ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Tablet 7" Nówka 200 zł
Tabletki i zastrzyki na wyciszenie rui
BEETHOVEN ZAMIAST TABLETKI
tabletki antykoncepcyjne elin
Środki na wzmocnienie układu odpornościowego - kiedy podawać
Jak czesto podawac jajka?
dziwna rana na kocim udku
zybel.pl - darmowe ogłoszenia - prośba
Witam
Klatka D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • cheetah-girl.keep.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    Mam mały problem. Moja kotka dostała antybiotyk w tabletkach - jest to jednorazowo 1/8 tabletki co 12h przez 12 dni.

    Weterynarz radził mi dać jej w taki sposób, że otworzyć paszczę, wrzucić do przełyku, zamknąć paszczę i dmuchnąć w nosek. Wczoraj wieczorem ta akcja jeszcze przeszła. Dziś rano nie było już o czymś takim nawet mowy - hrabianka wiedziała już o co chodzi, gdy wzięłam ją na ręce, m.in. szykowała się do drapania, mimo tego że codziennie rano się tulimy.

    Wczoraj gdy wykupowałam lek w aptece, aptekarka poleciła mi podawać jej ten okruszek tabletki w tuńczyku - jej kot bardzo chętnie jadł w ten sposób leki. Z tego co czytałam tuńczyk nie jest zbyt pożądany w diecie kotów ze względu na ilość rtęci.

    Czy ktoś mógłby mi polecić w jakiej rybie najlepiej jej to podać? Nie zawsze wyjada całą porcję saszetki, którą otrzymuje, a jak czuje zapach ryby to już sama drepcze obok mnie. Wydaje mi się, że do takich celów najlepsze byłaby ryba albo w oleju albo w sosie własnym.

    Z góry bardzo dziękuję za pomoc:) tutajpoczkategori


    Jak kotka lubi masełko to można też obtoczyć w masełku.Ja swojej kotce też od jutra będę podawać tabletkę antybiotyk, postaram nagrać się filmik jak to robić.Karmiłam też strzykawką do pysia. Kiedyś sadzałam kota między nogami-aby był oparty o mnie, jedną ręką trzymałam pyszczek i otwierałam go a drugą dawałam tabletkę do pysia, zamykałam, podnosiłam do góry trochę pysio cały czas trzymając pysio zamknięty, drugą ręką głaskałam po podniebieniu;kot ma wtedy odruch przełykania i łyka tabletkę.Trzeba potem powoli puścić pysio i sprawdzić czy czasem nie wypluwa tabetki. Jak nie masz wprawy to jedna osoba może trzymać tak kotkę siedząc a ty podajesz tabletkę do pysia. Obecnie podchodzę do kotka, otwieram pysio i postępuję wg opisu.
    powodzenia. tutajpoczkategori
    ja robiłem tak, że tabletkę kruszyłem w kieliszku na mączkę, brałem pipetkę do tej mączki wlewałem ok 1-2 ml wody nabierałem w pipetkę. Kota między nogi jedną ręką otwierałem mu gębę a drugą ręką wlewałem roztwór. Działało zawsze. Jeśli zdecydujesz się na taką metodę to pamiętaj, że im mniej wody dodasz do proszku tym lepiej, grunt, żeby był płynny. Te metody które opisywały dziewczyny wyżej też dobrze działają, testowałem tutajpoczkategori
    Berike na początku też tak podawałam ale w strzykawce(oczywiście bez igły) za kłem wkładałam i powoli wlewałam. tutajpoczkategori



    Berike na początku też tak podawałam ale w strzykawce(oczywiście bez igły) za kłem wkładałam i powoli wlewałam.

    jak jest mała dawka to wstrzykuje wszystko na raz, kot nawet nie zauważy, że coś mu do gardła wpadało. tylko, że moje koty mają duże gardła w przypadku mniejszych kociaków to rzeczywiście wolniejsze wstrzykiwanie będzie dużo lepsze.

    No i strzykawka koniecznie bez igły tutajpoczkategori
    Na wszelki wypadek kupiłam już wczoraj strzykawkę. Niestety nie ma już opcji, żeby wrzucać jej coś do pyska siłą. Wczoraj to mój narzeczony jej wrzucał -ja tylko trzymałam ją - i od tego momentu nie pozwala mu się do siebie zbliżyć. Cały czas ucieka przed nim. Dla odmiany do mnie chce się dzisiaj cały czas tulić, więc śmiejemy się, że on jest zły policjant, a ja dobry:) tutajpoczkategori
    Jeżeli nie masz wprawy, kup paste na odkłaczanie , rozgnieć dawke tabletki w łyżeczce , dodaj około 1 cm pasty wymieszaj , zrób cos na kształt kulki . Na palec wskazujący i do dzioba , jak najdalej na język . Cos jakbyś chciała rozmazać. Następnym razem szukaj weta który ma antybiotyk Convenia . ! zastrzyk działa 12 dni tutajpoczkategori

    do dzioba , jak najdalej na język

    potwierdzam, działa super. Ja natomiast nie na język tylko o górne podniebienie i kot od razu zaczyna połykać. tutajpoczkategori
    Dzięki za porady. Zależało mi, aby dostała coś dobrego, a zarazem w studenckiej cenie - mamy ją 2 tygodnie i jej przybycie wiązało się z wieloma innymi wydatkami, więc jestem nieco spłukana. Myślę, że następnym razem faktycznie zdecyduję się na zastrzyk jeśli zajdzie taka potrzeba.

    Póki co przemycam jej w tuńczyku. Jutro kupię solę dla odmiany - również bardzo ją lubi. Czytałam gdzieś na forum, że CFF jest bardzo wodnista, więc też kupiłam i spróbuję, bo Mavri wyjada tylko sosik. tutajpoczkategori
    Sissi - koniec mojej radości, dzisiaj rano był bunt i nawet nie spojrzała na tuńczyka. Za to metoda Spinoo poskutkowała - odrobinka pasty na odkłaczanie i lek w niej. Co prawda bardzo się wyrywała, ale w końcu dostała odpowiednią dawkę tutajpoczkategori
    no i pięknie, do kota niestety ale bardzo często trzeba używać podstępu i uciekać się do przeróżnych środków a jak ogólnie z kiciom? tutajpoczkategori
    Pinezko spróbuj jej dawać tabletki jak jeszcze jest rozespana. tutajpoczkategori

    Pinezko spróbuj jej dawać tabletki jak jeszcze jest rozespana.

    dobry patent, kot wtedy nawet nie wie co się dzieje, lada moment i jest po wszystkim. tutajpoczkategori
    Pierwszą dawkę dostaje o 6 rano z pierwszym śniadaniem. Niestety drugą dawkę musi dostać o 18 więc dla niej to nawet nie kolacja i wtedy nie ma mowy, żeby była rozespana. Kupiłam dzisiaj solę, bo też ją lubi - może akurat w tym zje. tutajpoczkategori
    miejmy nadzieję, lek trzeba podać niestety nawet jak kot wybrzydza. tutajpoczkategori
    Lubi topiony naturalny serek? też można owinąć w serek i podać. tutajpoczkategori
    Vita - nie wiem czy lubi. Zawinęłam jej jedną porcję w masło na rano i właśnie chłodzi się w lodówce. Nie zjadła z solą, miałam powtórkę z rozrywki z rana. tutajpoczkategori
    każde doświadczenie jest ważne, z każdym następnym razem będzie łatwiej i szybciej, zobaczysz! tutajpoczkategori
    Ja kiedyś przytrzymywałam kotka podając tabletkę, ale wtedy bardziej się on opierał, a teraz kot siedzi, podchodzę, otwieram pyszczek, wrzucam, przytrzymuje i połyka.Potem dostaje jeszcze jakiś smakołyk. tutajpoczkategori
    no Vituś kot też się uczy:) tak samo jak my, całe życie tutajpoczkategori
    Masło nie jest dobrym pomysłem. Kupiłam rybę w sosie pomidorowym i wieczorem łyżeczkę tego zmieszam z rozgniecioną tabletką. Powrót do góry
    Sissi chwilami mam wrażenie, że ona się całkiem dobrze bawi. W związku z tym, że drapie na potęgę przy tej zabawie, z zemsty obcięłam jej dzisiaj pazury. Powrót do góry
    haha, oby tylko nie za mocno z czasem kot też się przyzwyczaja do podawania leków także spoko. A jak zaczyna drapać to najpierw kota bardzo ciasno między nogi i dopiero próbujesz. Za pierwszym razem nie zawsze wychodzi ale z czasem to staje się bardzo proste. Był okres że przez tydzień wszystkim swoim 3 kotom musiałem podawać leki 2 razy dziennie:D Powrót do góry
    Moja Mavri ma antybiotyk przepisany na 12 dni co 12 h, więc myślę, że 12 dnia będę już z łatwością podawać. Powrót do góry
    myślę, że już wcześniej;) ja dzisiaj młodemu też rano podawałem w strzykawce nifuroksazyd bo się nażarł czegoś ze zlewu. Powrót do góry
    Na szczęście Mavri jeszcze nie wie jak się wchodzi do zlewu:) Powrót do góry
    haha, poczekaj, dowie się. Koty bardzo lubią spać np w zlewie w łazience. Marvi jeszcze o tym nie wie, ale nadejdzie dzień w którym się dowie Powrót do góry
    Berike - staramy się pilnować, aby łazienka była zamknięta - zbyt wiele środków chemicznych tam jest którymi można się poczęstować i które można wywrócić - m.in. trzymamy kosmetyki kolorowe z przyjaciółką w odkrytych koszyczkach. Mimo możliwości wychodzenia w ciągu dnia do kuchni itp. Mavri najczęściej siedzi w moim pokoju. Dzisiaj odkryła nowe legowisko - fotel obrotowy.

    Sissi mnie bardzo zniechęca jej zachowanie - ale nie ma opcji pominięcia dawki lub drugiego podejścia do podania. Powrót do góry
    trzeba być twardym, nie ma co:) w przypadku niektórych dzikusów podawanie czegokolwiek przymusowo jest bardzo trudne, ale trzeba niestety dla dobra zwierzaka. Powrót do góry
    Sissi - faktycznie to prawda że w końcu się przyzwyczai. Dzisiaj wieczorem już bezproblemowo podaliśmy jej tabletkę Powrót do góry
    Super, Brawo. Powrót do góry
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.