się kotkiem-załóż mu temat w dziale-nasze kotki. tutajpoczkategori Jeżeli kociak sie rodzi u nas wygląda to tak odrobaczanie 6 i 10 tydzien sczepienie bez chlamidi np. purewax 3 w 9 i 12 tyg. Wersja dla wychodzącego p. wsciekliznie w wieku 14 tyg. pozostaje białaczka ale to juz jak kociak ma co najmniej poł roku. tutajpoczkategori Ja spotkałam się z opinia aby jeśli chcemy zaszczepić przeciwwściekliznie-nie szczepić małych kociąt, dopiero po skończeniu 6 miesięcy. tutajpoczkategori To tylko opinia , na wystawach 3-6 nie musza miec , ale juz zagranica tak , wyjazd kotka za granice - paszport - wscieklizna tutajpoczkategori Tą opinię słyszałam od niejednego hodowcy właśnie-że szczepienie małych kociąt na wściekliznę powoduje zaburzenia wzrostu u kociąt. tutajpoczkategori Tą opinię słyszałam od niejednego hodowcy właśnie-że szczepienie małych kociąt na wściekliznę powoduje zaburzenia wzrostu u kociąt. Wielu weterynarzy tak twierdzi, również publicznie. Faktem jest, ze jest duze ryzyko powikłań po szczepionce na wsciekliznę ( nie tylko). Słyszałem również plotki, ze normalna praktyką jest " załatwianie szczepienia". Ale jak kot jest wychodzących to powinien byc bez względu na wszystko zaszczepiony. dnia Czw 20:01, 27 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori Dziękuję za odpowiedzi ![]() koteczek jest jeszcze mały, ma 3 miesiące. Jeszcze nie wychodzi na dwór, ale za jakiś czas będzie, więc na wściekliznę obowiązkowo zaszczepię jak podrośnie ![]() ,jednak urosly mi dziewczyny jak na drozdzach i sa na szczescie zdrowe ., . I to jest najlepszy dowód na to ,ze nie warto ulegać stereotypą .Lubie czytać twoje posty bo są zawsze wyważone . No i nie uzywasz w argumentacji liczby mnogiej. Ciekawe ze szczepionke p. wscielkiznie łączy się z hamowaniem rozwoju. chętnie sam bym poczytał na ten temat jakies opracowania. Ja unikając liczby mnogiej moge powiedzieć , że nie zaobserwowaem wsród moich kotów i kotów w dwóch hodowlach by szczepionka odpowiadała z hamowanie rozwoju , ale juz niedouczonego weta lub dziadoskiego weta który nie ma pełnej gamy antybiotyków to owszem. Tak są pewne antybiotyki które nie powinno podawać się młodym kotom , własnie ze względu na prawidłowy rozwój / czy tez zatrzymanie rozwoju/ Pozdrawiam tutajpoczkategori jednak urosly mi dziewczyny jak na drozdzach i sa na szczescie zdrowe Mój wet też twierdzi, że o zaburzeniu wzrostu to bzdura ( i całkowicie mu wierzę ), ale wiele jest publikacji które mówią co innego, stąd stereotyp. W dodatku co by dużo nie mówić jest to w przypadku kotów niebezpieczna szczepionka i trudno sie dziwić obawom, hodowcy też mocno "podkręcają" temat a tajemnicą poliszynela jest to jak to naprawdę w światku hodowlanym wygląda i nie mam tu na myśli głównie Polski... Ale jak już pisałem, jeśli kot wychodzi to nawet nie ma się o zastanawiać. Wścieklizna jest śmiertelną chorobą dla ludzi a to rozwiewa wszelkie dylematy. dnia Sob 18:40, 29 Gru 2012, w całości zmieniany 4 razy tutajpoczkategori Sissi dokładnie . Pewne nawyki myslowe , stereotypy mają pewne uzasadnienie , ale tylko i wyłącznie z błędnego stosowania szczepionek oraz chodzenia na skróty. Jeszcze do niedawna była wspolna szczepionka np na RCP i p.wsciekliznie . ale została juz wycofana . Myslę ze słusznie , bo mimo ,że to tylko 2 składniki dla m łodego organizmut troche duzo . Drugi powod to skróty czesto chcemy szybko , ale nie każdą szczepionke RCP mozna łaczyć z p. wscielkizna w jednej iniekcji. Dlatego zawsze stosuję okresy pomiędzy . ponieważ po każdej szczepionce przeciwko choroba musi byc czas na wytworzenie anty ciał a co za tym idzie organizm jest osłabiony stosuje przerwy 2 tyg czyli jeżeli szczepiłem w 12 tyg RCP to p. wscieklina szczepie w 14 potem 2 tyg w domu i moze jechac w swiat. Jezeli kot bedzie na 100 % niewychdzący i nie ma w domu psa to wtedy malucha nie szczepie tylko pozostawiam to przyszłemu włascicielowi. No i szczepionki sa teraz coraz lepsze , nie ma juz np. felovax z adiuwantami które powodowały problemy , mięsaki itd. Odchodzi sie od Forcatów . Ja szczepie teraz tylko i wyłącznie Purevaxem jest ciut droższy ale to bez znaczenia dnia Sob 21:10, 29 Gru 2012, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori Mój Franek był odrobaczany 2 razy w dniach 5-7.11 i 19-21.11. Wet tylko wspomniała,jak ostatnio byłam na szczepionce,że jeśli kotek będzie wiosną na dworze,to potem trzeba odrobaczyć. A jeśli mały będzie non stop w domu to kolejne odrobaczanie kiedy powinno być?Czytałam,że do roku czasu kotki odrobacza się częściej niż dorosłe koty. tutajpoczkategori Z tego co ja pamietam to do roku odrobacza sie co 3 miesiace potem raz na pol roku czy raz na rok... I tutaj im wiecej sie szuka tym gorzej bo opinie sa rozne... Moja kocica byla ostatnio odrobaczana w lutym zeszlego roku, akiedy w sierpniu bylam na szczepieniach to wet powiedzial ze nie ma potrzeby ja znowu odrobaczac... Dziwne bo wczesniej inny wet mowil ze raz na pol roku powinno sie odrobaczyc...i? Badz tu madry... Wiec odrobaczam raz na rok...kotka nie jest wychodzaca i innych zwierzat w domu nie ma... Zaraz ktos powie ze na butach mozna przyniesc, owszem ale kiedy kot jest wychodzacy to szanse wzrastaja wiec... Co do badan kalu to... Cyt... Pasożyty wewnętrzne kotów żyją przeważnie w jelicie swego żywiciela, choć można je czasami znaleźć np. w żołądku. Podrażniają one błonę śluzową jelit, odbierają organizmowi ważne składniki pokarmowe, a także zatruwają go swoimi szkodliwymi produktami przemiany materii. Ograniczona inwazja u zdrowego, silnego kota nie daje żadnych objawów chorobowych. Mimo wszystko regularne odrobaczanie za pomocą wysokiej jakości leku jest najlepszą metodą postępowania. Jeśli ktoś nie chce z różnych powodów podawać swojemu kotu tych środków, może raz na 1/2 roku poddawać badaniu kał zwierzęcia, i dopiero po stwierdzeniu pasożytów przeprowadzić odpowiednie leczenie. Jednak nie jest to badanie zupełnie miarodajne - nie w każdej porcji kału można znaleźć pasożyty - nawet jeśli występują. Jednakże jeśli kot jest w świetnej kondycji a w domu nie ma malutkich dzieci - można na tym poprzestać. " Jak wiec napisalam im wiecej ludzi tym wiecej opinii... tutajpoczkategori Tak jak pisala Angelaw,rozne sa opinie na ten temat.Ja Cezara,bo jest wychodzacy, odrobaczam co trzy miesiace.Teodora co pol roku.Poza tym obserwuje kotki,czy nie maja takich objawow:wymioty ,biegunka, zaburzenia laknienia,wypadniecie trzeciej powieki,wzdecie i bolesnosc brzucha.Jezeli cos mi sie nie podoba to daje kal do badania.Trzeba pamietac ze najczesciej spotykane robaki,oblence,sa latwe do wytepienia.Trudniej jest z tasiemcem.Niestety, nie wszystkie srodki dzialaja na tasiemce.Tasiemiec jest to pasozyt miedzy innymi przenoszony przez pchly.Koty zarazaja sie zjadajac zakazone pchly.Pchly przenosza larwy tasiemca. tutajpoczkategori Dzięki dziewczyny. ![]() Mój Franek,jako,że zabrałam go ze wsi w wieku 2óch miesięcy po tym jak stracił mamę,został odrobaczony krótko po tym,czyli tak jak pisałam w poprzednim poście,na początku listopada i pod koniec.Czyli wychodzi na to,że jeśli odrobaczanie co 3 msce,to powinien zostać znów odrobaczony w lutym,a wet nic mi nie mówił na ten temat.No tak,pewnie co weterynarz to inna opinia.Natomiast jeśli odrobaczanie co pół roku,to Franek ma jeszcze czas do maja.Chyba się przejdę do weta i zapytam w takim razie.Za pierwszym razem byłam tak podekscytowana wizyta u weta,że o wiele rzeczy nie zapytałam,pamiętam jedynie,że wet mówił,iż jeśli kicia będzie wychodzić na dwór to wtedy trzeba będzie odrobaczyć i tyle. Ja podczas odrobaczania Franka oglądałam jego kupki i nigdy żadnych robali nie zauważyłam.Ale to pewnie nie reguła,że trzeba je zobaczyć. dnia Nie 19:40, 17 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori Karolino Julio,ja kupuje tabletki u weta i odrobaczam sama.Dziewczyny napewno tez tak robia. Przy najbliższej okazji zajdę do weta,zapytam i ewentualnie kupię tabletki. tutajpoczkategori Tak sa rózne tabletki-Pratel, firmy Bayer zapomniałam nazwy.Tylko trzeba zapytać lekarza weterynarii na ile kg kota jest cała tabletka.Jeśli kot waży 5 kg a tabletka jest na 10 kg zwierzaczka to trzeba podać pół tabletki.Oczywiście trzeba wcześniej zważyć kotka. tutajpoczkategori Naprawde,nie ma takiej potrzeby bogacic weta,kiedy mozna samemu podac tabletke ![]() Ja odrobaczam moja kocice nie tabletkami a kroplami ktore jak srodek na pchly i kleszcze zakrapia sie na kark... tutajpoczkategori U nas też sa te kropelki, muszę przypomnieć sobie nazwę. Powrót do góry Franek był odrobaczany tabletkami Purevax. Rozkruszoną tabletkę mieszałam z mokrym jedzeniem.Ani razu nie było wymiotów,choć wet ostrzegał,że jeśli będą,to trzeba dawkę podać jeszcze raz. Powrót do góry Moje kotki odrobaczam tabletkami Milbemax.Jest to srodek smakowy,dlatego dosyc chetnie go jedza.Podaje sie go odpowiednia ilosc do kilogramow wagi kota. Karolino Julio Purewax to nie czasem szczepionka?może wet pomylił rubryki, co masz wpisane jako nazwę szczepionki?Czyba że to bardzo podobne nazwy i szczepionka i środek odrobaczający. Powrót do góry Mi sie tez wydaje,ze jest to szczepionka. Nie,dziewczyny,to ja się pomyliłam.Jak tylko przeczytałam Wasze posty,poleciałam od razu po książeczkę kota,a tam w rubryce odrobaczanie widnieje nazwa: Panacur.Nie wiem zatem skąd wziął mi się ten Purevax:D Natomiast w tabelce ze szczepionkami jest : Nobivac Tricat Trio,więc wszystkow porządku. Powrót do góry Karolina Julia nie przejmuj się mi czesto zdarza się przekręcic różne nazwy. Powrót do góry Pewnie gdzieś czytałam o Purevax i tak mi ta nazwa utkwiła w pamięci,że wpisałam ją jako środek na odrobaczanie,ale tez byłam pewna,że w książeczce właśnie taka nazwa widnieje. ![]() Przyszedl czas odrobaczenia Cezara i pojechalam do weta po tabletki Milbemax.Weterynarz zaproponowal mi krople na kark.Na razie zostalam przy tabletkach.Chcialam sie zapytac czy ktos mial te krole i czy sa skuteczne? ![]() Beatko-kociarko,wiem,że już chyba w którymś temacie o tym pisałaś,ale nie pamiętam już dokładnie,a chciałam spytać,czy szczepiłaś Cezara na białaczkę,czy robiłaś tylko test Elisa? Vito,a Ty Puszka i Psotkę szczepiłaś? Powrót do góry Nie szczepiłam moich kotków na białaczkę. Koleżanka w święta szczepiła swoje 3 koty szczepionką na T(uzupełnię potem nazwę) a że szczepiła jej siostra-lekarz weterynarii to zapłaciła tylko za fiolki szczepionek-27 złoty za wszystkie 3. dnia Wto 17:49, 02 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy Powrót do góry To faktycznie niedrogo.Ja za szczepienie Nobivac Tricat zapłaciłam 100 zł (2 szczepionki),wiadomo,w cenie jest sama wizyta u weta.Na białaczkę szczepionka pewnie jeszcze droższa. Powrót do góry O właśnie to ta szczepionka.To dorosłe koty więc dawka była jedna. Powrót do góry To dobrze,że dorosłego kota trzeba już tylko szczepić raz,a nie tak jak małego 2 szczepionki w odstępie kilku tygodni. W takim razie dam sobie spokój z tą szczepionką na białaczkę.Tym bardziej,że różne opinie się słyszy na temat jej szkodliwości a i nawet skuteczności. Kupiłam Franiowi szeleczki i będziemy uczyć się spacerować po domu.Zobaczymy jak to będzie latem,czy zdecyduję się go wziąć na trawkę,czy nie:) Powrót do góry Robilam test na bialaczke,ale nie wiem jaki.Bo tutaj robilam Acha.To ja też będę robić tylko test. Wiosna nieźle się zapowiada.Badanie krwi/moczu,za jakiś czas kastracja,test ELISA. Jeśli chcę kotu zrobić morfologię i biochemię krwi,to wystarczy jedno pobranie krwi? A do testu ELISA potrzebne jest osobne pobranie krwi?A jakbym chciała jeszcze test na FIV to trzeba osobne badanie robić? Fajnie by było,jakbym za jednym zamachem mogła kotu od razu wszystkie badania zrobić. ![]() Nie wiem Karolina, moje maja pobierane na badania ogólne, wątrobowe i tylko jedną małą fiolkę. Powrót do góry Cezarowi pobrali mala ilosc krwi,ale powtorzono test po kilku tygodniach. Jeśli kot był odrobaczany standardowo środkiem Panacur,to taki środek działa na wszystkie rodzaje robaków i nie ma się co obawiać,że są w organizmie kota jakieś paskudztwa? Powrót do góry Karolinko tu znajdziesz wszystko. http://www.molosy.pl/strona_glowna/wet/porady_wet/preparaty_odrobaczajace_azorek.htm Wychodzi na to,że tylko jeden środek działa na większą ilość robali,Panacur tylko na nicienie i tasiemce.Co najlepsze,jest napisane,żeby podawać kotu tabletkę na czczo.Pierwsze słyszę.Ja rozkruszałam i dodawałam do jedzenia,do 1go lub 2go posiłku. Powrót do góry Ja podaję tabletki pratela albo firmy Bayer-nazwy zapomniałam. Powrót do góry My zawsze odrobaczamy Pyrantelum. Powrót do góry Przypomniałam sobie nazwę tej tabletki firmy Bayer-"Drontal' Powrót do góry Vitus Drontal jest na tasiemca,oblence i na tegoryjce,czyli na wszystko.Vitus napisz czy kotki chetnie je jedza. ANIPRACIT działa na nicienie, tasiemce, przywry, włosogłówki, tęgoryjce,czyli na jeszcze więcej niż Drontal.Z tym,że możliwe skutki uboczne to wymioty albo biegunka. Kot wychodzący jest bardziej narażony na te wszystkie robale,czy niewychodzący tak samo? Powrót do góry Ja kotkom podaję do pyszczka tabletki i połykają, potem daję karmę. Powrót do góry Ja rozkruszałam tabletkę i podawałam z mokrą karmą.Nawet nie wiedziałam,że można inaczej.I tak bałam się,że kot zwymiotuje,ale na szczęście z karmą ładnie jadł. Powrót do góry Wychodzacy o wiele bardziej jest narazony na zarobaczenie.Przede wszystkim moze zjesc cos z robakami. Dziewczyny,pomocy,Teodor nie chce zjesc tabletki na odrobaczenie.Probowalam przemycic w miesie,wypluwa .Cezar z miasem zjadl. Beatko zrób tak: usiądź i umieść Teodora między twoimi nogami tak aby był oparty tyłem o twój brzuch.Miej w jednej ręcę tabletkę, drugą ręką przytrzymaj za głowę, następnie ręką w której masz tabletkę wsuń mu tabletkę z boku między kłami, zamknij pyszczek i unieś trochę do góry trzymając go cały czas zamknięty.Drugą ręką pomasuj podgrdło kotka-wtedy kotek ma odruch przełykania i połknie tabletkę. Jeśli sama nie dasz rady to niech ktoś z domowników usiądzie tak z kotkiem a ty wsuń mu tabletkę z boku za kłem i zrób to co już opisałam. Powodzenia. Powrót do góry Dziekuje Vitus zarade.Jutro sprobuje,dzisiaj juz nie chce sie stresowac i kota tez Sissi bardzo dziekuje,jutro sprobuje i powiem jak poszlo. Ja podawała tabletkę Cestal. I teraz niedługo czeka nas kolejne odrobaczanie, to nie wiem jaką podać, czy taka samą czy jakąś inną. Powrót do góry Tak się zastanawiam czy nie czas na odrobaczanie.Weta nie pytałam jeszcze. Franek był odrobaczany dopiero pierwszy raz w życiu,po koniec listopada i w grudniu. W maju był kilka razy na spacerze i to wszystko.Wcześniej chyba nawet Vita pisała,żebym odrobaczyła kota za 3 miesiące odkąd zaczął chodzić na spacery. Hmm..czekać do sierpnia czy już teraz odrobaczać? Powrót do góry Poczekaj do sierpnia. Ja Teodora odrobaczam,bo ma stycznosc z kotami wychodzacymi.Franio nie bedzie wychodzil,pozniej bym go odrobaczala raz w roku. A jeszcze takie pytanie. Chciałabym oddać kupkę do badania.Wet moja mówiła,żebym przyniosła,bo ona lubi badać i tak się zastanawiam,czy lepiej dać kupkę teraz do badania,czy już po odrobaczaniu? Standardowe odrobaczanie i tak nie eliminuje wszystkich rodzajów robaków,jeśli takowe by były,np.lamblie,prawda? Powrót do góry A jeszcze takie pytanie. Chciałabym oddać kupkę do badania.Wet moja mówiła,żebym przyniosła,bo ona lubi badać i tak się zastanawiam,czy lepiej dać kupkę teraz do badania,czy już po odrobaczaniu? Standardowe odrobaczanie i tak nie eliminuje wszystkich rodzajów robaków,jeśli takowe by były,np.lamblie,prawda? Najlepiej zapytaj wetki. Moim zdaniem może chodzić o badania przed w celu identyfikacji jakie pasożyty ma kot. Może to być pomocne w dobraniu leków. dnia Śro 10:21, 03 Lip 2013, w całości zmieniany 2 razy Powrót do góry unieruchomienie tego malego wojownika ninja? jedno spojrzenie - NIE WYGRASZ. i dobry chwyt unieruchamiajacy jedna reka pomiedzy udami i druga rozewrzec szczeki i zalogowac do gardla tabletke - to bywa z kotka mojej mamy . Mru wie, ze kismet. Powrót do góry Ja nigdy nie musialam podawac kotu w ten sposob tabletek.Cezarowi wystarczylo schowac w miesie.Dziekuje za rady udalo sie. Chyba najpierw zaniosę sam kał,a odrobaczanie swoją drogą. Beatko,dobrze,że Cezar zjadł.Z moim Frankiem kilka miesięcy temu problemów nie było.Zobaczymy teraz. Powrót do góry Karolciu z Cezarem problemow nie mam to Teodor nie chce zjesc tej tabletki.Karolciu ja mysle,ze oddaj kal do badania,przed odrobaczeniem,bo jak nie ma robakow to po co odrobaczac. Och Sissi moj Cezar je myszy,to dopiero jest zagrozenie,dlatego jego odrobaczam systematycznie,co trzy miesiace. Fakt,tabletki na odrobaczanie,to nie cukierki. Franek był kilka razy na spacerze,a oprócz tego ma kontakt czasem z butami czy ciuchami z zewnątrz,jak przychodzę do domu,to mam na sobie rzecz jasna ciuchy,w których byłam na dworze,kot też czasem lubi wpadać do korytarzyka,gdzie stoją buty itd,czasem się zapakuje do szafy z butami i w niej siedzi. To chyba odrobaczę w sierpniu. Powrót do góry On jest jednak kotkiem domowym,dlatego chyba lepiej nie odrobaczac,tylko oddac kal do kontroli. Gdyby nie spacery,to odrobaczałabym Frania w listopadzie. Może faktycznie oddam najpierw kał do badania. Powrót do góry Karolciu szkoda go niepotrzebnie truc chemia. Ozzy przyjęła dziś dzielnie dwa szczepienia w dupsko ;> Na wściekliznę bo jest kotem wychodzącym (mieszkam niedaleko lasu w którym można spotkać lisy) Rabisin No i szczepionkę na kocie podstawowe kocie dolegliwości Nobivac Tricat Trio. Jak na moją kotke to przyjęła to wyjątkowo spokojnie czyt. nie było ofiar w ludziach. Prychała i warczała ale była dzielna. Przy czym mała była przerażona jak tylko wsadziłyśmy ją do transportera... ![]() ![]() W nagrodę została wytulana, wygłasiana i dostała łakocia. Powrót do góry Brawo Ozzy,dzielna kotusia. ![]() Dzielna Ozzy. Ale w przyszłości radzę nie dawać dwóch szczepionek równocześnie ale w odstępie czasu. Powrót do góry No i teraz się martwię. Bo mała słaba rozdrażniona jest i słaba. Od jakiś 3 godzin jest taka osowiała i leży. Powrót do góry Kamila to może być reakcja poszczepienna, obserwuj i jakby co do lekarza weterynarii. Powrót do góry Kamila a ile ma koteczka miesięcy? bo jak nie ma roku jeszcze to szczepienie na wściekliznę mogło zaczekać a koteczka siedzieć w domu albo wychodzić na smyczce i szelkach razem z tobą. Powrót do góry Mała miała badanka zrobione przed szczepionką. Pije, i przed chwilą wstała zjeść. Bardzo możliwe, że ja jestem po prostu przewrażliwiona. Po tym co przeszłyśmy to dla mnie wszystko jest stresujące ![]() Rok temu po szczepieniu też przespała wieczór i noc. Więc pewnie mała tak reaguje na szczepienie. Mam małą na oku. Dziękuje wam z całego serca za wsparcie. Ozzy ma rok i 3 miesiące dnia Czw 21:10, 25 Lip 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry To dobrze że zjadła i się napiła, uspokoiłaś mnie że jest starsza.W przyszłości szczep koteczkę nienaraz dwoa szczepionkami. Napisz jutro jak się ma koteczka. Powrót do góry Słuchajcie przecież to wet nie powinien dać dwóch szczepionek na raz . Tym bardziej , że ta na wściekliznę nie jest obojętna dla organizmu kotka . Jestem zdania , że przed podaniem środka przeciw robakom trzeba zrobić badania . Zdrowy kot z silnym układem odpornościowym nawet wychodzący może nie mieć robaków , a w przypadku tasiemca to standardowe tabletki nie pomogą . Po co truć bez potrzeby . Powrót do góry Kamila bardzo sie ciesze,ze malej sie juz poprawilo. ![]() Mała o 4:30 zrobiła nam pobudkę rozrabiając jak mały wariat. Pospacerowała, załatwiła swoje sprawy. Potem wpadała i pałaszowała jedzonko jak oszalała. No i zwymiotowała bardzo szybko nie strawionym. Myślę, że po prostu za dużo zjadła i od tego wariactwa jej się cofnęło bo się nie ułożyło w brzuszku. Ale mała siedzi w domu i jest obserwowana. Powrót do góry Zycze zdrowka malutkiej.Lepiej dawaj jej mniejsze porcje. Franek miał rok temu w grudniu pierwszą szczepionkę,drugą w styczniu.Czy teraz szczepionka musi być idealnie co do dnia,rok po pierwszej? Jeszcze weta właśnie o nic nie pytałam. Powrót do góry Dziękuję,Sissi.Właśnie i tak zapytam weta jeszcze,bo sobie uzmysłowiłam,ze to już listopad i do szczepionki coraz bliżej:) Jak ja nie lubię chodzić do weta.Nawet profilaktyczna wizyta to dla mnie stres.. Powrót do góry Sissi,może lepiej zbadaj Cheilę,jednak miejmy nadzieję,że ta biegunka to nic poważnego.Może pod Twoją nieobecność kicia coś zakazanego zjadła i stąd te dolegliwości? Mój kot o wizycie u weta raz dwa zapomina,ale już pod gabinetem miauczy,w gabinecie rzuca się na wszystkie strony,a ja dodatkowo zawsze stresuję się tym,że wet coś wykryje.Raz pamiętam,że nawet Franek miał o pół stopnia temp wyższą,jeszcze w normie i wetka mówiła,że to pewnie ze stresu i faktycznie tak było,ale ja oczywiście spanikowana.To samo będzie w grudniu,hehe. Powrót do góry Teodor i Cezar tez musza miec szczepienia. Oddaję teraz 3krotnie kupkę Franka do badania,co by sprawdzić czy są pasożyty i wszystko wskazuje,że ich nie ma,choć jeszcze została mi jedna kupka do oddania jutro.Tak więc całe szczęście,że nie odrobaczyłam profilaktycznie kota,choć zdążyłam już kupić tabletki.Koszt tabletek równa się w zasadzie kosztowi badania kału,więc lepiej zbadać.Jeśli kot jest niewychodzący,to naprawdę jest mała szansa,że się zarobaczy. Znajomej mama ma 10letniego kota niewychodzącego i tylko 2 razy był w życiu odrobaczany.Ostatnio badano kał i nie ma robaków. Także jeśli wszystko będzie cacy,to na dniach będę Franusia szczepić. Powrót do góry Arizona, jakie tabletki kupiłaś, ile zapłaciłaś jeśli można wiedzieć? Ja np korzystałem z preparatu lanego na kark, który odrobacza i usuwa pchły w jednym. Fajne było to, że utrzymuje się dłużej w organizmie i usuwa również dopiero co powstałe cysty robaków w momencie nanoszenia preparatu. Cena niestety chyba 28 zł o jeżeli pamiętam, ale działało dobrze. Powrót do góry jak 5 lat temu pracowałem w sklepie zoologiczny gdzie nota bene można dostać preparaty przeciw pchłom chociażby, to świadomość ludzi przychodzących i pytających a wręcz narzucających swoje dziwne teorie na temat dawkowania i używania takich preparatów była znikoma. Najlepsza przyszła babka z malutkim może 2 miesięcznym kociaczkiem dachowcem, kupić mu wyprawkę i pierwsze to co chciała to preparat na odpchalnie tylko jakiś najmocniejszy żeby miała pewność że niczego nie będzie miał na sobie. Ręce opadają dosłownie. W ogóle kto takiego malutkiego kociaka do sklepu zoologicznego przynosi. To jest niestety chleb powszedni:( Powrót do góry Berike,mam 3 tabletki Panacur,kosztowały chyba 20 zł,nie pamiętam dokładnie,bo kupiłam je w listopadzie jeszcze. Jednak tak coś mnie naszło,żeby kotu nie dawać tych tabletek,bo przecież może robali nie mieć.A niestety zawsze mi się wydawało,że takie odrobaczanie to mus i na dzień dobry mój Franek rok temu dostał tabletki,bo mieszkał wcześniej na wsi i jeszcze wtedy nie wiedziałam w ogóle,że lepiej np.zbadać kał. Także jak na razie mój kot był raz odrobaczany w grudniu 2012go roku i teraz badam kał i wszystko wskazuje na to,że nie trzeba będzie żadnych tabletek na robaki dawać. Mi wetka też mówiła,że ludzie traktują tabletki na odrobaczanie jak cukierki.Akurat te Panacur nie przenikają ponoć do krwiobiegu,działają tylko w układzie pokarmowym,ale i tak nie są obojętne.Badanie kału kosztowało mnie 30 zł,to mniej więcej cena jak za tabletki,bo zależy kto jakiego środka używa. Powrót do góry Franuś dziś był na szczepionce.Jestem zaskoczona,bo kicia była grzeczna jak nigdy,wręcz nawet podobało jej się w gabinecie.Franio ocierał się o meble,a nawet o samą panią weterynarz.Na stole,na którym wet bada pacjentów,Franio dawał się wetce głaskać,w ogóle się nie bał.Dopiero jak go przytrzymałam i wet sprawdzała temp,to Franio trochę się naburmuszył,ale nie gryzł i nie wyrywał się jak w maju przed kastracją. Francio ma ładne ząbki,dziąsełka,węzły chłonne też ok,także został zaszczepiony i kolejna szczepionka dopiero za 3 lata. Powrót do góry no to super:) widocznie chłopak po ostatniej wizycie przekonał się że nie taki diabeł straszny jak go malują ![]() ![]() Franio miał szczepionkę rok temu 2 razy w odstępie miesiąca,teraz w lutym i kolejne już są co 2 albo 3 lata,wszystko chyba też zależy od tego czy kot wychodzi.Wetka powiedziała,że dla mojego kota co 3 lata wystarczy. Powrót do góry Ja odrobaczam Kicię co roku, chociaż jest niewychodząca. Nie ma zagrożenia żeby sama coś złapała z ulicy, ale za to ja lub ktoś z domowników może coś przywlec np. na butach. Kicia często lubi obwąchiwać buty, a to już może być jakaś okazja na zarażenie. Na balkonie lubi łapać muchy i inne owady - kolejne zagrożenie pasożytami. Zresztą nawet wet mówił że dla spokoju lepiej raz w roku odrobaczyć. Powrót do góry ja jestem podobnego zdania, że raz w roku warto kociaste odrobaczyć. Prawda też jest taka, że kot prędzej się robalami od człowieka zarazi niż na odwrót ![]() Lepiej zbadać kał niż odrobaczać profilaktycznie.Ja już miałam odrobaczać,ale zbadałam 3 razy kał i zero robali,w związku z tym nie odrobaczam.Kot niewychodzący ma małe szanse zarażenia się robalami.Poza tym środki na odrobaczanie to nie cukierki. Powrót do góry Tutaj jest ciekawy artykuł na temat szczepień : http://www.felinologia.org.pl/program-szczepien-kotow-wg-wsava/ Powrót do góry Ciekawy artykuł Powrót do góry Leonko bardzo ciekawy artykul. |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |