ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Złamana łapka, zachowanie po ściągnięciu gipsu zmiany zachowania kota pod wpływem stresu Dlaczego moja kotka tak się zachowuje? dziwne zachowanie kotki Dziwne zachowanie kelnerki dziwne zachowanie psychika i zachowanie Zaparcia i wymioty u małego kotka - pomocy!!! Wymiotujący kotek ;( kot wymiotuje :( |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalWitam Serdecznie.Posiadam 10 miesięcznego kota dachowca. Wczoraj kot ,gdy wrócił do domu był bardzo spokojny,On normalnie jest spokojny ,ale zawsze po dłuższym przytulaniu i głaskaniu się nudził i odchodził.Wczoraj było inaczej leżał na Moich kolanach bardzo długo,przez Ten czas zauważyłem,że za lewym uchem ma kleszcza,był On dość dużych rozmiarów,ale kolor miał taki kremowy ,czyli zbyt długo chyba nie był na kocie.Usunąłem go za pomocą pensety ,a potem wypuściłem kota na dwór.Rano chciałem zobaczyć jak się kotem miewa,ale go nie było,gdy wróciłem do domu jakąś godzinę temu kot też przyszedł,ale był strasznie dziki.Nie można powiedzieć,że głośno miauczał ,ponieważ On po prostu wrzeszczał. Najpierw myślałem,że jest tak mocno głodny,więc dałem mu Jego karmę.Zaczął bardzo łapczywie jeść(czego nie robił wcześniej),po czym przerwał ,znów zaczął wrzeszczeć,zaczął się dławić i zwymiotował.Kot do jedzenia dostaję tylko suchą karmę,a w wymiotach było widać mięso,więc musiał jeść na dworze jakąś mysz,ale jeżeli jadł to nie rozumiem ,dlaczego w domu też jadł tak bardzo łapczywie.Po Tym wszystkim wypuściłem kota na dwór,tam zostawiłem Jego jedzenie i nie wiem co robić dalej. Bardzo Was proszę,abyście napisali czym To może być spowodowane? Czy ma to jakiś związek z Tym kleszczem? Pozdrawiam. tutajpoczkategori Wyjałeś kleszcza całego? nie został ryjek w uchu? Koty są bardziej odporne od psów na ukąszenia kleszczy. Powinieneś wkraplać mu preparat przeciwpchelny i przeciwkleszczowy-np Friplex. Myślę że jego zachowanie nie ma związku z kleszczem, ale z dojrzewaniem. Jest wykastrowany? Jeśli nie to hormony mu buzują , goni za kotkami, wdaje się w walki z kocurami o terytorium. Ja bym go nie wypuściła po zwymiotowaniu, zostawiła w domu na obserwację bo co jak zjadł podtrutą mysz? tutajpoczkategori Tak ,kleszcz został usunięty cały. Po Tym jak On wrzeszczał boję się go zostawić w domu,to naprawdę było bardzo dziwne,a ,że nie mieszkam sam ,to reszta rodziny boi się czy kot się czymś nie zaraził.Nie jest On wykastrowany,ale mam zamiar w niedługim czasie to zrobić. Do weta będę mógł jechać najwcześniej jutro po południu,ale mam nadzieję,że kotu to minie. dnia Nie 19:09, 23 Mar 2014, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori nie sądzę, że takie zachowanie jest od kleszcza. Powinieneś zakraplać tak jak piszę VIta jakimś preparatem na kleszcze i pchły, bo to na prawdę pomaga uchronić kociaka przed nieprzyjemnościami. Co do wymiotów to pewnie zjadł coś na zewnątrz. Kotu jak coś dobrze pachnie to próbuje to zjeść i już. Zaszkodziło mu stołowanie się na mieście. Możesz ewentualne dać mu pół tabletki węgla do zjedzenia profilaktycznie. Co do zachowania, to chłopak dojrzewa i bardzo możliwe, że to właśnie to jest przyczyną takiego zachowania. tutajpoczkategori On jest pobudzony, wykastruj kotka a będzie się trzymał blisko domu. Mieszkasz w pobliżu lasu? tutajpoczkategori Tak,las mam za oknem ![]() Kot głównie tam się bawi ![]() Właśnie Tego się boję. Jestem na 99.9% pewny,że to nie był objaw dojrzewania,ponieważ miałem w swoim życiu wcześniej dwa koty i Jego zachowanie jak wszedł do domu Mnie przeraziło.Jakby mu ktoś sprawiał ogromny ból. tutajpoczkategori Kot mógł stoczyć walkę z innym kotem i odczuwać ból , choć nic po nim nie było widać. Zabierz go do weta na badania, kup Friplex, wkrop na kark. Czy był szczepiony na wściekliznę? bo las masz blisko. On mógł również zjeść rozrzucone dla lisów szczepionki na wściekliznę i zwymiotował. tutajpoczkategori Jeżeli zachowanie kota nie przejdzie,to jutro zabiorę go do weta. Friplex też jutro kupię.A co do szczepień kot nie był jak na razie na nic szczepiony.Las ,który mamy za domem jest raczej małym lasem i jeszcze nigdy nie spotkałem tam lisa ![]() Jak na razie najbardziej obstawiam zatrutą mysz,ponieważ ja daję mu tylko suchą karmę,a w wymiotach było widać mięso. tutajpoczkategori Dobrze że zwymiotował, napisz nam co z kotkiem. Zachęcam do założenia tematu w dziale Nasze koty. tutajpoczkategori i zaszczep kota, nie ważne że tam nie ma lisów. Przy najbliższej wizycie u weta powiedz, że kot nie ma szczepień. Powinieneś koniecznie mu takie zafundować, jeśli chcesz, żeby kot żył we względnie dobrym zdrowiu. No i oczywiście przedstaw swojego sierściucha ![]() Wyszedłem na chwilkę do kota i zachowuje się na razie normalnie tzn.siedzie na wycieraczce ,rozciąga się i ją drapie. tutajpoczkategori Tak dostał mleko i zjadł. tutajpoczkategori będzie dobrze, gdyby kot był otruty to na pewno byłby osowiały, nie dał się dotknąć i na pewno nic by nie zjadł. Także pewnie to było tylko chwilowe zatrucie. tutajpoczkategori Chyba obejdzie się bez weterynarza. Kot już potem nie wymiotował(czyt.nie znalazłem śladów),je normalnie,piję i zachowuje się normalnie jak zawsze. Dziękuje wszystkim za pomoc ![]() może chciałbyś nam pokazać swoją kicię w dziale "nasze koty" Byłoby miło ![]() W ciągu kilku dni na pewno to zrobię ![]() Cieszę się,że wszystko dobrze się skończyło. ![]() Przedstaw nam swoją kicię w dziale "Nasze koty" ![]() Inni forumowicze dobrze radzą.Dobrze jest zaszczepić kota na podstawowe choroby,w tym na wściekliznę,skoro jest to kot wychodzący,chodzący do lasu etc. Kastracja też by się przydała.Kot wówczas będzie spokojniejszy,będzie trzymał się w domu,dzięki czemu będzie mniej narażony na wypadek,na pogryzienie przez innego osobnika. Niestety podtrutą mysz kot wychodzący samopas może zjeść zawsze i na to już nic nie poradzisz. tutajpoczkategori |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |