ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Walne Zgromadzenie SM PAX 2015 będzie niezgodne z prawem! Ogłoszenie MW Finance Group z 2 część Walnego Zgromadzenia Przeniesiona z 12 czerwca pierwsza część walnego zgromadzeni List Pana Macha do III części Walnego Zgromadzenia Wnioski złozone do Walnego Zgromadzenia i odpowiedzi Zarząd Złożenie pisma w sprawie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Protokół z części III Walnego Zgromadzenia "Sprawoczdanie" z IV częśći Walnego Zgromadzenia forum mieszkańców przed kolejnym wlanym na temat podwyżek Walne Zgromadzenie cz. 3 drugi termin. |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalZamieściłem dzisiaj na forum jak niżej:http://www.smpax.fora.pl/inne-sprawy-sm-pax,1/?sid=22913ca778a3d0019332a348d71380d7 dwa teksty o mafii i o przekrętach w SM. Dedykuję je wszystkim, którzy są niezdecydowani jak głosować na WZ i mają jeszcze cień nadziei na uczciwość tzw zarządu i tzw rady nadzorczej Pax. A dlaczego nikt nie pisze o przegranych sprawach pani Praskovi i pana Marka za nasze pieniadze Poproszę o konkrety. Pomawiać zawsze najłatwiej panie prezesie S. Ja też chętnie poznam konkrety: czy odbyły się już jakieś sprawy? ile spraw sie odbyło? kto wygrał? Wypisz wymaluj PAX, ja nie mam watpliwości jak głosowac na walnym sodoma i gomora bez wulkanizacji jeszcze sporo wody upłynie zanim spraw sądowych nie trzeba będzie ciągnąć do strasburga zeby je wygrać Czy ktoś może wyjaśnić o co tu chodzi. jaka Sodoma, akie procesy, co zostało przegrane, przed jakim sądem??? Trochę faktów proszę Agentów tzw zarządu i tzw rady nadzorczej prosimy o niezabieranie głosu. Nikt się nie da nabrać na takie teksty. A jeżeli już chcecie coś napisać to znajdźcie kogoś inteligentnego a nie byle tłuka. Chociaż pachnie mi to Śl.....em. Agentów tzw zarządu i tzw rady nadzorczej prosimy o niezabieranie głosu. Nikt się nie da nabrać na takie teksty. A jeżeli już chcecie coś napisać to znajdźcie kogoś inteligentnego a nie byle tłuka. Chociaż pachnie mi to Śl.....em. Och, pytania o niewygodne sprawy od razu muszą być kontrowane pomówieniami? W takim razie to muszą być BARDZO niewygodne pytania. A przecież wystarczyłoby napisać: założyliśmy 20 spraw, spółdzielnia wszystkie przerżnęła z kretesem. No ale to musiałaby przerżnąć, prawda? Ja wiem, że tu są osoby, które mają na pieńku ze spółdzielnią i własną piersią będą bronić "swojej" sprawy, ale jak ktoś pyta o uczciwą odpowiedź, jak wygląda sprawa procesów ze spółdzielnią, to uczciwy człowiek powinien mieć odwagę odpowiedzieć bez obrażania pytającego. Ja wiem, że tu są osoby, które mają na pieńku ze spółdzielnią i własną piersią będą bronić "swojej" sprawy, ale jak ktoś pyta o uczciwą odpowiedź, jak wygląda sprawa procesów ze spółdzielnią, to uczciwy człowiek powinien mieć odwagę odpowiedzieć bez obrażania pytającego. Niech przedstawiciel(e) Ś-a nie robią sobie kpin. Niech najpierw sami wykażą się minimum uczciwości. Ponawiam pytanie - o co tu chodzi. eden wielki bełkot bez konkretów, a przed Walnym dobrze byłoby mieć jakąś orientację. I proszę nie obrażać osób myślących. A pomówienia to nie są konkrety. Ja wiem, że tu są osoby, które mają na pieńku ze spółdzielnią i własną piersią będą bronić "swojej" sprawy, ale jak ktoś pyta o uczciwą odpowiedź, jak wygląda sprawa procesów ze spółdzielnią, to uczciwy człowiek powinien mieć odwagę odpowiedzieć bez obrażania pytającego. Niech przedstawiciel(e) Ś-a nie robią sobie kpin. Niech najpierw sami wykażą się minimum uczciwości. Chamskie pomówienia to nie jest materiał na dyskusję. Ale jak się trzeba przebijać przez taki poziom rozmowy, to nie ma dziwne, że ludziom się nie chce przychodzić na Walne. Przecież wiadomo o co chodzi, zbliża się walne, trzeba zasiać troszkę fermentu by się ludzie zniechęcili i na nie nie przyszli. Ci co glosują jak należy stawia się na 100%. Co do spraw sadowych to wszystkie dotyczące powołania i odwołania rady nadzorczej się jeszcze nie odbyły. O wnioskach na do tego walnego jest na innym wątku tego forum. Ogólnie wszystkie informacje o walnym znajdują się na smpax.fora.pl Co do odpowiedzi na niewygodne pytania to najpierw należy je postawić by wymagać odpowiedzi. Sprawa o 1zł została przegrana a pani k. k. k. ucichła taka jest prawda nie została przegrana tylko sąd oddalił powództwo skarżącego z powodów formalnych. Pozew został źle napisany. nie została przegrana tylko sąd oddalił powództwo skarżącego z powodów formalnych. Pozew został źle napisany. Czyli przegrana. Zanim sie w ogóle zaczęła. Może jszcze ten pozew napisał ten prawnik co doradza w sporach ze spółdzielnią i co to się wszyscy mieli na niego zrzucać? Jeżeli tacy dyletanci się za to biorą, to zwyczajnie szkoda czasu, zaangażowania, pieniędzy. Nie przegrana tylko oddalone powództwo, to był pozew napisany bez prawnika. To taka subtelna różnica. Ile w to zainwestowałeś skoro żal ci pieniędzy? Czyli przegrana. Zanim sie w ogóle zaczęła. Może jszcze ten pozew napisał ten prawnik co doradza w sporach ze spółdzielnią i co to się wszyscy mieli na niego zrzucać? Jeżeli tacy dyletanci się za to biorą, to zwyczajnie szkoda czasu, zaangażowania, pieniędzy. a na wypychanie kieszenie prezesów i całej tej sitwy z nimi powiązanej nie żal Ci czasu , zaangażowania i pieniędzy? Znaczy że masz w tym udział., i to pewnie nie mały skoro w wolny dzień od rana wypisujesz na forum. Pewnie wychodzisz z założenia że kłamstwo odpowiednio długo powtarzane staje się prawdą. Każdy "wchodząc" w spółdzielnię wiedział, jakimi prawami spółdzielczość się w Polsce rządzi. Skoro w to wszedł, to znaczy, że uznał, że korzyści z mieszkania w bloku spółdzielczym przewyższają koszty takiego rozwiązania. Dlatego teraz nie bulwersuję się stanem faktycznym. Owszem, jeżeli pojawi się realna szansa, żeby ten stan zmienić, a koszty zmniejszyć, to się zaangażuję. Ale to nie znaczy, że muszę wychwalać dowolne inicjatywy, choćby najbardziej nieudane i ewidentnie nie przynoszące pożytku, a tylko zaogniające sytuację. Ale dlaczego wszystko było ukrywane o przegranej o 1 zl. tylko mydlenie nam oczu i namawianie zeby nie płacic a teraz te odsetki powina zapłacic pani Praskovia.a 1 zł. sama zapłaciła ale sąsiadów namawia zeby nie płacic to sie nazywa tupet. Każdy "wchodząc" w spółdzielnię wiedział, jakimi prawami spółdzielczość się w Polsce rządzi. Skoro w to wszedł, to znaczy, że uznał, że korzyści z mieszkania w bloku spółdzielczym przewyższają koszty takiego rozwiązania. Dlatego teraz nie bulwersuję się stanem faktycznym. Owszem, jeżeli pojawi się realna szansa, żeby ten stan zmienić, a koszty zmniejszyć, to się zaangażuję. Ale to nie znaczy, że muszę wychwalać dowolne inicjatywy, choćby najbardziej nieudane i ewidentnie nie przynoszące pożytku, a tylko zaogniające sytuację. Gdyby w tym kraju mieszkali tylko tacy jak ty to byśmy siedzieli nadal w głębokiej komunie. To że mieszkańcy wnieśli sprawę do sądu o 1 z metra na poczet długów sąsiadów Cię irytuje? Chcesz płacić za innych, płać czynsz za mnie, będę miała dodatkowe pieniądze na waciki. A teraz lecę pobiegać. Każdy "wchodząc" w spółdzielnię wiedział, jakimi prawami spółdzielczość się w Polsce rządzi. Skoro w to wszedł, to znaczy, że uznał, że korzyści z mieszkania w bloku spółdzielczym przewyższają koszty takiego rozwiązania. To co piszesz to czysta demagogia. Ci "Wszyscy" to miliony mieszkańców SM w całym kraju. Myślisz że w latach 60, 70 czy 80 mieli jakikolwiek wybór , że wiedzieli jakimi prawami się spółdzielnie rządzą? Nie rozmawiamy o wszystkich spółdzielcach w Polsce, tylko o naszym osiedlu. Nie sądzę, żeby duzo ludzi z naszego osiedla wplątało się w członkostwo w PAXie w latach 60. Wobec takiej próby zamydlania dalszą dyskusję sobie odpuszczę. Jesteś ewidentnym agentem tzw zarządu a po analizie sposobu formułowania myśli z 90% pewnością twierdzę, że jesteś zaplutym tzw prezesem tego złodziejskiego burdelu. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że wylądujesz w końcu w pierdlu. I żaden prawnik śmieciu cię nie wybroni. Jeżeli nie dostrzegasz, że od czasu zwołania Walnego na przełomie roku w SM Pax coś pękło i pęka coraz bardziej to twoja zarozumiałość i ego zaślepiły cię całkowicie. I nawet gdybyś zwołał WZ w Cieszynie to przyjedziemy i zagłosujemy przeciw tobie i pozostałym oszustom. Jesteś ewidentnym agentem tzw zarządu a po analizie sposobu formułowania myśli z 90% pewnością twierdzę, że jesteś zaplutym tzw prezesem tego złodziejskiego burdelu. Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że wylądujesz w końcu w pierdlu. I żaden prawnik śmieciu cię nie wybroni. Jeżeli nie dostrzegasz, że od czasu zwołania Walnego na przełomie roku w SM Pax coś pękło i pęka coraz bardziej to twoja zarozumiałość i ego zaślepiły cię całkowicie. I nawet gdybyś zwołał WZ w Cieszynie to przyjedziemy i zagłosujemy przeciw tobie i pozostałym oszustom. No cóż, po analizie twoich wypowiedzi można stwierdzić tylko tyle, że jeżeli będzie się komuś chciało, to ty wylądujesz w piedlu za pomówienia. Po takiej ilości obelg i pomówień "prawidłowo myślących" członków spółdzielni chyba wolę ten zarząd. Bo jak coś zmienicie a później się pokłócicie to strach się bać jak będzie wyglądać i działać to osiedle. Jak by mogło być inaczej przecież miłość własna to pana cecha podstawowa panie prezesie S. Ale dlaczego wszystko było ukrywane o przegranej o 1 zl. tylko mydlenie nam oczu i namawianie zeby nie płacic a teraz te odsetki powina zapłacic pani Praskovia.a 1 zł. sama zapłaciła ale sąsiadów namawia zeby nie płacic to sie nazywa tupet. Co było ukrywane? Jaka przegrana? Jakie odsetki? I nie przypominam sobie żeby ktokolwiek namawiał do niepłacenia czegokolwiek. Znów Pan pomawia Panie prezesie S. Nos Panu urósł niczym sopockie molo. Po takiej ilości obelg i pomówień "prawidłowo myślących" członków spółdzielni chyba wolę ten zarząd. Bo jak coś zmienicie a później się pokłócicie to strach się bać jak będzie wyglądać i działać to osiedle. Nie jestem prezesem S, nie wiem jak prezes wygląda, wnioski wyciągam jedynie z treści, a właściwie napastliwości, postów. Nie chcę by wpływ na moją sytuację mieli ludzie potrafiący jedynie używać ogólników i posługujący się pomówieniami. Chcę konkretów i jak je dostanę przemyślę i może poprę zasadne wnioski. I proszę nie imputować mi jakiejś wydumanej tożsamości Nie wiem kim jesteś , ale wiadomości serwujesz z rękawa zarządu, nie logujesz się co dodatkowo podkopuje Twoja wiarygodność ( pewnie dbasz o swoje dane osobowe), jakąkolwiek rzeczową dyskusję zamykasz ( bo tak Ci wygodniej). Wiec o Co ci chodzi piewco kliki stanowiącej prawo i władze w SM PAX? PS. Żadne zmiany nie są łatwe, i pewnie nie raz dojdzie do ostrych dyskusji w śród ludzi którzy w te zmiany się angażują. I tu Cię zaskoczę, to bardzo dobrze. Tak właśnie działa demokracja , każdy może mieć swój pogląd i go wyrażać ( ty tego jeszcze nie zrobiłeś, tylko próbujesz dyskredytować poglądy innych, lub inne osoby). nie została przegrana tylko sąd oddalił powództwo skarżącego z powodów formalnych. Pozew został źle napisany. Czyli przegrana. Zanim sie w ogóle zaczęła. Może jszcze ten pozew napisał ten prawnik co doradza w sporach ze spółdzielnią i co to się wszyscy mieli na niego zrzucać? Jeżeli tacy dyletanci się za to biorą, to zwyczajnie szkoda czasu, zaangażowania, pieniędzy. O czym Wy dyskutujecie. Prascovia nie wytoczyła spółdzielni żadnej sprawy w sądzie, to co niby miała przegrać?????? Przestańcie pomawiać ludzi i bzdury wypisywać. Osoba, która wnosiła i której powództwo sąd oddalił, zrobiła to we własnym zakresie, bez pomocy prawnika. Chciała to wniosła, co Was to obchodzi. Ewentualna wygrana czy przegrana w sprawie złotówki i tak dotyczy tylko danej osoby i nie ma wpływu na to, czy reszta ma płacić, czy nie. Kazdy w tym wypadku musi w sądzie walczyć o swoje, więc sie nie oglądajcie na innych i innymi nie zajmujcie. Ha ha DOBREEEE NIE NAMAWIAŁA PS. Żadne zmiany nie są łatwe, i pewnie nie raz dojdzie do ostrych dyskusji w śród ludzi którzy w te zmiany się angażują. I tu Cię zaskoczę, to bardzo dobrze. Tak właśnie działa demokracja , każdy może mieć swój pogląd i go wyrażać ( ty tego jeszcze nie zrobiłeś, tylko próbujesz dyskredytować poglądy innych, lub inne osoby). Agentów tzw zarządu i tzw rady nadzorczej prosimy o niezabieranie głosu Jesteś ewidentnym agentem tzw zarządu jesteś zaplutym tzw prezesem tego złodziejskiego burdelu wylądujesz w końcu w pierdlu żaden prawnik śmieciu cię nie wybroni zagłosujemy przeciw tobie i pozostałym oszustom Tak będziecie dyskutować? Zaskoczę cię: to nie jest demokracja. To jest bulwarowa pyskówka. A to są cytaty z "twojej" kliki tylko z tego jednego wątku. Wy nie umiecie dyskutować. Dla was kto nie jest z wami, ten przeciwko wam. A w ten sposób się niczego nie zbuduje. Najlepszym przykładem jest pani Prascovia, która załatwiła sobie kostkę przed klatką, a potem strzeliła focha i wypisała się z RO, bo ktoś śmiał ją zapytać co zrobiła dla osiedla, a nie tylko dla siebie. Naprawdę Rumcajsie wierzysz w to co piszesz? Wierzysz, że po tych wszystkich numerach na Walnych, z uchwałami, podwyżkami, totalną kompromitacją i porażką złotówki z której nie potrafisz się nawet honorowo wycofać, podwyżkami, które nazywasz "obniżkami" itp ktokolwiek ze zdrowo i rozsądnie myślących ludzi uwierzy w twoje kolejne kłamstwa ? To, że jeszcze nie stoisz przed sądem to nie znaczy, że jesteś niewinny, to znaczy tylko tyle, że jeszcze cię nie osądzili. To, że jesteś tzw prezesem to nie znaczy, że jesteś prawdziwym prezesem. Jesteś jeszcze prezesem bo wspiera cię mafijna klika , która żongluje i manipuluje przepisami prawa jak chce. Dowód - opinia prawna na temat pełnomocnictw w "Naszych sprawach". To ewidentne działanie przeciwko spółdzielcom. Ale pamiętaj, że to tylko do czasu. Postępując tak jak postępujesz pokazujesz, że nie jesteś człowiekiem mądrym. Powinieneś z członkami spółdzielni współpracować. A ty poszedłeś z nami na wojnę. Dlatego jesteś zwykłym śmieciem. Który zmieciemy. Chciałem napisać jeszcze parę zdań na temat tzw "wywiadu" z tzw prezesem Ślązakiem ale doszedłem do wniosku, że szkoda fatygi. Jedyny wniosek jaki można wysnuć po lekturze tego wystękanego wypocidła to taki, że tzw prezes oderwał się od rzeczywistości i porusza się we własnym, odrealnionym świecie. Tylko on jest najmądrzejszy. najlepszy, naj..., naj..., a mieszkańcy to kupa bezmyślnego mięsa i dostarczycieli comiesięcznej porcji kapitału. Przynajmniej wiemy jak nas traktujesz. Zdaj sobie Ślązak sprawę, że jesteś obiektem powszechnych drwin i śmiechów a takimi "wywiadami" to mógłbyś agitować 40 - 30 lat temu, w czasach z których pochodzi twoja mentalność, a nie teraz. Naprawdę Rumcajsie wierzysz w to co piszesz? ... Myślę, że jeżeli prezes Ślązak zagląda na to forum, to po tym wpisie jankazika będzie wniebowzięty. Nic tak nie odstręczy niezdecydowanych od "reformatorów" jak takie insynuacje jak powyżej. Gratuluję. Tak będziecie dyskutować? Zaskoczę cię: to nie jest demokracja. To jest bulwarowa pyskówka. A to są cytaty z "twojej" kliki tylko z tego jednego wątku. Wy nie umiecie dyskutować. Dla was kto nie jest z wami, ten przeciwko wam. A w ten sposób się niczego nie zbuduje. Najlepszym przykładem jest pani Prascovia, która załatwiła sobie kostkę przed klatką, a potem strzeliła focha i wypisała się z RO, bo ktoś śmiał ją zapytać co zrobiła dla osiedla, a nie tylko dla siebie. Ojej zirytowałeś się. ( teraz wiesz jak się czuja inni w tej spółdzielni). Jak masz pytanie do konkretnej osoby to je jaj zadaj, zamiast obmawiać kogoś na publicznym forum i to w dodatku anonimowo. Ale widać masz tyle odwagi cywilnej i na więcej Cię nie stać. To nie my nie umiemy dyskutować tylko Ty tego nie potrafisz. Osika próbowała z tobą dyskutować. Na próbie się skończyło. Co do języka forum, admin na to zezwala i tak to wygląda, ludzi maja rożną wrażliwość, rożną kulturę. Poza tym sytuacja SM wzbudza emocje. Na forach na których trzeba się logować takich wpisów jest niewiele. I na koniec odwrócę kto chce zmian w spółdzielni to twój wróg. Pytanie tylko z jakiego powodu? To nie my nie umiemy dyskutować tylko Ty tego nie potrafisz. Osika próbowała z tobą dyskutować. Na próbie się skończyło. I na koniec odwrócę kto chce zmian w spółdzielni to twój wróg. Pytanie tylko z jakiego powodu? Nie, nie wróg. Jakiś czas temu sporo czasu mi zajęło przyjrzenie się działaniom "reformatorów". Wynik przygladania się był druzgocący: jedyny plan, jaki się wyłaniał, to "wywalić na zbity pysk zarząd i radę nadzorczą, a potem się zobaczy". To o wiele za mało, by myśleć pozytywnie, nie na zasadzie "w każdej chwili się zawali". Nie stać mnie na to. A stać Cię na płacenie nie wiadomo za co, na arogancję i nieudolność zarządu, na ciągła niemoc , dyletanctwo, łamanie prawa. Na utrzymywanie zdublowanych struktur, kolejnych spółek i spółeczek które w końcu i trak staną się własnością Wójcickiego . Stać Cię na posiadanie mieszkania w jednej z dwóch najgorszych SM w warszawie? Na forum wiatracznej czytałem ze są już agencje nieruchomości które nie pośrednicza w transakcjach mieszkań z zasobów Pax-u. Na to Cię stać? Więc postanowiłeś bronić tego , nie stroniąc od pomawiania innych i to anonimowo. Brawo zapewne masz o co walczyć , zważywszy twoje zaangażowanie. A stać Cię na płacenie nie wiadomo za co, na arogancję i nieudolność zarządu, na ciągła niemoc , dyletanctwo, łamanie prawa. Na utrzymywanie zdublowanych struktur, kolejnych spółek i spółeczek które w końcu i trak staną się własnością Wójcickiego . Stać Cię na posiadanie mieszkania w jednej z dwóch najgorszych SM w warszawie? Na forum wiatracznej czytałem ze są już agencje nieruchomości które nie pośrednicza w transakcjach mieszkań z zasobów Pax-u. Na to Cię stać? Więc postanowiłeś bronić tego , nie stroniąc od pomawiania innych i to anonimowo. Brawo zapewne masz o co walczyć , zważywszy twoje zaangażowanie. Po pierwsze wskaż miejsce, gdzie kogoś pomawiam. Palcem. Po drugie bardziej mnie stać na mieszkanie w najgorszej spółdzielni niż na mieszkanie w bliżej nieokreślonym tworze, który powstanie na jej gruzach. Absolutnie w 100% zależnym od dobrej woli Wójcickiego, którego nie będą obowiązywać już żadne umowy ani choćby kumpelska przyzwoitość, jaka by ona nie była, wobec obecnego zarządu, która nakazuje mu przynajmniej utrzymywać pozory. Nie będzie spółdzielni, nie będzie miał zahamowań. Dlatego jeżeli chcemy rozwalać spółdzielnię, to musimy miec plan na "dzień po". Nie na zasadzie "jakoś to będzie", bo nie będzie. Na zasadzie "jakoś to będzie" wybraliśmy RO. I mamy co wybraliśmy. Ślązak i spółka są jacy są, "bo" i "ale" siedzą w tym od lat, umieją się znaleźć, umieją lawirować, umieją zawierać umowy, umieją odciągać w czasie większe i mniejsze katastrofy. Ty umiesz? Zagwarantujesz, że po wywaleniu zarządu zawrzesz umowy układowe z Wójcickim i innymi wierzycielami? Jeżeli tak - masz mój głos. Ale jeżeli twoje pomysły kończą się na wywaleniu Ślązaka i modleniu się, żeby Wójcicki nie wjechał tu z buldożerami, to ja w to nie wchodzę. Nawet za cenę wyższego czynszu. I takich ludzi jest więcej. To są wszyscy ci, którzy nie przychodzą na Walne, którzy chcą mieć po prostu spokój. Przynajmniej względny. Dlatego jeżeli chcemy rozwalać spółdzielnię, to musimy miec plan na "dzień po". Nie na zasadzie "jakoś to będzie", bo nie będzie. Na zasadzie "jakoś to będzie" wybraliśmy RO. I mamy co wybraliśmy. Ślązak i spółka są jacy są, "bo" i "ale" siedzą w tym od lat, umieją się znaleźć, umieją lawirować, umieją zawierać umowy, umieją odciągać w czasie większe i mniejsze katastrofy. Ty umiesz? Zagwarantujesz, że po wywaleniu zarządu zawrzesz umowy układowe z Wójcickim i innymi wierzycielami? Jeżeli tak - masz mój głos. Ale jeżeli twoje pomysły kończą się na wywaleniu Ślązaka i modleniu się, żeby Wójcicki nie wjechał tu z buldożerami, to ja w to nie wchodzę. Nawet za cenę wyższego czynszu. I takich ludzi jest więcej. To są wszyscy ci, którzy nie przychodzą na Walne, którzy chcą mieć po prostu spokój. Przynajmniej względny.[/quote] Podpisuję się obiema rękami Pan Marek po trupach bedzie sie pchał na prezesa wraz z jankazim Najlepszym przykładem jest pani Prascovia, która załatwiła sobie kostkę przed klatką, a potem strzeliła focha i wypisała się z RO, bo ktoś śmiał ją zapytać co zrobiła dla osiedla, a nie tylko dla siebie. A dlaczego nikt nie pisze o przegranych sprawach pani Praskovi i pana Marka za nasze pieniadze Palcem! A co do reszty, trochę blednę rozumowanie. Znów popierasz stare złe z obawy przed nowym. Ale niestety postęp to pewne ryzyko i zastępowanie starego nowym. A co będzie dalej? Jak nie będzie spółdzielni to biedzisz uwłaszczony i od większości w twoim budynku lub osiedlu będzie zależała forma w jakiej będziecie zarządzać nieruchomością, a pozostałościami spółdzielni zajmie się likwidator. Jak będzie spółdzielnia to będzie inny zarząd, który zajmie się umowami z wierzycielami, i całym tym bałaganem który stworzył ten i poprzedni zarząd. Będzie nowa rada nadzorcza, nie ta wybrana rok temu z ludzi prezesa. Rada która zarządowi będzie patrzyła na ręce , bo każda władza się dewaluuje. Konieczne są zmiany w statucie, w regulaminach, oddanie decyzji lokalnych Radom Osiedli. Wiem że to szkic, ale więcej się tu nie dowiesz. A że to może tak działać wiem z autopsji. Uczestniczę w takim przedsięwzięciu, możne w mniejszej skali ale działa od kilku lat i jest konkurencyjne w stosunku do przedsięwzięć komercyjnych. Ważni są tylko ludzie, ich zaangażowani i uczciwość. A wbrew pozorom uczciwych ludzi jest sporo, i można ich aktywować do różnorakich działań, nawet w sytuacji gdy szanse na powodzenie dla tych działa są znikome, jak w tej spółdzielni. Więc zamiast krytykować, zaaranżuj się, zacznij może od kostki dal innych klatek ( jeśli jest taka konieczność) zrób coś dla swojej społeczności. Ja robię dla swojej. A kto tworzy społeczność pana Marka? Mieszkańcy klatki, dwóch klatek? Dlaczego społecznością nie jest całe osiedle? Dlatego, że niektórzy mają "niesłuszne" poglądy? I takie rozumowanie świadczy najdobitniej, że wspólnota nie ma tu szans już choćby dlatego, że obraża się myślących inaczej niż posiadający jedynie słuszne poglądy Moja społeczności to moje osiedle. A tworzą ja mieszkańcy tegoż osiedla. W większości są to mieszkańcy mojego bloku, z przyczyn naturalnych , do nich mam najbliżej. Wiadomo też że z ludźmi o podobnych poglądach jest nam bliżej niż z tymi o odmiennych. Też całkiem naturalny proces. Uczestniczę też w społeczności w skali całej SM PAX. Wszystko zależy od chęci i gotowości do poświęcenia własnego czasu. A co do wspólnoty to tworzy ja 51 % i nie wierzę że nie zbierze się taka grupa. Wiadomo ze mniejszym jest łatwiej ale znów wszystko zależy od zaangażowania . A jak widać było po ostatnim walnym , nie było najgorzej. Ale nie bądźmy pesymistami może uda się uratować i uzdrowić spółdzielnie. Podstawowym błędem myślowo - logicznym który popełniasz biorąc udział w tej wymianie poglądów jest absolutne przekonanie - całkowicie zgodne z urojonym poglądem Ślązaka - że on i tylko on ma rację absolutną, jedyny patent na mądrość, recepty na trwanie spółdzielni. Wszyscy pozostali a szczególnie członkowie SM Pax to głupki, banda zidiociałych kretynów na niczym się nie znających, czyhających na podstępne zrzucenie go z tronu prezesa. Po tym oczywiście wszyscy będą świętowali ale na gruzach spółdzielni. Otóż mylisz się. Nadszedł czas kiedy kłamstwa tzw zarządu i tzw rady nadzorczej przelały się. Tą przysłowiową kroplą była oczywiście złotówka. Nasza cierpliwość się wyczerpała i postanowiliśmy powiedzieć SPRAWDZAM. Nie ośmieszaj się jeszcze bardziej niż jesteś zadając pytanie "co dalej". Bo to jest oczywiste. Nowa Rada Nadzorcza dokona wyboru nowego, niezdeprawowanego Prezesa SM Pax. Wyznaczy Mu cele i patrząc na ręce rozliczy z tego co zrobi. Najlepszym przykładem jest pani Prascovia, która załatwiła sobie kostkę przed klatką, a potem strzeliła focha i wypisała się z RO, bo ktoś śmiał ją zapytać co zrobiła dla osiedla, a nie tylko dla siebie. A dlaczego nikt nie pisze o przegranych sprawach pani Praskovi i pana Marka za nasze pieniadze Palcem! A co do reszty, trochę blednę rozumowanie. Znów popierasz stare złe z obawy przed nowym. Ale niestety postęp to pewne ryzyko i zastępowanie starego nowym. Nie bez powodu obawiam się tego nowego. Obserwuję tu ludzi, którzy to nowe mieliby tworzyć. A jednocześnie wiem, z jakimi, wcale nie mniejszymi niż my w PAXie, problemami ludzie się potrafią borykać we wspólnotach, w których po fakcie okazało się, że nowowybrani ludzie po otrzymaniu realnej władzy wcale nie byli tacy prospołecznościowi, jak się wydawało wcześniej. A problemy narastają... Dlatego właśnie mam bardzo ostrożny stosunek do zastępowania starego nowym. Bo jak to w mądrym ludowym powiedzeniu stoi "lepsze jest wrogiem dobrego". Zwłaszcza gdy to nowe tworzy się z niewłaściwymi ludźmi. Dlatego z uporem wracam do pytania "co dalej". I pewnie znowu przeczytam, że jestem Ślązakiem... Czytaj ze zrozumieniem, przestań bić pianę i jątrzyć. My mieszkańcy i członkowie SM Pax nie musimy mieć żadnego biznesplanu. My wiemy, że dotychczasowy tzw prezes i tzw rada nadzorcza nie zapewniają bezpieczeństwa spółdzielni, okłamują i lekceważą nas w każdej możliwej sprawie. Działają na naszą szkodę. I dlatego muszą odejść. Biznes plan ma przygotować nowy Prezes. Nawet po pisowni widać, że to pisały różne osoby. Więc na dobry początek, spróbuj nie przypisywać mi nie moich słów. Nie bez powodu obawiam się tego nowego. Obserwuję tu ludzi, którzy to nowe mieliby tworzyć. A jednocześnie wiem, z jakimi, wcale nie mniejszymi niż my w PAXie, problemami ludzie się potrafią borykać we wspólnotach, w których po fakcie okazało się, że nowowybrani ludzie po otrzymaniu realnej władzy wcale nie byli tacy prospołecznościowi, jak się wydawało wcześniej. A problemy narastają... Dlatego właśnie mam bardzo ostrożny stosunek do zastępowania starego nowym. Bo jak to w mądrym ludowym powiedzeniu stoi "lepsze jest wrogiem dobrego". Zwłaszcza gdy to nowe tworzy się z niewłaściwymi ludźmi. Dlatego z uporem wracam do pytania "co dalej". I pewnie znowu przeczytam, że jestem Ślązakiem... Ślązak i spółka są jacy są, "bo" i "ale" siedzą w tym od lat, umieją się znaleźć, umieją lawirować, umieją zawierać umowy, umieją odciągać w czasie większe i mniejsze katastrofy. Każdy "wchodząc" w spółdzielnię wiedział, jakimi prawami spółdzielczość się w Polsce rządzi. Skoro w to wszedł, to znaczy, że uznał, że korzyści z mieszkania w bloku spółdzielczym przewyższają koszty takiego rozwiązania. Widać uznajesz że płacenia za nieudolność jest OK. Ja zostałem niestety wychowany inaczej, jak pracuje to chcę żeby było to zrobione jak najlepiej, a jak płace to wymagam tego samego. Przeczytaj umowę z PAX Administrator zobaczysz jak panowie umieją pisać umowy (zawierali je w swoim 3 osobowym gronie). Ślązak i spółka kombinują , ale robią to dla siebie, nie dla spółdzielni, ta ich interesuje tylko jako dojna krowa. Mieszkańcy są tolerowani , bo płacą. Prawo jest przestrzegane tylko w niewielkim wymaganym stopniu, a jak się nie podoba to idźcie do sądu, tam sprawa potrwa kilka lat ( duża szansa że się wam nie będzie chciało). To właśnie ich sposoby powstrzymywania katastrofy. Za nasze pieniądze. Ja takim standardom obsługi mówię stanowczo NIE! Otóż Gościu Prascovia nie dlatego odeszła, że strzeliła focha, ale to zarząd i wspierający go członek rady skutecznie uniemożłiwili jej działanie. Otrzymywała od decydentów jedynie chamskie odpowiedzi i figę z makiem. Zarząd torpedował składne wnioski i odmówił, przy dzielnym i niezawodnym wsparciu pana TS z rady powołania komisji, która miała wyjaśnić sprawę zakładania wyłączników przeciwpożarowych na kwotę 200 tyś, podczas gdy koszt realny ich zamontowania wynosił około 30 tyś. Ona starała sie wyjaśnić tę sprawę i wiele innych spraw dla dobra nas wszystkich mieszkańców, a kostka pod jej klatką to po prostu naprawienie rozpadającego się murku, który psuł estetyke całego osiedla i dot. też wszystkich mieszkanców. Czy naprawiając ten murek coś sobie osobiście załatwiła????Pisanie takich bzdur o załatwianiu sobie czegoś przez Prascovię jest po prostu paskudnym oszczerstwem i podłością. Ciekawe czego Tobie nie załatwiła, że tak się tym oburzyłeś, ale może nie musiała niczego załatwiać, bo przecież Ty jesteś zadowolony z działania administracji i stanu naszego osiedla. Widocznie wobec takiej postawy zarządu i pana TS, a także takich osób jak TY Gościu, nie sposób było Prascovii dalej sensownie działać. Teraz masz Gościu mową przewodniczacą, tylko jakoś nikt się jej nie czepia, a dlaczego???? bo pewnie Prascovia była zawsze solą w oku i widać z tego nawet gdy odeszła, dalej jest opłuwana. Może i dobrze że komisja nie powstała, tylko napsuła by sobie krwi i niczego nie wyjaśniła. Ta spółdzielnia to bagno celowo stworzone by niczego nie można było wyjaśnić i udowodnić. Widać tow protokole lustracyjnym, widać w niemożności przeprowadzenia nowej lustracji. Jedno pytanie panie Marku sąd ani prokuratura ani jne tam organy nie stwierdziły żadnych uchybień a pan jako szara mysz stwierdziła że iest zle bo panu sie tak wydaje a my musimy za to płacic za jakiegos biegłego i.t.d prowadzi pan prywatna woine z prezesem i wciaga pan w to ludzi ...sąd ani prokuratura ani jne tam organy nie stwierdziły żadnych uchybień... jeszcze nie stwierdziły bo nie zakończyło się żadne z istotnych postępowań, ale w trakcie zaczynają się pokazywać bardzo duże nieprawidłowości. Jedno pytanie panie Marku sąd ani prokuratura ani jne tam organy nie stwierdziły żadnych uchybień a pan jako szara mysz stwierdziła że iest zle bo panu sie tak wydaje a my musimy za to płacic za jakiegos biegłego i.t.d prowadzi pan prywatna woine z prezesem i wciaga pan w to ludzi No to poczytaj sobie Gościu ostatni protokół lustracji, to się sam przekonasz, natomiast prokuratura nie zawiesiła sprawy, jest ona nadal w toku. Zakres materiału jest olbrzymi, dlatego to tak długo trwa, ale trwa. Poza tym dla oceny kwestii złotówki od metra - czy potrzebny jest fachowiec, żeby stwierdzić, iż obarczenie nas długami innych, było kompletnym bezprawiem. Zresztą każdy prawnik to powie, a pytanych w tej materii było kilku, Związek Rewizyjny również. Co do kwestii: " ...a my musimy za to płacić..." informuję, iż zapłaciliśmy - owszem, ale za wszystkie przegrane sprawy, a było ich kilkanaście, z tytułu ostatecznego rozliczenia, a wytoczone były one przez samą spółdzielnię właśnie. Tu jest ewidentna niegospodarność i nie tylko, lecz to bada fachowo prokuratura, a nie pan Marek, ale skoro bada, to jednak chyba było coś na rzeczy. Jeżeli kogoś nie przekonuje prosty fakt, że spółdzielnia planuje wydać 200 tyś na montaż przeciwpożarowych wyłączników prądu, podczas gdy tak naprawdę koszty tego przedsięwzięcia nie powinny przekraczać 30 tyś. i dalej twierdzi, że władze spóldzielni są o.k. to może świadczyć tylko o tym, ze sam tą władzą jest. Nie powinniśmy zapłacić za te wyłączniki ani grosza, gdyż powinny one być wykonane w ramach budowy - takie były wymogi prawa. Niestety spółdzielnia tego nie dopełniła, stąd kary i wymogi od straży pożarnej o niezwłoczne zamontowanie takowych, ale na boga - NIE ZA TAKĄ CENĘ!!! Zarząd od wielu lat, punktowo, pracuje jedynie nad umacnianiem swojej władzy. Gdyby pokazali spółdzielnię od środka to balon zwany spółdzielnią by nie pękł. Z mniej niz zero to i Salomon nie naleje. I wg mnie tyle ile spółdzielnia w tym momenciw jest wart obecny zarząd. Kazdej osobie której ta sytuacja odpowiada przypominam, że koszt tego dryfu poniesiemy my wszyscy. Zdecydowanie wolę wiedzieć dokąd mnie wiozą. Ale co za różnica wiedzieć teraz czy już będąc na miejscu. ha ha ha Grupa j.to tylko pare osub kture maio prywatną wojne z prezesem a my za to płacimy ha ha ha Grupa j.to tylko pare osub kture maio prywatną wojne z prezesem a my za to płacimy Misiu kup sobie słownik ortograficzny Każdy "wchodząc" w spółdzielnię wiedział, jakimi prawami spółdzielczość się w Polsce rządzi. Skoro w to wszedł, to znaczy, że uznał, że korzyści z mieszkania w bloku spółdzielczym przewyższają koszty takiego rozwiązania. Dlatego teraz nie bulwersuję się stanem faktycznym. Owszem, jeżeli pojawi się realna szansa, żeby ten stan zmienić, a koszty zmniejszyć, to się zaangażuję. Ale to nie znaczy, że muszę wychwalać dowolne inicjatywy, choćby najbardziej nieudane i ewidentnie nie przynoszące pożytku, a tylko zaogniające sytuację. A tymczasem cichutko, bez fajewerków inne osiedla zamieniają się we wspólnoty. Dwa miesiące temu kolejne chyba już piąte z kolei, po Rzymowskiego, tym razem na Żeromskiego. A my kłóćmy się dalej, to pozostaniemy jedynym osiedlem do spłacania długu. Osoba, która wnosiła i której powództwo sąd oddalił, zrobiła to we własnym zakresie, bez pomocy prawnika. Chciała to wniosła, co Was to obchodzi. Ewentualna wygrana czy przegrana w sprawie złotówki i tak dotyczy tylko danej osoby i nie ma wpływu na to, czy reszta ma płacić, czy nie. Kazdy w tym wypadku musi w sądzie walczyć o swoje, więc sie nie oglądajcie na innych i innymi nie zajmujcie. W jednych postach namawia się nas, żebyśmy przychodzili na procesy jako gapie i grupa nacisku, w innych "co was to obchodzi". Jak się nie obrócić, zawsze z tyłu d*pa... A na te sprawę ktoś zapraszał? Czy wywieszono u was nowy porządek obrad walnego zgromadzenie zgodnie z:§6 ust. 6 Regulaminu Obrad Walnego Zgromadzenia SM PAX: „Uzupełniony porządek obrad Walnego Zgromadzenia Zarząd wywiesza w siedzibie Spółdzielni oraz na klatkach schodowych budynków, w których prawa do lokali posiadają członkowie Spółdzielni.” ????? A na te sprawę ktoś zapraszał? Na pewno zapraszał na rozprawę dotyczącą 1 zł. Czy na tę, nie mam pojęcia, bo przecież nie wiadomo, o jakiej sprawie rozmawiamy. Nawet zeznania osób, które _chyba_ wiedzą, o co chodzi, się w tym względzie rozmijają (chociażby kwestia tego, czy pozew pisał prawnik czy nie). A konkretnego nikt nic powiedzieć nie chce. Oo jusz PAN Marek wraz KRYSTYNĄ zczynaią od ulotek typowa bandaaaa A na te sprawę ktoś zapraszał? Na pewno zapraszał na rozprawę dotyczącą 1 zł. Czy na tę, nie mam pojęcia, bo przecież nie wiadomo, o jakiej sprawie rozmawiamy. Nawet zeznania osób, które _chyba_ wiedzą, o co chodzi, się w tym względzie rozmijają (chociażby kwestia tego, czy pozew pisał prawnik czy nie). A konkretnego nikt nic powiedzieć nie chce. Jakie zainteresowanie, taka później orientacja. Z tego co ja wiem z kolei , sprawa zaskarżenia złotówki w kontekście walnego, do której przyłączyło się około 100 osób, nie ma jeszcze nawet terminu rozprawy, a innych, pojedynczych spraw sadowych jest sporo, podobno kilkanaście, ale rzeczywiście tu wygrana idzie tylko na konto wnoszącego pozew i nie rozszerza się na wszystkich członków spółdzielni. Słabo jestes poinformowany przekonasz sie niedługo Oo jusz PAN Marek wraz KRYSTYNĄ zczynaią od ulotek typowa bandaaaa Pan prezes znów się odezwał, zaraz będzie że czuć od kogoś wódeczką, lub inne komusze pomówienia, a wszystko anonimowo. Można tylko rozpoznać autora po sposobie wypowiadania się, tu i w Naszych Sprawach. ten sam poziom wypowiedzi tylko nam siedział nocami i poprawiał. Oo jusz PAN Marek wraz KRYSTYNĄ zczynaią od ulotek typowa bandaaaa Pan prezes znów się odezwał, zaraz będzie że czuć od kogoś wódeczką, lub inne komusze pomówienia, a wszystko anonimowo. Można tylko rozpoznać autora po sposobie wypowiadania się, tu i w Naszych Sprawach. ten sam poziom wypowiedzi tylko nam siedział nocami i poprawiał. ... ktoś się bardzo pomylił, bo Pani Krystyna tym razem nawet na Walne się nie wybiera ![]() Szukaj dalej, bo tym razem skucha... a może bandaaa i Wanda? |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |