ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Lustracja PAX za okres od 01.01.2007 do 31.12.2010 roku.
Gdzie znajde dokument na podstawie którego PAX wpisał MW
Historia powstania i zbycia spółek PAX bez zgody Walnego
Opłaty eksploatacyjne (w świetle przejęcia Pax Administr.)
UWAGA! SPOTKANIE MIESZKAŃCÓW OSIEDLA Z ZARZĄDEM PAX
Banki wysprzedają długi Spółdzielni PAX
Raport biegłych w sprawie PAX
Zmiany w Administrator PAX
Cesja wierzytelności PAX
numer konta PAX
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • rafikiexe.pev.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    nie jest to co prawda wiadomość dla piszących tutaj tej rangi co kupa, sklep ciekawe jaki i reszta tematów zaprzątająca główki, ale trzeba się emancypować i popracować nad przyjęciem do wiadomości faktu, że sąd wydał wyrok że uchwała o powołaniu RN SM PAX z 2011r jest nieistniejąca...



    nie jest to co prawda wiadomość dla piszących tutaj tej rangi co kupa, sklep ciekawe jaki i reszta tematów zaprzątająca główki, ale trzeba się emancypować i popracować nad przyjęciem do wiadomości faktu, że sąd wydał wyrok że uchwała o powołaniu RN SM PAX z 2011r jest nieistniejąca...

    i co dalej?

    Czy wtedy w 2011 wybrali całą nową RN, czy były to jedynie wybory uzupełniające, bo jeżeli wtedy weszli do rady w całości sami nowi członkowie , to rozumiem, ze wszystkie uchwały podjęte przez RN są nie ważne.
    Mozna prosic o więcej szczegółów i jakie to dla nas ma teraz znaczenie co mozemy z tym zrobic niestety nie jestem prawnikiem
    Czy to oznacza że wszystkie uchwały od 2011 są nieważne?


    dokładnie oraz cały ten zarząd, mistrz gospodarności, nie ma legitymacji
    Jeżeli to była apelacja, to czy zarząd może się jeszcze odwołać?jeżeli nie, to mamy brak podstawy prawnej do egzekwowania opłat i trza robić błyskawicznie nowe wybory do RN, tylko kto na nie przyjdzie. Znowu nie będzie kworum. Spółdzielnia bez organu i paraliż chyba, tak sądzę, ale się na tym nie znam. Może ktoś lepiej się orientuje ???
    A co z poniesionymi kosztami jakie zafundowal nam zarzad z wyprowadzona kasa do CEE
    Kto to odda?
    A co ze sprzedanym w tym czasie majatkiem?
    Czyli odwoływaliśmy dwa lata temu na Walnym nieistniejącą Radę Nadzorczą,
    a uchwała o złotówce od metra , za tych co nie płacą, była nie ważna.

    Co do kworum na Walnym
    miało ono chronić przed wolą mniejszości,
    a w konsekwencji sparaliżowało jakiekolwiek wybory i podejmowanie uchwał.

    Statut o ile pamiętam uchwaliło jeszcze Zebranie Przedstawicieli,
    a powinno chyba Walne.
    Może w związku z tym i Statut jest nie ważny, co by było w tym wypadku błogosławieństwem dla sprawy
    i może to jest szansa na wyjście z patowej sytuacji,
    w przeciwnym wypadku najbliższe wybory do RN nie powiodą się z braku kworum, tym bardziej przy braku pełnomocnictw.
    przede wszystkim złotówka od metra nie była za tych co nie płacą, bo nie ma takich co nie płacą w takiej ilości i wogóle te tłumaczenia, że to za tych co nie płacą są wyssane z palca - forsa była im potrzebna na te 74 miliony wpłacone do Wójcickiego; i dlaczego na wpłacenie do Wójcickiego znalazły sie a na odblokowanie konta spółdzielni i oddanie jak Pan Bóg przykazał do banku - NIE? nie zastanawia to piszącego?
    kasy mają w bród - 256 tysięcy dochodu netto czyli po zapłaceniu podatku za 3 miesiące 2012roku wykazała CEE Property więc to nie jest mało;
    a dlaczego biorą z SM Pax do CEE a nie odwrotnie? bo CEE może mieć dochód i dzieli go pomiędzy p.Marjańskiego a P.Ślązaka a w SM Pax takie 256 tysięcy trzeba by było przeznaczyć dla nas spółdzielców - to tacy głupi to oni nie są tylko my, którzy im to umożliwiamy;
    dobranoc Państwu
    To co dalej w tej sytuacji co robimy ?

    przede wszystkim złotówka od metra nie była za tych co nie płacą, bo nie ma takich co nie płacą w takiej ilości i wogóle te tłumaczenia, że to za tych co nie płacą są wyssane z palca - forsa była im potrzebna na te 74 miliony wpłacone do Wójcickiego; i dlaczego na wpłacenie do Wójcickiego znalazły sie a na odblokowanie konta spółdzielni i oddanie jak Pan Bóg przykazał do banku - NIE? nie zastanawia to piszącego?
    kasy mają w bród - 256 tysięcy dochodu netto czyli po zapłaceniu podatku za 3 miesiące 2012roku wykazała CEE Property więc to nie jest mało;
    a dlaczego biorą z SM Pax do CEE a nie odwrotnie? bo CEE może mieć dochód i dzieli go pomiędzy p.Marjańskiego a P.Ślązaka a w SM Pax takie 256 tysięcy trzeba by było przeznaczyć dla nas spółdzielców - to tacy głupi to oni nie są tylko my, którzy im to umożliwiamy;
    dobranoc Państwu


    W spółdzielni zasada jest prosta: wszystkie nadwyżki przychodów powinny pomniejszać nasze opłaty. To wynika z ustawy. Jeżeli jest np. nadwyżka przychodów to nam pomniejszają opłaty, a jak występuje nadwyżka kosztów to zwiększają.
    I twierdzisz, że w spółce CEE wszystkie te nadwyżki przychodów z naszych wpłat i nie tylko, idą na konto spółki jako jej zysk i my nic z tego nie mamy???
    To jeżeli rzeczywiście jest tak jak piszesz, czy my w takim razie jesteśmy jeszcze w spółdzielni, czy już w zupełnie innej rzeczywistości,omijającej prawo, wbrew naszym interesom?

    Faktycznie czas na wybranie nowej Rady Nadzorczej, która to wszystko porządnie skontroluje.
    już dawno nie jesteśmy niestety, ale tak trudno dotrzeć do waszej świadomości

    To co dalej w tej sytuacji co robimy ?

    Robimy? MY to znaczy kto?

    Nie ma żadnego MY na Stryjeńskich.
    W powyższej sprawie wypowiedział się Sąd Najwyższy podejmując w składzie siedmiu sędziów w dniu 10 maja 2012 r. uchwałę ,w której przyjęto , że:

    "Zebranie Przedstawicieli członków spółdzielni mieszkaniowej ,

    która nie dopełniła w terminie obowiązków przewidzianych w art.9 ustawy dnia 14 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy itd,
    pozostało organem spółdzielni na podstawie dotychczasowego statutu".
    co oznacza, że do czasu uchwalenia zmian w statucie spółdzielni przez Zebranie Przedstawicieli i ich zarejestrowania organem najwyższym jest Zebranie Przedstawicieli, a po uchwaleniu zmian w statucie i ich zarejestrowaniu w Krajowym Rejestrze Sądowym organem najwyższym jest Walne Zgromadzenie"
    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN nie treba tego przeprowadzić sądownie? Dla tej konkretnej sprawy? Dopiero w postępowaniu sądowym opierając się o wspomniany wyrok SN z 10.5.2012r.?

    Dla przykładu, Sąd sam z siebie nie cofa powództwa jeśli naleznośc jest przedawniona, dopiero w sprzeciwie/zarzutach pozwany może to podnieść. Chodzi o to że Sąd nie cofa tego z urzędu tylko na wniosek.
    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN

    radzę sie wyspać i wrócic do przytomnosci

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN nie treba tego przeprowadzić sądownie? Dla tej konkretnej sprawy? Dopiero w postępowaniu sądowym opierając się o wspomniany wyrok SN z 10.5.2012r.?

    .


    Zarząd nie powołuje Rady Nadzorczej.
    Radę Nadzorczą wybiera Walne.
    A Sąd Apelacyjny właśnie wydał wyrok stwierdzający nieistnienie uchwały Walnego w sprawie wyboru do RN w 2011 r.

    Jeżeli to jest ostateczny wyrok i nie bedzie kasacji, to nie mamy już legalnie działającej RN. Trzeba wybrać nową i zarząd powinien natychmiast ogłosić wybory.

    Natomiast wyrok SN dot. kwestii właściwego organu po zmianach ustawy w 2007 r. czy mogło być jeszcze ZPCz, czy już Walne.

    ale czy naprawdę takie podstawowe rzeczy trzeba tłumaczyć członkom spółdzielni?
    Skoro jest aż tak nikła orientacja, to ja się nie dziwię, ze ludzie nie przychodzą na Walne - po prostu nie kojarzą o co chodzi.

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN

    radzę sie wyspać i wrócic do przytomnosci

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN nie treba tego przeprowadzić sądownie? Dla tej konkretnej sprawy? Dopiero w postępowaniu sądowym opierając się o wspomniany wyrok SN z 10.5.2012r.?

    .


    Zarząd nie powołuje Rady Nadzorczej.
    Radę Nadzorczą wybiera Walne.
    A Sąd Apelacyjny właśnie wydał wyrok stwierdzający nieistnienie uchwały Walnego w sprawie wyboru do RN w 2011 r.

    Jeżeli to jest ostateczny wyrok i nie bedzie kasacji, to nie mamy już legalnie działającej RN. Trzeba wybrać nową i zarząd powinien natychmiast ogłosić wybory.

    Natomiast wyrok SN dot. kwestii właściwego organu po zmianach ustawy w 2007 r. czy mogło być jeszcze ZPCz, czy już Walne.

    ale czy naprawdę takie podstawowe rzeczy trzeba tłumaczyć członkom spółdzielni?
    Skoro jest aż tak nikła orientacja, to ja się nie dziwię, ze ludzie nie przychodzą na Walne - po prostu nie kojarzą o co chodzi.

    Czy moge prosic o sygnaturę tej sprawy w S.Ap. dotyczącym tej sprawy?
    Chciałabym przejrzec akta w czytelni sądu.
    Dziękuje

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN

    radzę sie wyspać i wrócic do przytomnosci


    Serio, po co te złośliwości? Wydawało mi się że stoimi po tej samej stronie, prosze mnie poprawić jeśli się mylę.

    Niektórzy tak po prostu mają. Nie są po niczyjej stronie poza swoją własną. I każdego, kto choć na milimetr od nich odstaje, wdepczą w ziemię. Taki typ.

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN

    radzę sie wyspać i wrócic do przytomnosci

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN nie treba tego przeprowadzić sądownie? Dla tej konkretnej sprawy? Dopiero w postępowaniu sądowym opierając się o wspomniany wyrok SN z 10.5.2012r.?

    .


    Zarząd nie powołuje Rady Nadzorczej.
    Radę Nadzorczą wybiera Walne.
    A Sąd Apelacyjny właśnie wydał wyrok stwierdzający nieistnienie uchwały Walnego w sprawie wyboru do RN w 2011 r.

    Jeżeli to jest ostateczny wyrok i nie bedzie kasacji, to nie mamy już legalnie działającej RN. Trzeba wybrać nową i zarząd powinien natychmiast ogłosić wybory.

    Natomiast wyrok SN dot. kwestii właściwego organu po zmianach ustawy w 2007 r. czy mogło być jeszcze ZPCz, czy już Walne.

    ale czy naprawdę takie podstawowe rzeczy trzeba tłumaczyć członkom spółdzielni?
    Skoro jest aż tak nikła orientacja, to ja się nie dziwię, ze ludzie nie przychodzą na Walne - po prostu nie kojarzą o co chodzi.

    Czy moge prosic o sygnaturę tej sprawy w S.Ap. dotyczącym tej sprawy?
    Chciałabym przejrzec akta w czytelni sądu.
    Dziękuje

    To trzeba się zgłosić z tym do kogoś ze Stowarzyszenia. Jeżeli jest Pani po tej samej stronie, to wie Pani do kogo się zwrócić.
    "Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN " no ludzie!
    no jak można pisać takie bzdury...
    Szanowni Państwo,

    prosimy o przesyłanie do Stowarzyszenia Mieszkańców Osiedli Paksowskich informacji o przegranych przez SM PAX czy CEE Property z Państwem sprawach sadowych.
    Najlepiej byłoby w formie skanu postanowienia bądź wyroku sądu.

    Minimalny zakres to imię i nazwisko, sygn.akt., sąd i kontakt telefoniczny do siebie. z góry przekazuję podziękowania

    Ale czy aby uchylic uchwałę Zarządu o powołaniu RN

    radzę sie wyspać i wrócic do przytomnosci


    Serio, po co te złośliwości? Wydawało mi się że stoimi po tej samej stronie, prosze mnie poprawić jeśli się mylę.

    Niektórzy tak po prostu mają. Nie są po niczyjej stronie poza swoją własną. I każdego, kto choć na milimetr od nich odstaje, wdepczą w ziemię. Taki typ.

    Dziękuje
    za nieważna uchwałę powołującą RN.

    Czy ktos jest w posiadaniu wyroku? Czy mógłby go zeskanowac i tu wrzucić?
    Byłabym zobowiązana.
    proszę bardzo, wklejam i pozdrawiam

    Sygn.akt I AGa 1059/13
    WYROK
    W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
    Dnia 7 stycznia 2014 r.
    Sqd Apelacyjny w Warszawie I Wydzial Gywilny w skladzie:
    Przewodniczqcy:
    Sgdziowie:
    Protokolant:
    SSA Roman Dziczek (spr.)
    SA Bogdan Swierczakowski
    SO del. Joanna Zaporowska
    ref. sta2. Julia Murawska
    ,,0tPIS"
    ,,NA wlasciwe podpisy
    Zo stwierdzani'
    Eiuro nteresant6.97
    94du
    po tozpoznaniu w dniu 7 stycznia 2014 r. w Warszawie
    na rozprawie sprawy z powodzlwa Antoniego Konopki
    przeciwko Spoldzielni Mieszkaniowej PAX w Warszawie
    o ustalenie nieistnienia uchwaly lub o uniewaznienie uchwaly
    na skutek apelacji powoda
    od wyroku Sqdu Okrqgowego Warszawa-Praga w Warszawie
    z dnia 9 maja 2013 r.
    sygn. akt !l C 904111
    l. zmienia zaskar2ony wyrok w ten spos6b, 2e ustala nieistnienie
    uchwaly nr 4 Walnego Zgromadzenia Czlonk6w Sp6ldzietni
    Mieszkaniowej PAX w Warszawie w sprawie wyboru do rady
    nadzorczej i zasqdza od Sp6ldzielni Mieszkaniowej PAX w Warszawie
    na rzecz AntonieEo Konopki kwotg 380 (trzysta osiemdziesiqt)
    zhotych tytulem zwrotu koszt6w procesu;
    ff. zasqdza od Sp6ldzielni Mieszkaniowej PAX w Warszawie na rzecz
    Antoniego Konopki kwotq 335 (trzysta trzydzie6ci piq6) zlotych
    tytulem zwrotu koszt6w procesu w postqpowaniu apelacyjnym.
    Inspektor ff
    w l?acszawi,e
    a daloby rade wrzucić skan tego wyroku?
    Wyrok w sprawie II C 904/11 – nieistnienia uchwały wyboru Rady Nadzorczej
    Czy to oznacza, że wszystkie Uchwały RN podejmowane po 30.06.2011 w tym wybór np zarządu, złotówka, plany finansowe itp są nieważne ? a jeżeli tak to czy wszystkie czynności podjęte przez zarząd są nieważne ?

    Czy to oznacza, że wszystkie Uchwały RN podejmowane po 30.06.2011 w tym wybór np zarządu, złotówka, plany finansowe itp są nieważne ? a jeżeli tak to czy wszystkie czynności podjęte przez zarząd są nieważne ?
    To może orzec tylko sąd. Czyli trzeba w oparciu o ten wyrok pozywać o nieistnienie uchwał. Każda uchwała to 200 PLN.

    Są plany pozwu o kilka kluczowych uchwał ( w tym złotówki), ale to będzie zależało od sytuacji finansowej stowarzyszenia.
    Czy to znaczy, że obowiązuje ich teraz zwrot pobranych diet i wynagrodzeń?

    A swoją drogą, co to za Rada Nadzorcza, której członkowie w tym wypadku legitymizowali swój wybór?
    Jeżeli nie byli świadomi braku ważności wyborów, to wskazuje tylko na brak elementarnych kompetencji tejże rady, a jeżeli brnęli w to świadomie, to braku uczciwości. Nie mówiąc już o prawnikach spółdzielni i zarządzie.
    to głównie z niechodzenia na Walne;
    my nie głosujemy, nasz los w SM pax zostawiamy innym a inni głosują wygodnie dla siebie;
    w jaki sposób - ano wygodny dla siebie, skoro nie ma przeciwgłosów i nikt nie protestuje, zarząd realizuje swoją politykę, korzystną dla siebie, a czy to zgodne z prawem, to długa droga do udowodnienia a co miesiąc kasa leci do prywatnej kieszeni tych co zorganizują sobie głosy na Walnym wygodne dla siebie i nie ma nikogo by głosował inaczej, niestety
    Gratulacje dla p. Antoniego za wytrwałość.

    Jeżeli dobrze oceniam sytuację, to SM PAX jest w całkowitym klinczu i z żadnej strony nie ma dobrego rozwiązania. Doświadczenie pokazało, że obowiązujący (niestety albo stety) statut skutecznie uniemożliwia uzyskanie ważności Walnego Zgromadzenia a tylko ważne WZ umożliwi wybranie legalnej Rady Nadzorczej, która z kolei zatrudni legalny Zarząd. WZ może zostać zwołane tylko przez legalny Zarząd. Obecna tzw Rada Nadzorcza i tzw Zarząd są w świetle prezentowanego w tym wątku wyroku - NIELEGALNE. Zatem jakakolwiek czynność tzw RN lub tzw Zarządu jest również NIELEGALNA i może zostać SKUTECZNIE zaskarżona przez każdego spółdzielcę. Obawiam się, że jedynym wyjściem z sytuacji jest upadłość.

    Panie Ślązak Andrzeju, nie jesteś pan legalnym prezesem bo zakiwałeś się pan i strzeliłeś poprzez swoje skrajne zarozumialstwo takiego samobója jak stąd do Moskwy. Cokolwiek pan robisz w imieniu spółdzielni jest w tej chwili bezprawne. I nie wyłgasz się pan tzw "dobrem spółdzielców" czy inną "solidarnością". Przyszedł czas, żeby powiedzieć sprawdzam.



    Jeżeli dobrze oceniam sytuację, to SM PAX jest w całkowitym klinczu i z żadnej strony nie ma dobrego rozwiązania. Doświadczenie pokazało, że obowiązujący (niestety albo stety) statut skutecznie uniemożliwia uzyskanie ważności Walnego Zgromadzenia a tylko ważne WZ umożliwi wybranie legalnej Rady Nadzorczej,


    Otóż to. 20% okazało się przeszkodą - tym razem dla władz spółdzielni - nie do przeskoczenia.

    A tymczasem na naszym patio powstało biuro zajmujące się administrowaniem, może by tak ponowić sprawę wspólnot na Stryjeńskich.
    Zobaczcie Państwo jaka to wygoda - po pierwsze blisko, można na bieżąco sprawdzać rozliczenia, dokumenty, faktury, wyjaśniać sprawy, wnosić opłaty, a wszystko bez jeżdżenia na drugi koniec miasta.
    Wobec uznania przez Sąd Apelacyjny nieważności uchwały o wyborze RADY NADZORCZEJ, wszelkie akty przez nią uchwalone uznać należy za nieważne, w tym w pierwszej kolejności umowę o współpracy z CEE Property sp. z o.o.!!!
    Wobec powyższego należy się wstrzymać od płatności na rzecz CEE PROPERTY sp. z o.o.!!! bo działa ona bez legitymacji prawnej do pobierania naszych opłat czynszowych - niby to pod pretekstem, że konto spółdzielni jest zablokowane, a trzeba płacić za ciepłą wodę w kranie;

    SPÓŁKA CEE Property sp.z o.o. jest jednoosobową spółką pracownika SM Pax, radcy prawnego p.Marjańskiego, u którego to swojego pracownika, PREZES SM PAX pan Ślązak JEST PRACOWNIKIEM!
    Plany zaś finansowe CEE Property sp. z o.o. wg sprawozdania finansowego złożonego do KRS za 2012rok są ogromne – spółka chce osiągnąć 20 milionów zysku - trzeba dodać z naszych czynszy!!!! - do 2020 roku, za rok 2012 (raptem X,XI, XII) zatrzymała 256.000,-pln naszych wpłat;
    w świetle takiego stanu spraw w Sm Pax, wydaje się uzasadnione przypuszczenie, iż
    konto spółdzielni PAX jest zablokowane specjalnie i z premedytacją jako taktyka zarabiania na spółdzielcach pieniędzy
    a tylko jeden krok dzieli prezesa Sm Pax do sprzedania nas, spółdzielców, samemu sobie
    i to za nasze czynszowe pieniądze, które wpłacać musimy do prywatnej jego spółki CEE Property, z których to czynszy się wzbogaci i wykupi grunt osiedla po osiedlu
    a wedle naszego prawa czyj grunt tego na gruncie
    i tak wyruguje nas z naszych mieszkań kupionych za nasze ciężko zarobione pieniądze, gdzie będziemy tylko lokatorami, jak stało się to w SM SOKOLNIA !
    na przykładzie spółdzielni SOKOLNIA w Sosnowcu, gdzie lawinowo przybywa lokatorów, którzy ze zgrozą odkrywają, że spółdzielnia Sokolnia potajemnie sprzedała ich mieszkania przedsiębiorcy Ryszardowi Sznajderowi widać, jak robi się to w świetle prawa, a z nami to tylko kwestia czasu ....
    wrzuć w google "sm sokolnia w sosnowcu"

    Jednocześnie przypominamy o wpłacaniu składek na Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedli Paksowskich, najlepiej całość za rok 2014r.; SMOP w ramach działalności statutowej skutecznie występuje w obronie właścicieli mieszkań zarządzanych przez SM Pax.
    W środku zimy mamy wstrzymać się od płacenia czynszu? Chyba ktoś zwariował! Dostawcy mediów nie interesują wewnętrzne rozgrywki w naszej spółdzielni, nie dostaną pieniędzy - to zakręcą kurek z ciepłą wodą i CO. W efekcie to nasze dzieci będą marznąć, a nie prezesi którzy tu nie mieszkają...
    To co proponujesz oprócz jęczenia ?

    W środku zimy mamy wstrzymać się od płacenia czynszu? Chyba ktoś zwariował! Dostawcy mediów nie interesują wewnętrzne rozgrywki w naszej spółdzielni, nie dostaną pieniędzy - to zakręcą kurek z ciepłą wodą i CO. W efekcie to nasze dzieci będą marznąć, a nie prezesi którzy tu nie mieszkają...

    Zgoda. Dostawcy tak, ale w opłatach są również koszty spółdzielni( wynagrodzenia za pracę dla R.N. i Zarządu, koszty działania pionów administracyjnych, itd) ustalane przez Radę Nadzorczą a przecież wszystkie uchwały finansowe podjęte przez R.N. są nieważne.

    Nie nawołuję do nie płacenia, absolutnie nie, ale czy wysokość opłat ustalana przez bezprawnie wybrany organ można nazwać wiarygodnym?
    Organ wybrany zresztą nie przez Walne, ale jeszcze przez Zebranie Przedstawicieli, no i kto w tym organie zasiada, to też ciekawa sprawa.

    Dobrze by było gdyby jak najszybciej wybrano nową Radę Nadzorczą i urealniono wynagrodzenia dla zarządu oraz członków R.N.

    Dobrze by było gdyby jak najszybciej wybrano nową Radę Nadzorczą i urealniono wynagrodzenia dla zarządu oraz członków R.N.

    Potrafisz wskazać w jakim trybie miałoby to nastąpić ?
    Kto miałby zwołać Walne, które wybierze RN ?

    Dobrze by było gdyby jak najszybciej wybrano nową Radę Nadzorczą i urealniono wynagrodzenia dla zarządu oraz członków R.N.

    Potrafisz wskazać w jakim trybie miałoby to nastąpić ?
    Kto miałby zwołać Walne, które wybierze RN ?

    § 4 Statutu
    Walne Zgromadzenie zwołuje Zarząd przynajmniej raz w roku w ciągu 6 miesięcy po upływie roku obrachunkowego.
    Walne Zgromadzenie może być zwołane z ważnych powodów przez Zarząd w każdym czasie.

    Janiekaziku: Zarządu jeszcze nikt nie odwołał, a powoływała go legalnie wybrana RN wiele lat wstecz.

    Janiekaziku: Zarządu jeszcze nikt nie odwołał, a powoływała go legalnie wybrana RN wiele lat wstecz.

    Zgoda, że wiele lat wstecz była legalnie wybrana RN ale cały ten wątek mówi, że od 30.06.2011 r RN legalna już nie jest. A po tym terminie Zarząd był powoływany na nowo. Przez nielegalną RN. Czyli jest legalny czy nie jest

    Janiekaziku: Zarządu jeszcze nikt nie odwołał, a powoływała go legalnie wybrana RN wiele lat wstecz.

    Zgoda, że wiele lat wstecz była legalnie wybrana RN ale cały ten wątek mówi, że od 30.06.2011 r RN legalna już nie jest. A po tym terminie Zarząd był powoływany na nowo. Przez nielegalną RN. Czyli jest legalny czy nie jest

    Nie ma czegoś takiego jak powoływanie na nowo Zarządu. Został wybrany i trwa aż do odwołania.
    Ewentualnie R.N. mogła go odwołać i wtedy byłaby to czynność prawna nie ważna, ale przecież coś takiego nie miało miejsca.

    Dobrze by było gdyby Zarząd zwołał Walne Zgromadzenie jak najszybciej, bo członkowie spółdzielni mogą zacząć podważać legalność opłat eksploatacyjnych, z braku podstawy prawnej jakie stanowią uchwały R.N.

    To co proponujesz oprócz jęczenia ?

    Iść na Walne, kiedy zostanie zwołane przez Zarząd i wybrać wreszcie nową Radę Nadzorczą, która będzie reprezentować interesy mieszkańców

    To co proponujesz oprócz jęczenia ?

    Iść na Walne, kiedy zostanie zwołane przez Zarząd i wybrać wreszcie nową Radę Nadzorczą, która będzie reprezentować interesy mieszkańców

    Która skontroluje finanse,wysokość opłat oraz pobierane wynagrodzenia.
    Jeżeli zasiądą w niej osoby niezależne, obiektywne, kompetentne i niespowinowacone z Zarządem, to mamy szansę na urealnienie kosztów i przejrzystość, a przecież skoro chcemy pozostać w spółdzielni, to musimy zrobić tak, żeby działała ona w naszym interesie i z poszanowaniem naszych praw materialnych i majątkowych.

    To co proponujesz oprócz jęczenia ?

    Iść na Walne, kiedy zostanie zwołane przez Zarząd i wybrać wreszcie nową Radę Nadzorczą, która będzie reprezentować interesy mieszkańców

    Która skontroluje finanse,wysokość opłat oraz pobierane wynagrodzenia.
    Jeżeli zasiądą w niej osoby niezależne, obiektywne, kompetentne i niespowinowacone z Zarządem, to mamy szansę na urealnienie kosztów i przejrzystość, a przecież skoro chcemy pozostać w spółdzielni, to musimy zrobić tak, żeby działała ona w naszym interesie i z poszanowaniem naszych praw materialnych i majątkowych.

    Ale najpierw musiałby przyjść 20% członków na Walne, tak? I to najlepiej niekoniecznie blisko związanych z Zarządem, tak? No to ja to czarno widzę...
    Takie proste, zwołać Walne i już ?

    § 10 regulaminu Walnego Zgromadzenia

    1. Obrady Walnego Zgromadzenia otwiera Przewodniczący Rady Nadzorczej lub inny upoważniony członek Rady Nadzorczej.
    2. Otwierający obrady zarządza wybór Prezydium Zebrania odrębnego dla każdej jego części w składzie: przewodniczący, zastępca przewodniczącego i sekretarz.

    RN jest nielegalna a więc kto to ma zrobić zgodnie z prawem ?

    Takie proste, zwołać Walne i już ?

    § 10 regulaminu Walnego Zgromadzenia

    1. Obrady Walnego Zgromadzenia otwiera Przewodniczący Rady Nadzorczej lub inny upoważniony członek Rady Nadzorczej.
    2. Otwierający obrady zarządza wybór Prezydium Zebrania odrębnego dla każdej jego części w składzie: przewodniczący, zastępca przewodniczącego i sekretarz.

    RN jest nielegalna a więc kto to ma zrobić zgodnie z prawem ?

    Która skontroluje finanse,wysokość opłat oraz pobierane wynagrodzenia.
    Jeżeli zasiądą w niej osoby niezależne, obiektywne, kompetentne i niespowinowacone z Zarządem, to mamy szansę na urealnienie kosztów i przejrzystość, a przecież skoro chcemy pozostać w spółdzielni, to musimy zrobić tak, żeby działała ona w naszym interesie i z poszanowaniem naszych praw materialnych i majątkowych.

    Ale najpierw musiałby przyjść 20% członków na Walne, tak? I to najlepiej niekoniecznie blisko związanych z Zarządem, tak? No to ja to czarno widzę...


    Ja też. Tylko, że to jest chyba woda na młyn tych co chcą rozwalić spółdzielnię, bo skoro nie dojdzie do wyborów nowej rady, spółdzielnia nie będzie mogła funkcjonować i zajmie się nią sąd a konkretnie KRS, dlatego do przychodzenia na Walne zachęcają już chyba tylko zwolennicy spółdzielni.
    Jeżeli nie będzie kworum to będzie upadłość. I może to jest najlepsze wyjście.



    Ja też. Tylko, że to jest chyba woda na młyn tych co chcą rozwalić spółdzielnię, bo skoro nie dojdzie do wyborów nowej rady, spółdzielnia nie będzie mogła funkcjonować i zajmie się nią sąd a konkretnie KRS, dlatego do przychodzenia na Walne zachęcają już chyba tylko zwolennicy spółdzielni.


    A jakie to konkretnie zagrożenie niesie ze sobą interwencja KRS-u?
    Zdarza się, że dochodzi do upadłości spółdzielni mieszkaniowej. Nie oznacza to jednak, że jej członkowie tracą dach nad głową

    Spółdzielców chroni prawo, a konkretnie art. 541 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
    Posiadaczom statusu lokatorskiego i własnościowego oraz najemcom daje roszczenie o przekształcenie ich praw w odrębną własność.

    Osoby, które mają lokatorskie mieszkanie w budynku stojącym na gruncie o niejasnym stanie prawnym, mogą liczyć na prawo własnościowe.

    Ale uwaga!
    Spółdzielca skorzysta z roszczenia tylko wtedy, gdy złoży wniosek w tej sprawie do syndyka.
    Bez niego syndyk nic nie zrobi, nie musi też informować spółdzielców o przysługujących im uprawnieniach.

    Członkowie spółdzielni nie mają bowiem prawa pierwszeństwa, lecz roszczenie.
    A różnica między nimi jest zasadnicza.
    Przy prawie pierwszeństwa syndyk zawiadamiałby spółdzielców, tak jak to robi np. gmina, informując najemców o prawie pierwszeństwa wykupu zajmowanych przez nich mieszkań. Przy roszczeniu takiego obowiązku nie ma.

    "Zobacz też nasz poradnik: Jakie prawa ma spółdzielca"

    Na nieznajomości prawa stracą przede wszystkim spółdzielcy z lokatorskim prawem do lokalu.
    Pół biedy, jeśli budynek przejmie inna spółdzielnia, bo dalej będzie im przysługiwało lokatorskie prawo.
    Gorzej, gdy syndyk sprzeda budynek innemu podmiotowi. Lokatorskie prawo z mocy przepisów ustawy spółdzielczej przekształci się wówczas w słabsze, tj. w najem.

    Osobną grupą spółdzielców są natomiast ci z lokatorskimi mieszkaniami wybudowanymi ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Im nie przysługuje prawo przekształcenia ani w formie roszczenia, ani z mocy przepisów. Po sprzedaży budynku stają się najemcami, chyba że trafi on do innej spółdzielni. Wtedy zachowają lokatorskie prawa.

    Z roszczenia nie można skorzystać, gdy syndyk sprzeda już mieszkania osobom trzecim. Im szybciej więc złoży się wniosek, tym lepiej.

    Spółdzielcy z własnościowym prawem mają wybór. Mogą skorzystać z roszczenia, a jeżeli tego nie zrobią, to i tak ich prawo zostanie – już z mocy samych przepisów – przekształcone w odrębną własność. Gdy ich blok przejmie inna spółdzielnia, dalej będą mieli własnościowe prawo.

    Także najemcy mają roszczenie o przeniesienie mieszkania we własność lub o ustanowienie własnościowego prawa, ale tylko ci zajmujący lokale w budynkach, które przekazały spółdzielni przedsiębiorstwa lub inne podmioty państwowe. Jeśli z niego nie skorzystają, wciąż będzie im przysługiwał najem.

    W najgorszej sytuacji są osoby, którym spółdzielnia dopiero budowała mieszkania. Przepisy nic na ich temat nie mówią. Nie mają oni żadnych szans na mieszkanie, nawet jeżeli już je wybudowano. Co najwyżej mogą żądać zaspokojenia swoich roszczeń z masy upadłościowej.
    Art. 29. Uprawnienia kuratora w zakresie likwidacji lub rozwiązania osoby prawnej
    1. Kurator może podjąć czynności zmierzające do likwidacji osoby prawnej, jeżeli nie dojdzie do wyboru lub powołania jej władz w terminie trzech miesięcy od dnia ustanowienia kuratora albo wybrane lub powołane władze nie wykonują obowiązków, o których mowa w art. 24 niezłożenie w terminie wniosku o wpis do Rejestru lub wymaganych dokumentów, ust. 1.
    2. Kurator może wystąpić do sądu rejestrowego o rozwiązanie osoby prawnej oraz ustanowienie likwidatora z powodu braku jej władz lub z innej ważnej przyczyny, jeśli czynności, o których mowa w ust. 1, nie doprowadzą do rozwiązania osoby prawnej i wszczęcia likwidacji.
    jak to jest w SM Ujeścisko? a u nas jeszcze gorzej!

    Po ustanowieniu kuratora wszystko zaczęło się zmieniać. Zarówno BOŚ jak i Pekao S. A. zablokowały Grzegorzowi Harasymiukowi, Andrzejowi Marcinowskiemu i Grażynie Nowakowskiej dostęp do środków zgromadzonych na rachunkach, uznając że osoby te nie posiadają żadnej legitymacji do reprezentowania Spółdzielni Mieszkaniowej „Ujeścisko”, a złożone przez nich w bankach wzory podpisów są nieważne.

    Co zrobił Grzegorz Harasymiuk? Proste – założył rachunki bankowe w kolejnym baku! Tym razem w Żuławskim Banku Spółdzielczym, mieszczącym się w Nowym Dworze Gdańskim!. Oczywiście na stronie internetowej Spółdzielni zamieścił tylko numery rachunków nie podając nazwy i miejsca banku. Bank ten już zorientował się, że Grzegorz Harasymiuk podpisując z nim umowę posłużył się nieistniejącymi uchwałami. Miejmy nadzieje, ze tak jak BOŚ I Pekao S.A. uniemożliwi mu dostęp do wpływających od Spółdzielców środków.

    Grzegorz Harasymiuk ma jednak nadal nieograniczony dostęp do pieniędzy wpłacanych w kasie Spółdzielni i zarządza nimi jak chce. Ale czy środki wpłacane do kasy są bezpieczne? Czy one w ogóle tam jeszcze są?

    Bezpieczeństwo naszym pieniądzom gwarantują tylko i wyłącznie banki i dlatego zachęcamy do wnoszenia opłat do Banku Ochrony Środowiska i Pekao S. A. Dbajmy o to, byśmy nie zostali z niczym!

    Ciekawe, ile jeszcze banków da się nabrać na współprace z Grzegorzem Harasymiukiem uzurpującym sobie prawo do reprezentowania Spółdzielni na podstawie nieistniejących uchwał z 2011 roku? Czy bankowców nie zastanawia fakt, iż skoro okazuje im uchwały sprzed dwóch lat, to dlaczego nie został przez tak długi czas ujawniony w rejestrze?
    Czy bankowcy nie potrafią czytać KRS-u? Przecież tam wpisany jest Kurator, co oznacza, że Spółdzielnia Mieszkaniowa Ujeścisko” nie posiada zarządu. A skoro zamiast zarządu jest kurator, to jakim prawem G. Harasymiuk mieni się prezesem?

    z naszej paksowskiej epopei widać, że banki umieją czytać KRS i może właśnie dlatego nasi prezesi wspaniali nie mają dostępu do konta spółdzielni a nam powiedzieli co chcieli;
    ale urządzili się o wiele lepiej, zmuszając nas do wpłacania na konto swojej PRYWATNEJ SPÓŁKI do którego to konta mają nieograniczony dostęp!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!bez względu na wpisy w KRSie, a więc do naszych pieniędzy - to się nazywa rozpracowanie naiwniaczków w pięknym stylu;
    czy dalej będziecie finansować nielegalny zarząd i radę ?
    wzywam do opamietania, bo dopiero zostaniemy z niepopłaconymi rachunkami a pieniędzy też nie będziemy mieli, bo wpłaciliśmy przecież
    Z tego forum wiadomosc moze nie dotrzec do mieszkanców
    Trzba by zwolac zebranie z przedstawicielami stowarzyszenia i wystawic ogłoszenia o akcji na wszystkich osiedlach inaczej daremny wysiłek

    Z tego forum wiadomosc moze nie dotrzec do mieszkanców
    Trzba by zwolac zebranie z przedstawicielami stowarzyszenia i wystawic ogłoszenia o akcji na wszystkich osiedlach inaczej daremny wysiłek


    Jakie ogłoszenia? Przecież spółdzielnia zabroniła wywieszania jakichkolwiek ogłoszeń pod rygorem kary, a poza tym wszystko zdziera ochrona.
    Jedyne informacje jakie uzyskuję, to tylko ze skrzynki pocztowej i na forach.
    Czuję się jak w PRL -u za Solidarności i w stanie wojennym. Normalne podziemie i te spotkania w garażu też podziemne. Ciekawe czy ich też zabronią.

    To są jakies spotkanie?
    Kiedy kolejne?



    czy dalej będziecie finansować nielegalny zarząd i radę ?


    Czy fakt, że nie doszło w zeszłym roku do uchwalenia na walnym absolutorium dla zarządu tę legalność mu odbiera?

    A co do rady nadzorczej niewykluczona jest przecież kasacja.

    W takim razie o nielegalności organów nie może być chyba mowy.

    Czy fakt, że nie doszło w zeszłym roku do uchwalenia na walnym absolutorium dla zarządu tę legalność mu odbiera?

    Być może byłeś na jakimś innym walnym bo to w 2013 dla SM Pax było nieważne, nie mówiąc już o uchwaleniu absolutorium.

    Czy fakt, że nie doszło w zeszłym roku do uchwalenia na walnym absolutorium dla zarządu tę legalność mu odbiera?

    Być może byłeś na jakimś innym walnym bo to w 2013 dla SM Pax było nieważne, nie mówiąc już o uchwaleniu absolutorium.

    Walne jest zawsze ważne, nie ważne mogą być tylko uchwały na nim podjęte bez odpowiedniej większości.

    Regulamin Obrad Walnego...
    § 7 1. Walne Zgromadzenie jest ważne bez względu na liczbę obecnych na nim członków Spółdzielni.
    Zgoda, masz oczywiście rację
    nawet jeżeli jest niby to ważne, to sparaliżowane, bo nie miało kworum i nie uchwaliło żadnej uchwały; nawet wypisanie się ze związku rewizyjnego było bezprawne bo Walne takiej uchwały nie uchwaliło, zrealizowano ją samozwańczo pewnie dlatego, żeby CEE nie wydawała na to SWOICH grabionych z nas pieniędzy - a tak zaoszczędzą sobie z naszych czynszy

    Zdarza się, że dochodzi do upadłości spółdzielni mieszkaniowej. Nie oznacza to jednak, że jej członkowie tracą dach nad głową

    Spółdzielców chroni prawo, a konkretnie art. 541 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
    Posiadaczom statusu lokatorskiego i własnościowego oraz najemcom daje roszczenie o przekształcenie ich praw w odrębną własność.

    Osoby, które mają lokatorskie mieszkanie w budynku stojącym na gruncie o niejasnym stanie prawnym, mogą liczyć na prawo własnościowe.

    Ale uwaga!
    Spółdzielca skorzysta z roszczenia tylko wtedy, gdy złoży wniosek w tej sprawie do syndyka.
    Bez niego syndyk nic nie zrobi, nie musi też informować spółdzielców o przysługujących im uprawnieniach.

    Członkowie spółdzielni nie mają bowiem prawa pierwszeństwa, lecz roszczenie.
    A różnica między nimi jest zasadnicza.
    Przy prawie pierwszeństwa syndyk zawiadamiałby spółdzielców, tak jak to robi np. gmina, informując najemców o prawie pierwszeństwa wykupu zajmowanych przez nich mieszkań. Przy roszczeniu takiego obowiązku nie ma.

    "Zobacz też nasz poradnik: Jakie prawa ma spółdzielca"

    Na nieznajomości prawa stracą przede wszystkim spółdzielcy z lokatorskim prawem do lokalu.
    Pół biedy, jeśli budynek przejmie inna spółdzielnia, bo dalej będzie im przysługiwało lokatorskie prawo.
    Gorzej, gdy syndyk sprzeda budynek innemu podmiotowi. Lokatorskie prawo z mocy przepisów ustawy spółdzielczej przekształci się wówczas w słabsze, tj. w najem.

    Osobną grupą spółdzielców są natomiast ci z lokatorskimi mieszkaniami wybudowanymi ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Im nie przysługuje prawo przekształcenia ani w formie roszczenia, ani z mocy przepisów. Po sprzedaży budynku stają się najemcami, chyba że trafi on do innej spółdzielni. Wtedy zachowają lokatorskie prawa.

    Z roszczenia nie można skorzystać, gdy syndyk sprzeda już mieszkania osobom trzecim. Im szybciej więc złoży się wniosek, tym lepiej.

    Spółdzielcy z własnościowym prawem mają wybór. Mogą skorzystać z roszczenia, a jeżeli tego nie zrobią, to i tak ich prawo zostanie – już z mocy samych przepisów – przekształcone w odrębną własność. Gdy ich blok przejmie inna spółdzielnia, dalej będą mieli własnościowe prawo.

    Także najemcy mają roszczenie o przeniesienie mieszkania we własność lub o ustanowienie własnościowego prawa, ale tylko ci zajmujący lokale w budynkach, które przekazały spółdzielni przedsiębiorstwa lub inne podmioty państwowe. Jeśli z niego nie skorzystają, wciąż będzie im przysługiwał najem.

    W najgorszej sytuacji są osoby, którym spółdzielnia dopiero budowała mieszkania. Przepisy nic na ich temat nie mówią. Nie mają oni żadnych szans na mieszkanie, nawet jeżeli już je wybudowano. Co najwyżej mogą żądać zaspokojenia swoich roszczeń z masy upadłościowej.


    Wszystko to prawda, trzeba tylko pamiętać o hipotece na naszej działce i pon. 200 nieprzewłaszczonych lokalach. Co w sytuacji kiedy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zostaje - na mocy prawa - przekształcone w odrębną własność na gruncie z obciążoną hipoteką?

    Zdarza się, że dochodzi do upadłości spółdzielni mieszkaniowej. Nie oznacza to jednak, że jej członkowie tracą dach nad głową

    Spółdzielców chroni prawo, a konkretnie art. 541 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych.
    Posiadaczom statusu lokatorskiego i własnościowego oraz najemcom daje roszczenie o przekształcenie ich praw w odrębną własność.

    Osoby, które mają lokatorskie mieszkanie w budynku stojącym na gruncie o niejasnym stanie prawnym, mogą liczyć na prawo własnościowe.

    Ale uwaga!
    Spółdzielca skorzysta z roszczenia tylko wtedy, gdy złoży wniosek w tej sprawie do syndyka.
    Bez niego syndyk nic nie zrobi, nie musi też informować spółdzielców o przysługujących im uprawnieniach.

    Członkowie spółdzielni nie mają bowiem prawa pierwszeństwa, lecz roszczenie.
    A różnica między nimi jest zasadnicza.
    Przy prawie pierwszeństwa syndyk zawiadamiałby spółdzielców, tak jak to robi np. gmina, informując najemców o prawie pierwszeństwa wykupu zajmowanych przez nich mieszkań. Przy roszczeniu takiego obowiązku nie ma.

    "Zobacz też nasz poradnik: Jakie prawa ma spółdzielca"

    Na nieznajomości prawa stracą przede wszystkim spółdzielcy z lokatorskim prawem do lokalu.
    Pół biedy, jeśli budynek przejmie inna spółdzielnia, bo dalej będzie im przysługiwało lokatorskie prawo.
    Gorzej, gdy syndyk sprzeda budynek innemu podmiotowi. Lokatorskie prawo z mocy przepisów ustawy spółdzielczej przekształci się wówczas w słabsze, tj. w najem.

    Osobną grupą spółdzielców są natomiast ci z lokatorskimi mieszkaniami wybudowanymi ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. Im nie przysługuje prawo przekształcenia ani w formie roszczenia, ani z mocy przepisów. Po sprzedaży budynku stają się najemcami, chyba że trafi on do innej spółdzielni. Wtedy zachowają lokatorskie prawa.

    Z roszczenia nie można skorzystać, gdy syndyk sprzeda już mieszkania osobom trzecim. Im szybciej więc złoży się wniosek, tym lepiej.

    Spółdzielcy z własnościowym prawem mają wybór. Mogą skorzystać z roszczenia, a jeżeli tego nie zrobią, to i tak ich prawo zostanie – już z mocy samych przepisów – przekształcone w odrębną własność. Gdy ich blok przejmie inna spółdzielnia, dalej będą mieli własnościowe prawo.

    Także najemcy mają roszczenie o przeniesienie mieszkania we własność lub o ustanowienie własnościowego prawa, ale tylko ci zajmujący lokale w budynkach, które przekazały spółdzielni przedsiębiorstwa lub inne podmioty państwowe. Jeśli z niego nie skorzystają, wciąż będzie im przysługiwał najem.

    W najgorszej sytuacji są osoby, którym spółdzielnia dopiero budowała mieszkania. Przepisy nic na ich temat nie mówią. Nie mają oni żadnych szans na mieszkanie, nawet jeżeli już je wybudowano. Co najwyżej mogą żądać zaspokojenia swoich roszczeń z masy upadłościowej.


    Wszystko to prawda, trzeba tylko pamiętać o hipotece na naszej działce i pon. 200 nieprzewłaszczonych lokalach. Co w sytuacji kiedy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zostaje - na mocy prawa - przekształcone w odrębną własność na gruncie z obciążoną hipoteką?

    A czy ona nie wygasa?



    Wszystko to prawda, trzeba tylko pamiętać o hipotece na naszej działce i pon. 200 nieprzewłaszczonych lokalach. Co w sytuacji kiedy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zostaje - na mocy prawa - przekształcone w odrębną własność na gruncie z obciążoną hipoteką?


    A czy ona nie wygasa?

    Zarząd zapewniał, że dług jest spłacony, więc czemu hipoteka jest nadal zajęta?



    Wszystko to prawda, trzeba tylko pamiętać o hipotece na naszej działce i pon. 200 nieprzewłaszczonych lokalach. Co w sytuacji kiedy spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu zostaje - na mocy prawa - przekształcone w odrębną własność na gruncie z obciążoną hipoteką?


    A czy ona nie wygasa?

    Zarząd zapewniał, że dług jest spłacony, więc czemu hipoteka jest nadal zajęta?

    Zarząd zapewniał, że dług jest spłacony, a wierzyciel p. Wójcicki - że nie. Kto ma rację zdecydować miał sąd. Czy ktoś wie co dalej w tej sprawie?
    sprawa miała być w marcu 2013 r rozpatrywana ale czy była i co wynikło?

    sprawa miała być w marcu 2013 r rozpatrywana ale czy była i co wynikło?

    W ostatnim wyd. ( czerwiec 2013 r) swojego " szacownego" pisemka podali, że proces może trwać długo, nawet kilka lat. Dopiero po jego zakończeniu zostaną wykreślone hipoteki.
    Napisali też, że dokumenty potwierdzające spłatę długu są w spółdzielni i biegły sądowy może je zweryfikować. Szkoda, że nie napisali, iż dostępne są również dla członków.
    Jest to oczywiście stanowisko spółdzielni, która konsekwentnie utrzymuje, że dług spłaciła. Jak jest naprawdę ustali sąd.
    Nie sądzę, żeby sprawa mogła być już rozstrzygnięta, ale na walnym można zapytać. Natomiast to czy ktoś uzna ewentualną odpowiedź za zgodna z prawdą, jest kwestią zaufania. Ja nie mam zaufania, więc nawet nie pytam.
    Najmilsza w biurze spółdzielni jest tylko pani w kasie.
    Art. 301.
    § 1. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarczą i przenosi na nią składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności.

    Dobre, a dlaczego minister Styczeń nie widział w utworzeniu CEE nic złego - może dlatego go nie ma.

    Art. 301.
    § 1. Kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli udaremnia lub ogranicza zaspokojenie ich należności przez to, że tworzy w oparciu o przepisy prawa nową jednostkę gospodarczą i przenosi na nią składniki swojego majątku, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. Tej samej karze podlega, kto będąc dłużnikiem kilku wierzycieli doprowadza do swojej upadłości lub niewypłacalności.

    Dobre, a dlaczego minister Styczeń nie widział w utworzeniu CEE nic złego - może dlatego go nie ma.


    Bieńkowska odwołała Stycznia. Może nowo powołana osoba na to stanowisko, zobaczywszy z bliska co dzieje się w spółdzielniach - posiada przecież raporty, dokumenty, spotyka się pokrzywdzonymi członkami spółdzielni - stanie się kolejnym zagorzałym orędownikiem zmian w ustawie.
    Trzeba by sprawdzić kim jest nowo mianowany/a
    28 listopada odwołano ze stanowiska czterech wiceministrów infrastruktury i rozwoju: Piotra Stycznia, Andrzeja Massela, Patrycję Wolińską-Bartkiewicz i Macieja Jankowskiego.

    Od środy (27.11.2013 r.) ministrem infrastruktury i rozwoju jest Elżbieta Bieńkowska. Nowy resort powstał po połączeniu Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej oraz Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. Były minister transportu Sławomir Nowak w połowie listopada podał się do dymisji.

    Wszyscy odwołani wiceministrowie byli urzędnikami nieistniejącego już resortu budownictwa.

    Wicepremier, minister infrastruktury i rozwoju Elżbieta Bieńkowska mówi, że powodem czwartkowego odwołania czterech wiceministrów, było utworzenie nowego resortu – infrastruktury i rozwoju.

    „W ministerstwie transportu było siedmiu wiceministrów, u mnie pięciu (w resorcie rozwoju regionalnego) (...). W sumie dwunastu. To jest nie do ogarnięcia (...) Taka struktura jest niemożliwa" – oceniła.

    Przeczytaj: Budowa mieszkań w okresie I–X 2013 r.


    Czy fakt, że nie doszło w zeszłym roku do uchwalenia na walnym absolutorium dla zarządu tę legalność mu odbiera?

    A co do rady nadzorczej niewykluczona jest przecież kasacja.

    W takim razie o nielegalności organów nie może być chyba mowy.

    Na razie mamy prawomocny wyrok sądu.
    I to jest fakt prawny. Na dzień dzisiejszy w SM PAX nie ma RADY NADZORCZEJ.


    Czy fakt, że nie doszło w zeszłym roku do uchwalenia na walnym absolutorium dla zarządu tę legalność mu odbiera?

    A co do rady nadzorczej niewykluczona jest przecież kasacja.

    W takim razie o nielegalności organów nie może być chyba mowy.

    Na razie mamy prawomocny wyrok sądu.
    I to jest fakt prawny. Na dzień dzisiejszy w SM PAX nie ma RADY NADZORCZEJ.

    A jeżeli spółdzielnia wniesie kasację, to czy obecna Rada Nadzorcza dalej będzie mogła działać legalnie do czerwca ?

    Rozumiem, że w czerwcu i tak wybory się odbędą, bo wygasa jej kadencja.
    ani ta ani poprzednia nie mogą działać, koniec kropka;
    żadne odwołanie, żadna kasacja, żadne powroty do tego co było;
    nie dajcie sobie nic takiego wmówić;
    Zarząd SM PAX wczoraj wywiesił na tablicach w budynkach skład Rady Nadzorczej sprzed Walnego Zgromadzenia z czerwca 2011 roku.

    jest to jeden z ruchów, które mają przedłużyć trwanie tego chorego układu;
    oj ciężko będzie odpiłować się od stołka;

    Sytuacja jak z orwelowskiego "folwarku zwierzęcego" gdzie na drzwiach od stodoły powieszono prawa uzgodnione między świniami a resztą zwierząt z folwarku, a po jakimś czasie świnie cichaczem zaczęły zmieniać ich treśźć,
    a mniej inteligentne zwierzęta nie za bardzo łapały treść zmian.

    czy członkowie myślą jak działać w tej sytuacji i co zrobić w celu powrotu do zarządzania swoim majątkiem?
    czy myślą jak wrócić do władzy nad spółdzielnią, tak podstępnie zawłaszczonej przez zarząd?
    czy myślą jak powiedzieć zarządowi : SPRAWDZAM?
    czy podoba się członkom to, co z nimi wyprawia zarząd?

    czy dalej będą biernie się przyglądać poczynaniom samozwańców?

    i nawet jak już widać gołym okiem, że obrotny zarząd prostą drogą zmierza do przejęcia naszych mieszkań, to DALEJ będą siedzieć z założonymi rękami i nie będą zarządowi przeszkadzać? mobilizować się w celu ukrócenia prywaty?
    przychodzić na WALNE?
    żądać wyłożenia kart na stół?
    to przecież nasze dobro, nasze mieszkania, nasze czynsze i nasi strażnicy naszego dobra, nasza Rada Nadzorcza, nasz Zarząd - wybrani przez nas i dla nas - a co wyszło z worka? co realizują zbierając nasze czynsze na swoje prywatne konto w spółce CEE?

    Zarząd SM PAX wczoraj wywiesił na tablicach w budynkach skład Rady Nadzorczej sprzed Walnego Zgromadzenia z czerwca 2011 roku.

    ?


    Niemożliwe, przecież to absurd

    Powinni raczej natychmiast ogłosić nowe wybory.
    możliwe, możliwe,
    to będzie ciężka przeprawa, tak jak we wszystkich innych znanych mi odspawaniach od stołka;
    będą się czepiać brzytwy a nie oddadzą w ich mniemaniu swoich niewolników
    Zwracam uwagę, że dokument nie ma daty ani podpisu.

    Na jakiej podstawie ta rada została przywrócona i kto podjął tą decyzję? Na tej (tych) osobach ciąży odpowiedzialność karna!

    O ile się orientuję, kadencja wcześniejszej rady skończyła się nieodwracalnie w czerwcu 2011r., w momencie wyboru nowej rady, mimo, że aktualnie w świetle wyroku sądu nieistniejącej.

    Zwracam uwagę, że dokument nie ma daty ani podpisu.

    Na jakiej podstawie ta rada została przywrócona i kto podjął tą decyzję? Na tej (tych) osobach ciąży odpowiedzialność karna!

    O ile się orientuję, kadencja wcześniejszej rady skończyła się nieodwracalnie w czerwcu 2011r., w momencie wyboru nowej rady, mimo, że aktualnie w świetle wyroku sądu nieistniejącej.


    To chyba jakieś nieporozumienie. Na Stryjeńskich nie ma wywieszonego składu rady nadzorczej.
    A co Wam wywiesili, jaka jest treść tego ogłoszenia?
    Najlepiej wklejcie scan, bo dyskutujemy o czymś czego nie widać.
    oto kreowanie rzeczywistości przez NIEISTNIEJĄCĄ BYŁĄ RADĘ sm pax :
    Samozwańcza Rada Nadzorcza pisze :
    Warszawa dn.24.01.2014r.

    Działając w oparciu o $ 15 statutu spółdzielni Mieszkaniowej PAX,
    w związku z wnioskiem Zarządu Spółdzielni o podjęcie uchwały w sprawie
    wykluczenia Pani/a z rejestru członków Spółdzielni' z powodu świadomego
    działania na szkodę Spółdzielni' Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej
    ,,PAx'' zaprasza Panią/Pana na posiedzenie Rady' które odbędzie się w siedzibie Spółdzielni w dniu 17 lutego 2014r' o godz. 18.00
    Jednocześnie informujemy, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo
    Pani/a na posiedzenie, uprawnia Radę Nadzorczą do rozpoznania wniosku
    Zarządu bez Pani/a udziału.
    O decyzji przez Radę zostanie Pan/i powiadomiony/a listownie'
    wraz z pouczeniem o sposobie odwołania'
    podpisał p. Piotr Żylonis oraz Juliusz Baranowski;

    i co, podoba się?
    chyba wydaje im sie, że jesteśmy jacyś głupi, i że nie wiemy, że RADY NIE MA; ale i 1000 wezwań na dywanik samozwańczej rady tego nie zmieni;
    dobranoc Państwu;
    chyba nie będziecie mieć strasznych snów
    Pewnie Ślązak im nie powiedział, że ich już nie ma

    Zawiadomić prokuraturę. Natychmiast.

    Wobec uznania przez Sąd Apelacyjny nieważności uchwały o wyborze RADY NADZORCZEJ, wszelkie akty przez nią uchwalone uznać należy za nieważne, w tym w pierwszej kolejności umowę o współpracy z CEE Property sp. z o.o.!!!
    Wobec powyższego należy się wstrzymać od płatności na rzecz CEE PROPERTY sp. z o.o.!!! bo działa ona bez legitymacji prawnej do pobierania naszych opłat czynszowych - niby to pod pretekstem, że konto spółdzielni jest zablokowane, a trzeba płacić za ciepłą wodę w kranie;

    SPÓŁKA CEE Property sp.z o.o. jest jednoosobową spółką pracownika SM Pax, radcy prawnego p.Marjańskiego, u którego to swojego pracownika, PREZES SM PAX pan Ślązak JEST PRACOWNIKIEM!
    Plany zaś finansowe CEE Property sp. z o.o. wg sprawozdania finansowego złożonego do KRS za 2012rok są ogromne – spółka chce osiągnąć 20 milionów zysku - trzeba dodać z naszych czynszy!!!! - do 2020 roku, za rok 2012 (raptem X,XI, XII) zatrzymała 256.000,-pln naszych wpłat;
    w świetle takiego stanu spraw w Sm Pax, wydaje się uzasadnione przypuszczenie, iż
    konto spółdzielni PAX jest zablokowane specjalnie i z premedytacją jako taktyka zarabiania na spółdzielcach pieniędzy
    a tylko jeden krok dzieli prezesa Sm Pax do sprzedania nas, spółdzielców, samemu sobie
    i to za nasze czynszowe pieniądze, które wpłacać musimy do prywatnej jego spółki CEE Property, z których to czynszy się wzbogaci i wykupi grunt osiedla po osiedlu
    a wedle naszego prawa czyj grunt tego na gruncie
    i tak wyruguje nas z naszych mieszkań kupionych za nasze ciężko zarobione pieniądze, gdzie będziemy tylko lokatorami, jak stało się to w SM SOKOLNIA !
    na przykładzie spółdzielni SOKOLNIA w Sosnowcu, gdzie lawinowo przybywa lokatorów, którzy ze zgrozą odkrywają, że spółdzielnia Sokolnia potajemnie sprzedała ich mieszkania przedsiębiorcy Ryszardowi Sznajderowi widać, jak robi się to w świetle prawa, a z nami to tylko kwestia czasu ....
    wrzuć w google "sm sokolnia w sosnowcu"

    Jednocześnie przypominamy o wpłacaniu składek na Stowarzyszenie Mieszkańców Osiedli Paksowskich, najlepiej całość za rok 2014r.; SMOP w ramach działalności statutowej skutecznie występuje w obronie właścicieli mieszkań zarządzanych przez SM Pax.


    Na naszym osiedlu nie ma mieszkań lokatorskich, więc straszenie aferą w SM Sokolnia nie ma sensu, no chyba że chce się ludzi denerwować i siać zamęt... Jak sobie Pani wyobraża to "rugowanie" nas z mieszkań?

    oto kreowanie rzeczywistości przez NIEISTNIEJĄCĄ BYŁĄ RADĘ sm pax :
    Samozwańcza Rada Nadzorcza pisze :
    Warszawa dn.24.01.2014r.

    Działając w oparciu o $ 15 statutu spółdzielni Mieszkaniowej PAX,
    w związku z wnioskiem Zarządu Spółdzielni o podjęcie uchwały w sprawie
    wykluczenia Pani/a z rejestru członków Spółdzielni' z powodu świadomego
    działania na szkodę Spółdzielni' Rada Nadzorcza Spółdzielni Mieszkaniowej
    ,,PAx'' zaprasza Panią/Pana na posiedzenie Rady' które odbędzie się w siedzibie Spółdzielni w dniu 17 lutego 2014r' o godz. 18.00
    Jednocześnie informujemy, że nieusprawiedliwione niestawiennictwo
    Pani/a na posiedzenie, uprawnia Radę Nadzorczą do rozpoznania wniosku
    Zarządu bez Pani/a udziału.
    O decyzji przez Radę zostanie Pan/i powiadomiony/a listownie'
    wraz z pouczeniem o sposobie odwołania'
    podpisał p. Piotr Żylonis oraz Juliusz Baranowski;

    i co, podoba się?
    chyba wydaje im sie, że jesteśmy jacyś głupi, i że nie wiemy, że RADY NIE MA; ale i 1000 wezwań na dywanik samozwańczej rady tego nie zmieni;
    dobranoc Państwu;
    chyba nie będziecie mieć strasznych snów


    Podpisał przewodniczący i sekretarz odwołanej właśnie przez sąd R.N.
    to dlaczego ktoś napisał, że podpisał skład z poprzedniej kadencji rady?

    Prawdopodobnie jednak będzie kasacja wyroku, aby zyskać na czasie do czerwca.

    Widzę też, że usuwają z członkostwa coraz więcej aktywnie działających osób. Przewodniczącą naszej R.O. panią Marzenę również. Pewnie całe Stowarzyszenie stanie się stowarzyszeniem pozbawionych członkostwa.
    Tak urealnią liczbę członków, żeby na walnym mogli powołać nową R.N. sami dozorcy i kilku zwolenników spółdzielni.
    Chociaż to wcale nie jest śmieszne.
    a to wrzućcie też sobie w google : "prawda o sm ujeścisko"
    oraz "co prezes Domagalski doradza prezesom spółdzielni mieszkaniowych"

    i oczywiście nie przestraszcie się, to tylko niektórym włos staje dęba na głowie, dużym chłopczykom nie staje;


    Prawdopodobnie jednak będzie kasacja wyroku, aby zyskać na czasie do czerwca.

    Widzę też, że usuwają z członkostwa coraz więcej aktywnie działających osób. Przewodniczącą naszej R.O. panią Marzenę również. Pewnie całe Stowarzyszenie stanie się stowarzyszeniem pozbawionych członkostwa.
    Tak urealnią liczbę członków, żeby na walnym mogli powołać nową R.N. sami dozorcy i kilku zwolenników spółdzielni.
    Chociaż to wcale nie jest śmieszne.


    1.Wyrok jet PRAWOMOCNY i niezależny od złożenia kasacji - Rada Nadzorcza prawnie nie istnieje. Paru panów z rozpędu bawi się w towarzystwo wzajemnej adoracji i łamie przy tym prawo. Do czasu.
    2.Towarzystwo wzajemnej adoracji nie ma żadnych uprawnień do pozbawiania kogokolwiek członkostwa spółdzielni. Mogą wysyłać pisma na Berdyczów.
    3. Proces kasacyjny, jeżeli nawet zostanie wszczęty to na pewno nie zakończy się w ciągu 5 miesięcy. Raczej powyżej 9 miesięcy. Z tego powodu do Walnego Zgromadzenia Rada Nadzorcza dalej nie będzie istniała. A bez przedstawiciela Rady Nadzorczej Walne Zgromadzenie nie może się odbyć jeżeli ma być prawnie ważne.

    Wnioski ?
    Proponuję janakazika na przewodniczącego rady nadzorczej i prezesa spółdzielni w jednej osobie bo chyba o to w tym chodzi
    Ps. I na prezydenta jeszcze
    Nareszcie chociaż jak zwykle bez sensu Zastanawiałem się dlaczego pieski od tylu dni jeszcze nie szczekały a tu niespodzianka prezes pozwolił czy kazał

    Proponuję janakazika na przewodniczącego rady nadzorczej i prezesa spółdzielni w jednej osobie bo chyba o to w tym chodzi
    Ps. I na prezydenta jeszcze


    Ja proponuję go na prokuratora generalnego. Nareszcie się chłop wykaże, bo najwyraźniej jego potencjał się marnuje...
    Najpierw Cię ignorują
    Potem się z Ciebie śmieją
    Potem z Tobą walczą
    Potem Ty wygrywasz
    Potem Ty ich ignorujesz
    A ja Panu dziękuje za zaangażowanie w likwidację tej szajki.
    Pracownicy spóldzielni sie odezwali wiec widac ze juz trzesa dupami
    Nie powinni "trząść zadakami" tylko zbierać po ponad 40 tyś zł + odsetki na zwrot ww. środków. Ewnetualnie na spotkanie z Komornikiem...
    do śmiechu to nie jest, ale ten się śmieje, kto się śmieje ostatni....

    prywatna spółka do zbierania czynszów to w prywatnej kamienicy,
    a nie od spółdzielców;
    od czynszy spółdzielców tzw WARA prywatnej spółce, i to mimo, żeby nie powiedzieć mądrego, stycznia
    co do likwidacji tej szajki to niestety jankazik i smallcloud NIC nie zrobią sami;
    zapiszcie się do Stowarzyszenia, poznacie opinie swoich sąsiadów i osoby aktywne, są tam też wykuwane dzięki burzy mózgów ciekawe propozycje dla wszystkich mieszkańców, naprawdę warto działać ze Stowarzyszeniem - w jedności siła!

    następnie ze Stowarzyszeniem czy bez, musimy się WYKAZAĆ OBECNOŚCIĄ na WALNYM -
    WSZYSCY CZŁONKOWIE MUSZĄ BYĆ OBECNI KONIECZNIE!!!

    już teraz zróbcie takie postanowienie, że jak tylko zostanie Wam przekazana data Walnego, to żeby się waliło i paliło, rzucicie wszystko i przybędziecie głosować!!
    tylko głosując zlikwidujemy tę szajkę!
    Na Salezego w gablocie wisi rzeczywiście jakiś dziwny skład RN ale nie ma ani daty ani kiedy wybrana-oto jej skład:
    Przewod-Piotr Żylonis
    Zastepca-Krzysztof Sikora
    Sekretarz-Juliusz Baranowski
    Komisja Rewizyjna-Jolanta Kuligowska ,Marian Rosik
    Komisja Społ-Kult-Ryszard Jednorowski
    Członkowie-Andrzej Matysiak,Dorota Płoch,Dariusz Szewczyk,Leszek Szymaniak,Artur Zielinski

    już teraz zróbcie takie postanowienie, że jak tylko zostanie Wam przekazana data Walnego, to żeby się waliło i paliło, rzucicie wszystko i przybędziecie głosować!!

    Niektórzy mają jeszcze własne, ciekawe i zajęte życie. Nie wszystkim sens życia sprowadza się do czekania na walne.

    co do likwidacji tej szajki to niestety jankazik i smallcloud NIC nie zrobią sami;
    zapiszcie się do Stowarzyszenia, poznacie opinie swoich sąsiadów i osoby aktywne, są tam też wykuwane dzięki burzy mózgów ciekawe propozycje dla wszystkich mieszkańców, naprawdę warto działać ze Stowarzyszeniem - w jedności siła!

    następnie ze Stowarzyszeniem czy bez, musimy się WYKAZAĆ OBECNOŚCIĄ na WALNYM -
    WSZYSCY CZŁONKOWIE MUSZĄ BYĆ OBECNI KONIECZNIE!!!

    już teraz zróbcie takie postanowienie, że jak tylko zostanie Wam przekazana data Walnego, to żeby się waliło i paliło, rzucicie wszystko i przybędziecie głosować!!
    tylko głosując zlikwidujemy tę szajkę!


    Tylko po co, skoro nieobecność radykalniej zadziała przeciw znienawidzonej władzy, trzymającej się stołków za wszelką cenę. Nie doprowadzenie do wyborów nowej rady nadzorczej skazuje spółdzielnię na paraliż i w konsekwencji jej rozwiązanie przez kuratora. Czy nie lepiej i wygodniej tą drogą?
    niewybranie nowej rady wbrew pozorom nie skutkuje jej brakiem, bo właśnie owszem, kadencja starej rady się skończyła, ale mandat nie wygasa, dopiero z chwilą wybrania nowej rady, ot co;
    to jest powodem, dlaczego posłużyli się (anonimowo zresztą) tym kruczkiem i wrócili do składu rady sprzed wyborów w czerwcu 2011r.;
    natomiast taki stan rzeczy nie powinien się przeciągać, a mógłby trwać i 100 lat, co byłoby na rękę oczywiście temu zarządowi, dlatego jednak trzeba wybrać nową redę;
    oczywiście niektórzy mogą nie korzystać ze swoich przywilejów i dalej wymyślać proch w swoim ciekawym życiu - mamy demokrację;

    niewybranie nowej rady wbrew pozorom nie skutkuje jej brakiem, bo właśnie owszem, kadencja starej rady się skończyła, ale mandat nie wygasa, dopiero z chwilą wybrania nowej rady, ot co;
    to jest powodem, dlaczego posłużyli się (anonimowo zresztą) tym kruczkiem i wrócili do składu rady sprzed wyborów w czerwcu 2011r.;
    natomiast taki stan rzeczy nie powinien się przeciągać, a mógłby trwać i 100 lat, co byłoby na rękę oczywiście temu zarządowi, dlatego jednak trzeba wybrać nową redę;
    oczywiście niektórzy mogą nie korzystać ze swoich przywilejów i dalej wymyślać proch w swoim ciekawym życiu - mamy demokrację;


    Och Pani Marto, gdyby Pani miała jakieś życie poza walką z wiatrakami to być może byłaby Pani na tyle na czasie, żeby wiedzieć, że proch już został wynaleziony jakiś czas temu.
    Ja juz czynszu nie zapłacę dopuki niezdechną
    podrzucam pod rozwagę przed pisaniem byle czego, oczywistą oczywistość, że osoby zdolne, z potencjałem, wszystko robią bez wysiłku,
    im zdolniejsze, tym łatwiej godzą różne obowiązki i rozumieją o co chodzi w przenośni
    one nie ślęczą pół życia nad krzyżówką, by rozwiązanie w nadziei nagrody wysłać gdy redakcja już dawno zamknęła podwoje;
    są do tego czarujące:) grzeczne:) uprzejme miłe pomocne:) i często udzielają się społecznie
    z opisu wygląda mi to na utajoną tężyczkę?
    wrzuć w google " utajona tężyczka " i nie męcz się dłużej;

    niewybranie nowej rady wbrew pozorom nie skutkuje jej brakiem, bo właśnie owszem, kadencja starej rady się skończyła, ale mandat nie wygasa, dopiero z chwilą wybrania nowej rady, ot co;
    to jest powodem, dlaczego posłużyli się (anonimowo zresztą) tym kruczkiem i wrócili do składu rady sprzed wyborów w czerwcu 2011r.;
    natomiast taki stan rzeczy nie powinien się przeciągać, a mógłby trwać i 100 lat, co byłoby na rękę oczywiście temu zarządowi, dlatego jednak trzeba wybrać nową redę;
    oczywiście niektórzy mogą nie korzystać ze swoich przywilejów i dalej wymyślać proch w swoim ciekawym życiu - mamy demokrację;


    W wypadku orzeczenia sądu o nieważności wyborów do R.N. w 2011 r. żadna kadencja ani mandat radzie się nie skończył, bo się nawet nie zaczął.
    Sugerujesz, że poprzedniej radzie mandat nie wygasł ze względu na nieważny wybór w 2011 r, stąd reaktywowali jej skład?

    A jak to się ma do Statutu

    Kadencja Rady Nadzorczej wynosi 3 lata i trwa od Walnego Zgromadzenia, na którym Rada została wybrana, do Walnego Zgromadzenia, które dokona wyboru Rady na następną kadencję.

    Nie można być członkiem Rady Nadzorczej dłużej niż przez 2 kolejne kadencje Rady Nadzorczej.
    Mandat członka Rady Nadzorczej wygasa w następujących przypadkach:
    1) z chwilą upływu kadencji,


    podrzucam pod rozwagę przed pisaniem byle czego, oczywistą oczywistość, że osoby zdolne, z potencjałem, wszystko robią bez wysiłku,
    im zdolniejsze, tym łatwiej godzą różne obowiązki i rozumieją o co chodzi w przenośni
    one nie ślęczą pół życia nad krzyżówką, by rozwiązanie w nadziei nagrody wysłać gdy redakcja już dawno zamknęła podwoje;
    są do tego czarujące:) grzeczne:) uprzejme miłe pomocne:) i często udzielają się społecznie
    z opisu wygląda mi to na utajoną tężyczkę?
    wrzuć w google " utajona tężyczka " i nie męcz się dłużej;


    No jak by tego nie czytać, do Pani, Pani Marto, zupełnie opis nie pasuje...
    pani Marta i Marzena maja za zadanie na naszym osiedlu wprowadzac nas w blat

    pani Marta i Marzena maja za zadanie na naszym osiedlu wprowadzac nas w blat

    A ty nie masz polskich znaków, blacie jeden.
    KRAJOWA RADA SPÓŁDZIELCZA
    NACZELNY ORGAN SAMORZĄDU SPÓŁDZIELCZEGO
    00-013 Warszawa, ul. Jasna 1, Skrytka pocztowa 16

    Do Krajowej Rady Spółdzielczej wpłynęła informacja, że zgodnie z wyrokiem Sądu
    Apelacyjnego w Warszawie I Wydziału Cywilnego z dnia 7 stycznia 2014 roku (Sygn. akt I ACa
    1059/13) (Załącznik 1) Uchwała Nr 4 Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej
    PAX w Warszawie z dnia 30 czerwca 2011 roku w sprawie wyborów do rady nadzorczej (Załącznik 2)
    została uznana za nieistniejącą.
    W świetle powyższego SM PAX nie ma organu nadzorczego w składzie: Juliusz Baranowski, Ryszard
    Jednorowski, Jolanta Kuligowska, Jan Labut, Czesław Potera, Olga Rassimof, Marian Rosik, Krzysztof
    Sikora, Jarosław Weroński, Jerzy Zaleski, Artur Zieliński, Piotr Żylonis, albowiem Uchwała powołująca
    organ nadzorczy w tym składzie (Załącznik 2), zgodnie z wzmiankowanym wyrokiem, została uznana
    przez Sąd za nieistniejącą. Taka sytuacja powoduje konieczność niezwłocznego zwołania przez Zarząd
    SM PAX w Warszawie Walnego Zgromadzenia Członków celem przeprowadzenia wyborów do Rady
    Nadzorczej SM PAX. Organ nadzorczy jest bowiem niezbędny w świetle zapisów ustawy Prawo
    spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i Statutu SM PAX.

    Zarząd Krajowej Rady Spółdzielczej bardzo zaniepokoił fakt, że SM PAX dokonała nieuprawnionego
    reaktywowania Rady Nadzorczej SM PAX w składzie obowiązującym przed 30 czerwca 2011 roku:
    Piotr Żylonis, Krzysztof Sikora, Juliusz Baranowski, Jolanta Kuligowska, Marian Rosik, Ryszard
    Jednorowski, Andrzej Matysiak, Dorota Ploch, Dariusz Szewczyk, Leszek Szymaniak, Artur Zieliński.

    Wzmiankowane działanie "reaktywacyjne" organu w składzie, któremu w 2011 roku upłynęła kadencja, potwierdza podana do wiadomości Członkom SM PAX informacja w przedmiocie składu
    Rady Nadzorczej SM PAX umieszczona w budynkach SM PAX po wydaniu wyroku z dnia 7 stycznia 2014 roku (Załącznik 3)
    oraz podejmowanie bieżących czynności przez Radę Nadzorczą, której
    kadencja została zakończona 30.06.2011 roku (Załącznik 4).

    Przepis §68 ust. 5 Statutu SM PAX, zgodnie z którym "Kadencja Rady Nadzorczej wynosi 3 lata i trwa do Walnego Zgromadzenia, na
    którym Rada została wybrana, do Walnego Zgromadzenia, które dokona wyboru Rady na następną kadencję." nie może kolidować z bezwzględnie obowiązującą normą art. 82 ust. 4 ustawy o
    spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003 roku Nr 119 poz. 1116 z późno zm.), zgodnie z którą:
    kadencja rady nadzorczej nie może trwać dłużej niż 3 lata.

    W świetle tej regulacji, na skutek przywołanego na wstępie wyroku, SM PAX nie ma organu nadzorczego.

    Uwzględniając powyższe Krajowa Rada Spółdzielcza wnosi o:
    - niezwłoczne zwołanie przez Zarząd SM PAX Walnego Zgromadzenia Członków SM PAX w celu przeprowadzenia wyborów do Rady Nadzorczej;
    - ograniczenie porządku obrad tego Walnego Zgromadzenia Członków do zagadnienia wyboru Rady Nadzorczej, co jest podyktowane koniecznością pilnego podjęcia działań w przedmiocie wyboru organu nadzorczego dla podmiotu spółdzielczego;

    - zorganizowanie Walnego Zgromadzenia w jednej części, co jest uzasadnione brakiem organu, który zgodnie z przepisem §58 ust.2 Statutu SM PAX w zw. z przepisem §69 ust.l pkt. 15) Statutu
    SM PAX ustaliłby zasady zaliczania członków do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia;
    - poinformowanie Krajowej Rady Spółdzielczej o terminie Walnego Zgromadzenia Członków SM PAX i i przesłanie porządku obrad.
    Z poważaniem
    podpisał
    Prezes Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej
    A.Domagalski
    No to szykujmy się na walne

    KRAJOWA RADA SPÓŁDZIELCZA
    NACZELNY ORGAN SAMORZĄDU SPÓŁDZIELCZEGO
    00-013 Warszawa, ul. Jasna 1, Skrytka pocztowa 16

    Do Krajowej Rady Spółdzielczej wpłynęła informacja, że zgodnie z wyrokiem Sądu
    Apelacyjnego w Warszawie I Wydziału Cywilnego z dnia 7 stycznia 2014 roku (Sygn. akt I ACa
    1059/13) (Załącznik 1) Uchwała Nr 4 Walnego Zgromadzenia Członków Spółdzielni Mieszkaniowej
    PAX w Warszawie z dnia 30 czerwca 2011 roku w sprawie wyborów do rady nadzorczej (Załącznik 2)
    została uznana za nieistniejącą.
    W świetle powyższego SM PAX nie ma organu nadzorczego w składzie: Juliusz Baranowski, Ryszard
    Jednorowski, Jolanta Kuligowska, Jan Labut, Czesław Potera, Olga Rassimof, Marian Rosik, Krzysztof
    Sikora, Jarosław Weroński, Jerzy Zaleski, Artur Zieliński, Piotr Żylonis, albowiem Uchwała powołująca
    organ nadzorczy w tym składzie (Załącznik 2), zgodnie z wzmiankowanym wyrokiem, została uznana
    przez Sąd za nieistniejącą. Taka sytuacja powoduje konieczność niezwłocznego zwołania przez Zarząd
    SM PAX w Warszawie Walnego Zgromadzenia Członków celem przeprowadzenia wyborów do Rady
    Nadzorczej SM PAX. Organ nadzorczy jest bowiem niezbędny w świetle zapisów ustawy Prawo
    spółdzielcze, ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i Statutu SM PAX.

    Zarząd Krajowej Rady Spółdzielczej bardzo zaniepokoił fakt, że SM PAX dokonała nieuprawnionego
    reaktywowania Rady Nadzorczej SM PAX w składzie obowiązującym przed 30 czerwca 2011 roku:
    Piotr Żylonis, Krzysztof Sikora, Juliusz Baranowski, Jolanta Kuligowska, Marian Rosik, Ryszard
    Jednorowski, Andrzej Matysiak, Dorota Ploch, Dariusz Szewczyk, Leszek Szymaniak, Artur Zieliński.

    Wzmiankowane działanie "reaktywacyjne" organu w składzie, któremu w 2011 roku upłynęła kadencja, potwierdza podana do wiadomości Członkom SM PAX informacja w przedmiocie składu
    Rady Nadzorczej SM PAX umieszczona w budynkach SM PAX po wydaniu wyroku z dnia 7 stycznia 2014 roku (Załącznik 3)
    oraz podejmowanie bieżących czynności przez Radę Nadzorczą, której
    kadencja została zakończona 30.06.2011 roku (Załącznik 4).

    Przepis §68 ust. 5 Statutu SM PAX, zgodnie z którym "Kadencja Rady Nadzorczej wynosi 3 lata i trwa do Walnego Zgromadzenia, na
    którym Rada została wybrana, do Walnego Zgromadzenia, które dokona wyboru Rady na następną kadencję." nie może kolidować z bezwzględnie obowiązującą normą art. 82 ust. 4 ustawy o
    spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003 roku Nr 119 poz. 1116 z późno zm.), zgodnie z którą:
    kadencja rady nadzorczej nie może trwać dłużej niż 3 lata.

    W świetle tej regulacji, na skutek przywołanego na wstępie wyroku, SM PAX nie ma organu nadzorczego.

    Uwzględniając powyższe Krajowa Rada Spółdzielcza wnosi o:
    - niezwłoczne zwołanie przez Zarząd SM PAX Walnego Zgromadzenia Członków SM PAX w celu przeprowadzenia wyborów do Rady Nadzorczej;
    - ograniczenie porządku obrad tego Walnego Zgromadzenia Członków do zagadnienia wyboru Rady Nadzorczej, co jest podyktowane koniecznością pilnego podjęcia działań w przedmiocie wyboru organu nadzorczego dla podmiotu spółdzielczego;

    - zorganizowanie Walnego Zgromadzenia w jednej części, co jest uzasadnione brakiem organu, który zgodnie z przepisem §58 ust.2 Statutu SM PAX w zw. z przepisem §69 ust.l pkt. 15) Statutu
    SM PAX ustaliłby zasady zaliczania członków do poszczególnych części Walnego Zgromadzenia;
    - poinformowanie Krajowej Rady Spółdzielczej o terminie Walnego Zgromadzenia Członków SM PAX i i przesłanie porządku obrad.
    Z poważaniem
    podpisał
    Prezes Zarządu Krajowej Rady Spółdzielczej
    A.Domagalski


    Nie rozumiem dlaczego KRS tak napisał, gdyż zasady zaliczania członków do poszczególnych części walnego są przecież przedstawione w uchwale RN z 21.03.2011 r, w więc uchwalonej jeszcze przez poprzednią kadencję legalnej rady. Co prawda jest w niej niepotrzebne rozbicie na VI części, gdzie na każdą przychodzi garstka, a wystarczyłoby wynajęcie większej sali i podział na III cz. jak było jeszcze we wcześniejszej uchwale z 2010 r.

    Wątpię czy się to walne w ogóle powiedzie.
    Po pierwsze:

    § 10 Regulaminu Walnego Zgromadzenia

    1.Obrady Walnego Zgromadzenia otwiera Przewodniczący Rady Nadzorczej lub inny upoważniony członek Rady Nadzorczej.
    2.Otwierający obrady zarządza wybór Prezydium Zebrania odrębnego dla każdej jego części w składzie: przewodniczący, zastępca przewodniczącego i sekretarz. Wybór Prezydium odbywa się w głosowaniu jawnym.

    i problemat: KTO ma otworzyć obrady WZ aby WZ było ważne/ważność nie została zaskarżona

    Po drugie:

    Regulamin Walnego Zgromadzenia jest Załącznikiem do Uchwały Nr 2 Walnego Zgromadzenia z dnia 30.06.2011r, a więc tego samego, na którym wybrano w nieważny sposób nieważną Radę Nadzorczą. Zatem należy wnioskować, że ów Regulamin też może być nieważny co może pociągnąć złożenie wniosku o unieważnienie potencjalnie ważnego Walnego Zgromadzenia.

    Zatem zasadnym jest pytanie postawione przez klasyka prawie: Jak żyć ?
    Pismo Krajowej Rady Spółdzielczej w sprawie braku Rady Nadzorczej w SM PAX z dnia 28 stycznia 2014 roku.



    Jeżeli Regulamin obrad jest nieważny, to nie musi Walnego otwierać nikt z RN, Walne odbywa się wtedy według zasad Statutu, gdyby Statut był nie ważny to ustawy.
    I faktycznie ten regulamin może być nieważny skoro został uchwalony na Walnym w czerwcu 2011 przy braku kworum.



    Jeżeli Regulamin obrad jest nieważny, to nie musi Walnego otwierać nikt z RN, Walne odbywa się wtedy według zasad Statutu, gdyby Statut był nie ważny to ustawy.
    I faktycznie ten regulamin może być nieważny skoro został uchwalony na Walnym w czerwcu 2011 przy braku kworum.

    Jego nieważność może stwierdzić tylko Sąd , a jak na razie nikt go nie zaskarżył.
    uchwalone przez Walne Zgromadzenie zmiany Statutu wchodzą w życie z dniem ich wpisu do Krajowego rejestru Sądowego.
    na statucie widnieje data 24 czerwca 2010roku;
    cud nad Wisłą! Krajowa Rada Spółdzielcza przyznała,
    że SM Pax nie ma organu nadzorczego RN :

    Przepis §68 ust. 5 Statutu SM PAX,
    zgodnie z którym "Kadencja Rady Nadzorczej wynosi 3 lata i trwa do Walnego Zgromadzenia, na którym Rada została wybrana, do Walnego Zgromadzenia, które dokona wyboru Rady na następną
    kadencję." nie może kolidować z bezwzględnie obowiązującą normą art. 82 ust. 4 ustawy o
    spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003 roku Nr 119 poz. 1116 z późno zm.), zgodnie z którą:
    kadencja rady nadzorczej nie może trwać dłużej niż 3 lata.

    W świetle tej regulacji, na skutek przywołanego na wstępie wyroku, SM PAX nie ma organu nadzorczego.
    ale nie tylko nadzorczego !
    bo skoro Zarząd nie uzyskał absolutorium,
    to nie jest organem upoważnionym do zwoływania
    i przeprowadzania Walnego Zgromadzenia i wogóle rządzenia!

    czyli : w sm pax w świetle prawa wogóle nie ma od lat organów !!

    ograbiają nas samozwańcy na swoje prywatne konta!
    na ich kontach 0pln naszego funduszu remontowego, który to fundusz powinien być wpłacany na oddzielne konto!

    spółdzielnia przechodzi w stan likwidacji m. in.
    jako skutek uchwały właściwego związku rewizyjnego
    (u nas: Krajowej Rady Spółdzielczej)
    m. in w przypadku gdy działalność spółdzielni wykazuje rażące i uporczywe naruszenia prawa lub postanowień statutu -
    czy nie tak dzieje się przecież we wspaniałej naszej SM Pax od wielu, wielu lat...

    uchwalone przez Walne Zgromadzenie zmiany Statutu wchodzą w życie z dniem ich wpisu do Krajowego rejestru Sądowego.
    na statucie widnieje data 24 czerwca 2010roku;

    spółdzielnia przechodzi w stan likwidacji m. in.
    jako skutek uchwały właściwego związku rewizyjnego
    (u nas: Krajowej Rady Spółdzielczej)
    m. in w przypadku gdy działalność spółdzielni wykazuje rażące i uporczywe naruszenia prawa lub postanowień statutu


    Prawo Spółdzielcze:
    § 2. Uchwałę związku rewizyjnego, o której mowa w § 1, spółdzielnia może zaskarżyć do sądu w ciągu sześciu tygodni od dnia jej doręczenia wraz z uzasadnieniem.

    wiec zaskarżą i kilka lat mają do przodu.

    bardziej prawdopodobne jest, ze w razie nie wybrania nowej rady i dalszej obstrukcji na Walnym zrobi to KRS

    Ustawa o KRS:

    Art. 29. 1. Kurator może podjąć czynności zmierzające do likwidacji osoby prawnej, jeżeli nie dojdzie do wyboru lub powołania jej władz w terminie trzech miesięcy od dnia ustanowienia kuratora albo wybrane lub powołane władze nie wykonują obowiązków, o których mowa w art. 24 ust. 1.

    2. Kurator może wystąpić do sądu rejestrowego o rozwiązanie osoby prawnej oraz ustanowienie likwidatora z powodu braku jej władz lub z innej ważnej przyczyny, jeśli czynności, o których mowa w ust. 1, nie doprowadzą do rozwiązania osoby prawnej i wszczęcia likwidacji.

    Art. 30. Jeżeli kurator przy wykonywaniu swych czynności stwierdzi, że istnieją przesłanki zgłoszenia wniosku o ogłoszenie upadłości osoby prawnej, dla której został ustanowiony, może zgłosić taki wniosek właściwemu sądowi.
    Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP informuje, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "Pax" wystąpiła z naszego Związku z dniem 1 listopada 2013 r. i w związku z tym Związek nie ma już podstaw do oceny działalności SM "Pax".
    Jednocześnie informujemy, że zgodnie z przepisem art. 259 § 3 ustawy Prawo spółdzielcze, Krajowa Rada Spółdzielcza wykonuje przewidziane w ustawie funkcje związku rewizyjnego w stosunku do spółdzielni niezrzeszonych w takim związku.

    Informujemy również, iż w dniach 10.01.2011 roku do 18.04.2013 roku została przeprowadzona przez Związek lustracja pełna działalności Spółdzielni za okres od 01.01.2007 roku do 31.12.2010 roku. W toku lustracji przeanalizowano i zbadano zagadnienia dodatkowe zawarte w korespondencji skargowej kierowanej przez członków Spółdzielni do Związku.
    Protokół lustracji wraz z oceną polustracyjną znajduje się w Spółdzielni.

    Zgodnie z art. 8(1) członek spółdzielni mieszkaniowej ma prawo zapoznać się z protokołem lustracji a także otrzymać jego kopię sporządzoną na swój koszt.

    Ustalenia lustracji potwierdziły występowanie szeregu mankamentów w działalności spółdzielni, których usunięcie Związek zalecił Spółdzielni w ramach wydanych 14 wniosków polustracyjnych. Wydane wnioski dotyczyły przede wszystkich spraw organizacyjno-samorządowych spółdzielni oraz jej sytuacji ekonomiczno-finansowej.

    Jerzy Jankowski
    Prezes Zarządu
    Czy na wystąpienie ze ZRSM Zarząd musiał mieć zgodę Rady Nadzorczej
    Ślązak zrobił to samowolnie; wystąpienie ze ZRSM było zgłoszone na walnym 2013r. które nie miało kworum i żadne uchwały nie zostały podjęte tylko ta jedna mimo braku kworum

    Związek Rewizyjny Spółdzielni Mieszkaniowych RP informuje, że Spółdzielnia Mieszkaniowa "Pax" wystąpiła z naszego Związku z dniem 1 listopada 2013 r. i w związku z tym Związek nie ma już podstaw do oceny działalności SM "Pax".

    Jerzy Jankowski
    Prezes Zarządu


    No a jak by Wam tak ciągle robili w przedsiębiorstwie lustracje wykazujące mankamenty i psuli pijar, to byście też pogonili takiego malkontenta.
    Nie pozostaje teraz nic innego jak postarać się o przyznanie medali i dyplomów.


    prawdziwa cnota krytyki i można powiedzieć kontroli się nie boi;
    to nie kontroler psuje "pijar" tylko zabieranie naszych czynszów na swoje prywatne konto, zaprzepaszczanie naszego funduszu remontowego, wyprowadzenie lekką rączką 74 milionów do Wójcickiego i Bóg wie co jeszcze, dopiero się okaże
    Skoro rada nadzorcza ustala stawki opłat, a ona nie miała prawa ich ustalać ze względu na nieprawny wybór, to czy przypadkiem aktualne nie powinny być te stawki ustalone przed czerwcem 2011r?
    Sz.Państwo,
    pytacie jak płacić czynsz w świetle obecnej sytuacji w sm pax;

    otóż tylko i wyłącznie przelewem pocztowym (przez listonosza)
    na adres SM Pax : 04-036 warszawa, al. St. Zjednoczonych 72 lok.32 (w galerii)

    nawet bowiem min. Styczeń w piśmie dostępnym jeszcze na stronie internetowej SM PAX powiedział, że wpłaty na konto CEE są
    >>>>> dokonywane na indywidualną odpowiedzialność wpłacającego (bo niestety są zagrożenia takiego wpłacania czynszu, nie mówiąc o prawnej stronie procederu)
    a SM PAX nie ma możliwości prawnej, zmuszenia właścicieli mieszkań do dokonywania wpłat na konto spółki CEE.

    lub elektronicznie na podstawie przelewu środków na konto Banku pocztowego :

    trzeba się zalogować,
    wypełnić dyspozycję
    i przelać środki na konto Banku Pocztowego;
    tylko wtedy jesteśmy pewni, że wpłaciliśmy do spółdzielni, a nie prywatnej spółeczce, co nasz fundusz remontowy tak gromadzi, że na koncie funduszu remontowego mamy 0 (słownie zero) złotych

    Sz.Państwo,
    pytacie jak płacić czynsz w świetle obecnej sytuacji w sm pax;

    otóż tylko i wyłącznie przelewem pocztowym (przez listonosza)
    na adres SM Pax : 04-036 warszawa, al. St. Zjednoczonych 72 lok.32 (w galerii)

    nawet bowiem min. Styczeń w piśmie dostępnym jeszcze na stronie internetowej SM PAX powiedział, że wpłaty na konto CEE są
    >>>>> dokonywane na indywidualną odpowiedzialność wpłacającego (bo niestety są zagrożenia takiego wpłacania czynszu, nie mówiąc o prawnej stronie procederu)
    a SM PAX nie ma możliwości prawnej, zmuszenia właścicieli mieszkań do dokonywania wpłat na konto spółki CEE.

    lub elektronicznie na podstawie przelewu środków na konto Banku pocztowego :

    trzeba się zalogować,
    wypełnić dyspozycję
    i przelać środki na konto Banku Pocztowego;
    tylko wtedy jesteśmy pewni, że wpłaciliśmy do spółdzielni, a nie prywatnej spółeczce, co nasz fundusz remontowy tak gromadzi, że na koncie funduszu remontowego mamy 0 (słownie zero) złotych


    Wystarczy poprosić w spółdzielni o kartotekę lokalu. Tam spółdzielnia czarno na białym pisze ile - zdaniem księgowości spółdzielni - wpłaciliśmy tytułem czynszów. Czy wpłacimy na konto CEE czy zaniesiemy w zębach do spółdzielni, jeżeli prezes z prawnikiem podpisali między sobą jakieś formalne umowy to i tak nasze pieniądze przez trzecie ręce przejdą, a w kartotece lokalu i tak takie same zapisy będą widnieć.

    Sz.Państwo,
    pytacie jak płacić czynsz w świetle obecnej sytuacji w sm pax;

    otóż tylko i wyłącznie przelewem pocztowym (przez listonosza)
    na adres SM Pax : 04-036 warszawa, al. St. Zjednoczonych 72 lok.32 (w galerii)

    nawet bowiem min. Styczeń w piśmie dostępnym jeszcze na stronie internetowej SM PAX powiedział, że wpłaty na konto CEE są
    >>>>> dokonywane na indywidualną odpowiedzialność wpłacającego (bo niestety są zagrożenia takiego wpłacania czynszu, nie mówiąc o prawnej stronie procederu)
    a SM PAX nie ma możliwości prawnej, zmuszenia właścicieli mieszkań do dokonywania wpłat na konto spółki CEE.

    lub elektronicznie na podstawie przelewu środków na konto Banku pocztowego :

    trzeba się zalogować,
    wypełnić dyspozycję
    i przelać środki na konto Banku Pocztowego;
    tylko wtedy jesteśmy pewni, że wpłaciliśmy do spółdzielni, a nie prywatnej spółeczce, co nasz fundusz remontowy tak gromadzi, że na koncie funduszu remontowego mamy 0 (słownie zero) złotych


    Wystarczy poprosić w spółdzielni o kartotekę lokalu. Tam spółdzielnia czarno na białym pisze ile - zdaniem księgowości spółdzielni - wpłaciliśmy tytułem czynszów. Czy wpłacimy na konto CEE czy zaniesiemy w zębach do spółdzielni, jeżeli prezes z prawnikiem podpisali między sobą jakieś formalne umowy to i tak nasze pieniądze przez trzecie ręce przejdą, a w kartotece lokalu i tak takie same zapisy będą widnieć.

    Jezeli spóldzielnia poinformowała nas pisemnie i wskazała gdzie mamy wpłacać ( zgodnie z art. 509 kc )możemy tam wpłacać, gdyż to spółdzielnia ponosi wtedy w razie czego odpowiedzialność.

    Art. 509. § 1. Wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią (przelew), chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

    Trzeba by było tylko rozpatrzyć ten fragment przepisu: "...chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania."
    spółdzielnia to szukaj wiatru w polu, co sobie wezmą to po prostu ich
    Panowie i Panie:
    1) przecież na Walnym w 2012r. Prezes powiedział: że na Funduszu Remontowym to są tylko zapisy (wirtualne środki), a fizycznie ich nie ma... i to się odbuduje... z Waszych ponownych wpłat.
    2) pragraf 91'1 , ust. 3 mówi:
    3. Spółdzielnia tworzy fundusz na remonty zasobów mieszkaniowych. Odpisy na ten fundusz obciążają koszty gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Obowiązek świadczenia na fundusz dotyczy członków Spółdzielni, właścicieli lokali nie będących członkami Spółdzielni oraz osób nie będących członkami Spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali.
    3) Ustawa o Spół. Mieszkaniowych w kwestii wnoszenia opłat za swój lokal w Spółdzielni mówi jasno w stosunku do wszystkich form posiadania, tj.: własności odrębnej, spółdzielczego własnościowego, spółdzielczego lokatorskiego - patrz Art 4 ww. Ustawy. Mówi on że mamy płacić tak jak zdefiniowane jest to w Statucie SM PAX:
    par. 10 , ust. 5 Statut SM PAX:
    5. uiszczać terminowo należności wobec Spółdzielni związane z kosztami budowy i utrzymania lokalu stosownie do postanowień ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych i Statutu,

    Płacenie na płacenie na prywatną spółeczkę radcy prawnego i prezesa SM PAX nie jest zgodne z obowiązującymi regulacjami...
    Art. 90. [Strata spółdzielni] § 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Straty pierwszego roku obrachunkowego po założeniu spółdzielni mogą być pokryte w roku następnym.

    Jestem zupełnym laikiem.Czy ktoś mi może odpowiedzieć na pytanie, czy to zadłużenie wobec MWF jest księgowane jako strata? bo jeżeli tak, to mogli i mogą przeznaczać na długi wszystkie nasze fundusze w tym i wpłacany przez nas fundusz remontowy.
    funduszu Remontowego nie można przeznaczać na pokrywanie strat Spółdzielni. Może on służyć tylko i wyłącznie do remontów zasobów z których był tworzony (zbierane). To co robi nasz super Zarząd, to łamanie prawa, które nie jest zagrożone karą więzienia, bo trudno udowodnić że robi to w celu osiągnięcia osobistej korzyści majątkowej.
    Więc jeśli to Rada Nadzorcza nie sprawuje należycie swoich nadzorczych uprawnień wobec Zarządu , to Zarząd ma w Spółdzielni niczym nie ograniczoną władzę.
    Tylko Rada Nadzorcza może ich kontrolować, przeglądać dokumenty i w razie nieprawidłowości, skutecznie odwołać oraz zawiadamiać organy ścigania. My członkowie o nieprawidłowościach dowiadujemy się kiedy one się już przedawnią...
    Zresztą w tej sprawie było już prowadzone śledztwo. Prokurator i Sąd potwierdził w tej kwestii olbrzymie nieprawidłowości w SM PAX - zagarnięcia środków z Funduszu Remontowego i przeznaczenia ich do obsługi zadłużenia wobec Wójcickiego & MW Fajans Group, ale powiedział że pokrzywdzeni (wszyscy mieszkańcy zasobów SM PAX) co wnosili wpłaty na Fundusz Remontowy muszą tego dochodzić prywatnie, bo z urzędu nic nie zrobią... Dlatego nasze cudowne trio - Zarząd z rodzinami + ich bulterier: radca prawny, tak właśnie nas strzyże, jak barany, bo wie że do puki mają swoją Radę Nadzorczą i takie fajne zapisy o 20% kworum w Statucie, to możemy im skoczyć.

    funduszu Remontowego nie można przeznaczać na pokrywanie strat Spółdzielni. Może on służyć tylko i wyłącznie do remontów zasobów z których był tworzony (zbierane). To co robi nasz super Zarząd, to łamanie prawa, które nie jest zagrożone karą więzienia, bo trudno udowodnić że robi to w celu osiągnięcia osobistej korzyści majątkowej.
    Więc jeśli to Rada Nadzorcza nie sprawuje należycie swoich nadzorczych uprawnień wobec Zarządu , to Zarząd ma w Spółdzielni niczym nie ograniczoną władzę.
    Tylko Rada Nadzorcza może ich kontrolować, przeglądać dokumenty i w razie nieprawidłowości, skutecznie odwołać oraz zawiadamiać organy ścigania. My członkowie o nieprawidłowościach dowiadujemy się kiedy one się już przedawnią...
    Zresztą w tej sprawie było już prowadzone śledztwo. Prokurator i Sąd potwierdził w tej kwestii olbrzymie nieprawidłowości w SM PAX - zagarnięcia środków z Funduszu Remontowego i przeznaczenia ich do obsługi zadłużenia wobec Wójcickiego & MW Fajans Group, ale powiedział że pokrzywdzeni (wszyscy mieszkańcy zasobów SM PAX) co wnosili wpłaty na Fundusz Remontowy muszą tego dochodzić prywatnie, bo z urzędu nic nie zrobią... Dlatego nasze cudowne trio - Zarząd z rodzinami + ich bulterier: radca prawny, tak właśnie nas strzyże, jak barany, bo wie że do puki mają swoją Radę Nadzorczą i takie fajne zapisy o 20% kworum w Statucie, to możemy im skoczyć.


    Czemu uparcie twierdzisz, że nie można przeznaczać funduszu remontowego na pokrycie strat, skoro prawo spółdzielcze mówi, że można:

    Art. 90. [Strata spółdzielni] § 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Straty pierwszego roku obrachunkowego po założeniu spółdzielni mogą być pokryte w roku następnym.

    Pytanie tylko czy ten dług wobec MWF jest w bilansie stratą, czy czymś innym, może jakiś księgowy się wypowie, a nie dyletanci.


    Czemu uparcie twierdzisz, że nie można przeznaczać funduszu remontowego na pokrycie strat, skoro prawo spółdzielcze mówi, że można:

    Art. 90. [Strata spółdzielni] § 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Straty pierwszego roku obrachunkowego po założeniu spółdzielni mogą być pokryte w roku następnym.

    Pytanie tylko czy ten dług wobec MWF jest w bilansie stratą, czy czymś innym, może jakiś księgowy się wypowie, a nie dyletanci.


    Ponadto spółdzielnia finansowała wydatki na techniczne utrzymanie budynku przy ul. Zamoyskiego 45 w Warszawie z funduszu remontowego dotyczącego pozostałych budynków, co skutkowało w okresie lat 2003-2006 uszczupleniem funduszu remontowego spółdzielni w kwocie 298.331,94 zł.
    W latach 2003- 2006 zmniejszono niewykorzystany fundusz remontowy o kwotę 2.388.550,11 zł, poprzez uznanie go za przedawniony i zasilenie tą kwotą funduszu zasobowego na podstawie uchwały z dnia 31.12.2005r. nr 18a Zarządu Spółdzielni.
    W 2010r pokryto straty z działalności Spółdzielni PAX kwotą 2.721.354,17 zł pochodzącej z funduszu remontowego.
    Wskazać należy, że kwestię tworzenia funduszu remontowego przez spółdzielnię reguluje przepis art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1116 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem spółdzielnia tworzy fundusz na remonty zasobów mieszkaniowych. Odpisy na ten fundusz obciążają koszty gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Obowiązek świadczenia na fundusz dotyczy członków spółdzielni, właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni oraz osób niebędących członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali.
    Spółdzielnia PAX niezgodnie z obowiązującymi przepisami, tj. art. 6 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych- Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1116- nie tworzyła funduszu remontowego dla budynku przy ul. Zamoyskiego 45 w Warszawie. Wydatki na techniczne utrzymanie tej nieruchomości były finansowane z funduszu remontowego dotyczącego innych budynków. Takie działanie władz spółdzielni spowodowało w latach 2003 - 2006 uszczuplenie funduszu remontowego, które wynosiło 298.331,94 zł. a szkodę ponieśli lokatorzy innych obiektów, którzy dokonywali wpłat na fundusz remontowy i wpłaty te częściowo mogły finansować wydatki remontowe przy ul. Zamoyskiego.
    W latach 2003-2006 spółdzielnia zmniejszyła niewykorzystany fundusz remontowy o kwotę 2.388.550,11 zł, uznając jego przedawnienie i zasilając nią fundusz zasobowy na podstawie uchwały z dnia 31.12.2005r. nr 18a Zarządu Spółdzielni PAX. Obowiązujące przepisy prawa nie dopuszczały instytucji przedawnienia jeśli chodzi o fundusz remontowy spółdzielni, gdyż na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, niewykorzystane środki funduszu remontowego w danym roku przechodzą na rok następny i służą finansowaniu przyszłych zadań remontowych. Przeznaczenie środków z funduszu remontowego ich na działalność gospodarczą (a nie GZM) jest niedopuszczalne.
    Fundusz remontowy, który był niewykorzystany w danym roku powinien być rozliczony na danym obiekcie na lata następne, ale wyłącznie na cele przewidziane w regulaminie. Nieprawidłowością ze strony władz spółdzielni było przeznaczenie funduszu remontowego na pokrycie strat z lat ubiegłych w kwocie 2.721.354,17 zł, która została rozliczona w 2010r. Uszczuplono ten sposób bezzasadnie środki funduszu remontowego na kwotę 5.408.236,22 zł, w latach 2003-2006- finansowanie remontów Zamoyskiego 45 z funduszu remontowego innych obiektów- kwota 298.331,94 zł; 2) w roku 2005 przeznaczenie funduszu remontowego na fundusz zasobowy- kwota 2.388.550,11 zł; 3) w roku 2010 pokrycie strat z działalności spółdzielni PAX (nie GZM)- kwota 2.721.354,17 zł.
    Ww. fakty zmuszały mnie do wpłacania zawyżonych kwot na fundusz remontowy.

    Postanowienie Sadu Okręgowego w Warszawie XVIII Wydział Karny w sprawie umorzenia śledztwa Prokuratury Okręgowej w Warszawie (Sygnatura akt XVIII Kp311/13 VI Ds. 22/10 Prokuratura Okręgowa w Warszawie.)
    Czy jest akcja nie pałcenia czynszu? na naszym i pozostałych osiedlach?
    czy jest jakas inna forma wpłaty niz na prywatne konto CEE?
    proponuję wpłacać przez listonosza
    albo przelewem pocztowym na adres SM Pax : 04-036 warszawa, al. St. Zjednoczonych 72 lok.32 (w galerii)
    albo elektronicznie na podstawie przelewu środków na konto Banku pocztowego :
    trzeba się zalogować,
    wypełnić dyspozycję
    i przelać środki na konto Banku Pocztowego;
    tylko wtedy jesteśmy pewni, że wpłaciliśmy do spółdzielni, a nie prywatnej spółeczce, co nasz fundusz remontowy tak gromadzi, że na koncie funduszu remontowego mamy 0 (słownie zero) złotych
    Jeszcze raz mówię - listonosz bierze z poczty moją gotówke i ta gotówkę wpłaca w spółdzielni.

    Inną sprawą jest to co spółdzielnia robi z tymi pieniędzmi na własną odpowiedzialność, odpowiedzialność członków zarządu, kasjerki, sekretarki i księgowej;

    Czy jest akcja nie pałcenia czynszu? na naszym i pozostałych osiedlach?
    czy jest jakas inna forma wpłaty niz na prywatne konto CEE?

    To akcja nie płacenia na CEE


    Czemu uparcie twierdzisz, że nie można przeznaczać funduszu remontowego na pokrycie strat, skoro prawo spółdzielcze mówi, że można:

    Art. 90. [Strata spółdzielni] § 1. Straty bilansowe spółdzielni pokrywa się z funduszu zasobowego, a w części przekraczającej fundusz zasobowy – z funduszu udziałowego i innych funduszów własnych spółdzielni według kolejności ustalonej przez statut. Straty pierwszego roku obrachunkowego po założeniu spółdzielni mogą być pokryte w roku następnym.

    Pytanie tylko czy ten dług wobec MWF jest w bilansie stratą, czy czymś innym, może jakiś księgowy się wypowie, a nie dyletanci.


    Ponadto spółdzielnia finansowała wydatki na techniczne utrzymanie budynku przy ul. Zamoyskiego 45 w Warszawie z funduszu remontowego dotyczącego pozostałych budynków, co skutkowało w okresie lat 2003-2006 uszczupleniem funduszu remontowego spółdzielni w kwocie 298.331,94 zł.
    W latach 2003- 2006 zmniejszono niewykorzystany fundusz remontowy o kwotę 2.388.550,11 zł, poprzez uznanie go za przedawniony i zasilenie tą kwotą funduszu zasobowego na podstawie uchwały z dnia 31.12.2005r. nr 18a Zarządu Spółdzielni.
    W 2010r pokryto straty z działalności Spółdzielni PAX kwotą 2.721.354,17 zł pochodzącej z funduszu remontowego.
    Wskazać należy, że kwestię tworzenia funduszu remontowego przez spółdzielnię reguluje przepis art. 6 ust. 3 ustawy z dnia 15 grudnia 2000r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1116 z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem spółdzielnia tworzy fundusz na remonty zasobów mieszkaniowych. Odpisy na ten fundusz obciążają koszty gospodarki zasobami mieszkaniowymi. Obowiązek świadczenia na fundusz dotyczy członków spółdzielni, właścicieli lokali niebędących członkami spółdzielni oraz osób niebędących członkami spółdzielni, którym przysługują spółdzielcze własnościowe prawa do lokali.
    Spółdzielnia PAX niezgodnie z obowiązującymi przepisami, tj. art. 6 ust. 3 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych- Dz.U. z 2003r. Nr 119, poz. 1116- nie tworzyła funduszu remontowego dla budynku przy ul. Zamoyskiego 45 w Warszawie. Wydatki na techniczne utrzymanie tej nieruchomości były finansowane z funduszu remontowego dotyczącego innych budynków. Takie działanie władz spółdzielni spowodowało w latach 2003 - 2006 uszczuplenie funduszu remontowego, które wynosiło 298.331,94 zł. a szkodę ponieśli lokatorzy innych obiektów, którzy dokonywali wpłat na fundusz remontowy i wpłaty te częściowo mogły finansować wydatki remontowe przy ul. Zamoyskiego.
    W latach 2003-2006 spółdzielnia zmniejszyła niewykorzystany fundusz remontowy o kwotę 2.388.550,11 zł, uznając jego przedawnienie i zasilając nią fundusz zasobowy na podstawie uchwały z dnia 31.12.2005r. nr 18a Zarządu Spółdzielni PAX. Obowiązujące przepisy prawa nie dopuszczały instytucji przedawnienia jeśli chodzi o fundusz remontowy spółdzielni, gdyż na podstawie art. 6 ust. 1 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, niewykorzystane środki funduszu remontowego w danym roku przechodzą na rok następny i służą finansowaniu przyszłych zadań remontowych. Przeznaczenie środków z funduszu remontowego ich na działalność gospodarczą (a nie GZM) jest niedopuszczalne.
    Fundusz remontowy, który był niewykorzystany w danym roku powinien być rozliczony na danym obiekcie na lata następne, ale wyłącznie na cele przewidziane w regulaminie. Nieprawidłowością ze strony władz spółdzielni było przeznaczenie funduszu remontowego na pokrycie strat z lat ubiegłych w kwocie 2.721.354,17 zł, która została rozliczona w 2010r. Uszczuplono ten sposób bezzasadnie środki funduszu remontowego na kwotę 5.408.236,22 zł, w latach 2003-2006- finansowanie remontów Zamoyskiego 45 z funduszu remontowego innych obiektów- kwota 298.331,94 zł; 2) w roku 2005 przeznaczenie funduszu remontowego na fundusz zasobowy- kwota 2.388.550,11 zł; 3) w roku 2010 pokrycie strat z działalności spółdzielni PAX (nie GZM)- kwota 2.721.354,17 zł.
    Ww. fakty zmuszały mnie do wpłacania zawyżonych kwot na fundusz remontowy.

    Postanowienie Sadu Okręgowego w Warszawie XVIII Wydział Karny w sprawie umorzenia śledztwa Prokuratury Okręgowej w Warszawie (Sygnatura akt XVIII Kp311/13 VI Ds. 22/10 Prokuratura Okręgowa w Warszawie.)

    Ciekawe kiedy nasze wpłaty na fundusz się przedawnią i wylądują na funduszu zasobowym?

    A gdzie była Rada Nadzorcza???


    Drodzy Państwo,

    jeśli nie jest Wam obojętne co się dzieje z Naszą kasą wpłacaną co miesiąc za Nasze lokale do prywatnej spółeczki Marsjanina to zacznijcie działać. Zapiszcie się do Stowarzyszenia Osiedli Mieszkańców PAXsowskich:
    naszpax.waw.pl/deklaracja-czlonkowska/
    Składka miesięczna to 10zł. Niby nie wiele, ale powala uruchamiać realne działania prawne przywracające ład korporacyjny w SM PAX (patrz np:. wyrok w sprawie nie istnienia RN), a przynajmniej realnie zmierzające do uporządkowania tego gniazda strzygących nas "baranów" z kasy co miesiąc na ponad 2.5 mln zł.
    Przecież my co miesiąc płacimy zaliczki których z nami nikt nie rozlicza! Nasze nadpłaty nie pomniejszają przyszłych zaliczek tylko stanowią prywatny zysk tego pasożyta: CEE Property . W sprawozdaniu CEE Property za rok 2012, gdzie spółka działała tylko 2 miesiące (listopad i grudzień) złożonym przez nią do KRS-u, spółka wykazała zysk po opodatkowaniu około 260 tyś zł. + środki trwałe za ponad 60 tyś zł. a to tylko dwa miesiące działalności ujęte w złożonym sprawozdaniu...
    My z tego mamy zapisy na kontach funduszu remontowego (wirtualne środki będące tylko zapisami księgowymi) i zaliczki ustalone od czapki...
    Jak długo zamierzacie czekać? Przecież to nasze nieruchomości podupadają i tracą na wartości... i to nasze kieszenie są drenowane.
    pani Marto jaki ma pani procęt od naganiania

    pani Marto jaki ma pani procęt od naganiania
    I znów się pomyliłeś/aś za mało Ci widocznie płacą , ale patrząc na taka nieudolność to kolejny dowód na niegospodarność w Spółdzielni.

    pani Marto jaki ma pani procęt od naganiania

    A to nie powinno być tak, że wirtualna Rada Nadzorcza powinna właśnie wirtualnie obradować (np.: wysyłać kolejne wezwania do wywalenia z SM PAX), a nie w trakcie swojej wirtualnej pracy przeglądać i komentować na realnych forach?
    Pani Marto proszę napisac o przegranych sprawach a nie tylko o popelinie sianej przez panią dlaczego pani płaci a karze nie płacic nam lokatorom o co tu chodzi

    Pani Marto proszę napisac o przegranych sprawach a nie tylko o popelinie sianej przez panią dlaczego pani płaci a karze nie płacic nam lokatorom o co tu chodzi

    Skup się na wirtualnych obradach, bo nie dostaniesz wirtualnego wynagrodzenia za wirtualne posiedzenia wirtualnej Rady Nadzorczej. A pomyślałeś co będzie jak się pomylisz i wywalisz kilku członków oczekujących (wirtualnych)? Jak przewodniczący Miałczyński unieważni Walne Zgromadzenie, gdy będzie kworum? Lepiej skup się na wirtualnej robocie...

    Drodzy Państwo,

    jeśli nie jest Wam obojętne co się dzieje z Naszą kasą wpłacaną co miesiąc za Nasze lokale do prywatnej spółeczki Marsjanina to zacznijcie działać. Zapiszcie się do Stowarzyszenia Osiedli Mieszkańców PAXsowskich:
    naszpax.waw.pl/deklaracja-czlonkowska/
    Składka miesięczna to 10zł. Niby nie wiele, ale powala uruchamiać realne działania prawne przywracające ład korporacyjny w SM PAX (patrz np:. wyrok w sprawie nie istnienia RN), a przynajmniej realnie zmierzające do uporządkowania tego gniazda strzygących nas "baranów" z kasy co miesiąc na ponad 2.5 mln zł.
    Przecież my co miesiąc płacimy zaliczki których z nami nikt nie rozlicza! Nasze nadpłaty nie pomniejszają przyszłych zaliczek tylko stanowią prywatny zysk tego pasożyta: CEE Property . W sprawozdaniu CEE Property za rok 2012, gdzie spółka działała tylko 2 miesiące (listopad i grudzień) złożonym przez nią do KRS-u, spółka wykazała zysk po opodatkowaniu około 260 tyś zł. + środki trwałe za ponad 60 tyś zł. a to tylko dwa miesiące działalności ujęte w złożonym sprawozdaniu...
    My z tego mamy zapisy na kontach funduszu remontowego (wirtualne środki będące tylko zapisami księgowymi) i zaliczki ustalone od czapki...
    Jak długo zamierzacie czekać? Przecież to nasze nieruchomości podupadają i tracą na wartości... i to nasze kieszenie są drenowane.


    Nie wiem z czego osiągają te zyski w spółce, natomiast wszelkie nadwyżki opłat powinny pomniejszać nasze opłaty.
    Szkoda, że spółdzielnia nie rozlicza się z nami szczegółowo z funduszu remontowego. Boję się, żeby nam czegoś nie przedawnili i nie przenieśli na fundusz zasobowy na spłatę długu. Jeżeli takie praktyki są niedopuszczalne, to jak zmusić zarząd, żeby tego nie robił? Tu chyba jedynie pomóc może właściwie działająca rada nadzorcza, której niestety dotąd nie mieliśmy.
    czy wyście powariowali z tą p. Martą? sfiksowali do reszty?
    może ktoś wniesie wreszcie coś konstruktywnego do dyskusji, a nie p.Marta i p.Marta;

    a ty ile masz za te swoje błędy ortograficzne

    czy wyście powariowali z tą p. Martą? sfiksowali do reszty?
    może ktoś wniesie wreszcie coś konstruktywnego do dyskusji, a nie p.Marta i p.Marta;

    a ty ile masz za te swoje błędy ortograficzne


    Nie denerwuj się, olej takie teksty i nie komentuj bo sprawa jest zbyt poważna aby się rozdrabniać. To tzw ślązak spuścił swoje pieski ze smyczy, żeby tutaj szczekały. Oprócz okradania nas tylko to potrafią. Zauważ, jak nagle aktywne stało się prawie całe Forum. Dokonywane są wpisy w kilku tematach żeby tylko ten dotyczący braku Rady Nadzorczej spadał jak najniżej. Jest to działanie oczywiście prostackie i śmieszne ale pokazuje mentalność tzw zarządu no i durniów o mentalności ciecia którzy służą na dwóch łapkach.
    Pomijając prostacji komentarz powyzej mam pytanie do Pani Marty
    prosze o wiecej szczegółw dotyczacych wpłat na konto pocztowego?
    niestety nie bardzo rozumie ta forme
    chyba lepiej wogóle nie wpłacać
    ja narazie nei płace złodzijowi
    przecież p.Marta, chyba ona, napisała:proponuję wpłacać przez listonosza
    albo przelewem pocztowym na adres SM Pax : 04-036 warszawa, al. St. Zjednoczonych 72 lok.32 (w galerii)
    albo elektronicznie na podstawie przelewu środków na konto Banku pocztowego :
    trzeba się zalogować,
    wypełnić dyspozycję
    i przelać środki na konto Banku Pocztowego;
    tylko wtedy jesteśmy pewni, że wpłaciliśmy do spółdzielni, a nie prywatnej spółeczce, co nasz fundusz remontowy tak gromadzi, że na koncie funduszu remontowego mamy 0 (słownie zero) złotych
    Jeszcze raz mówię - listonosz bierze z poczty moją gotówke i ta gotówkę wpłaca w spółdzielni.

    Inną sprawą jest to co spółdzielnia robi z tymi pieniędzmi na własną odpowiedzialność, odpowiedzialność członków zarządu, kasjerki, sekretarki i księgowej;

    dodam, że opłata pocztowa w granicach 15złotych

    dodam, że opłata pocztowa w granicach 15złotych

    Przelew internetowy: 0 zł.
    Efekt księgowy w spółdzielni: ten sam.
    efekt nie do końca ten sam - bo wpłacając dobrowolnie na CEE tylko im robisz dobrze;
    wpłacając do SM Pax - coś muszą zakombinować nasi prezie i zostaje śladzik ich krętactw i odpowiedzialność, odpowiedzialność członków zarządu, kasjerki, sekretarki i księgowej;
    Tak zatrudnic panią Martę i Marzenę i tego pana k z pragi tego pajaca HA HA HA HA WTEDY DOPIERO SIĘ ZACZNIE JAK KTOS GO ZNA TO WIE O CZYM PISZE
    Ja płace w okienku na poczcie na adres Spoldzielni, nie na konto.
    ta jest, na adres;
    a p.Marzena i p. Marta i tenz pragi to wprowadzają nas w błąd
    smallcloud jesteś wielka, tak trzymaj
    Nie reagujcie na psychopatę, naprawdę nie warto. On nic nie wnosi do wątku, uważa że nas zdenerwuje i czerpie z tego przyjemność. To jest przypadek dla psychiatry.
    A ja myślę że ten trol podjął uchwałę o wykluczeniu swoich ostatnich szarych komórek ze swojego układu nerwowego... Uchwała weszła w życie z chwilą jej podjęcia.
    Proszę Państwa, to ŚCIEMA ŻE SM PAX NIE MA KONT;
    podmiot musi płacić z własnego konta, np podatki i inne,
    ale nadwyżki musiałyby iść na obniżenie czynszów, a tak zyski w CEE idą na cokolwiek : zakup samochodu, bankiet, wypłaty czyli premie, oby sie żyło lepiej;
    może aktywiści prezesa się postarają wydobyć numer konta spółdzielni - zrobiliby coś pożytecznego wszystkim w tym sobie


    ale nadwyżki musiałyby iść na obniżenie czynszów, a tak zyski w CEE idą na cokolwiek : zakup samochodu, bankiet, wypłaty czyli premie, oby sie żyło lepiej;


    Na jakiej podstawie tak piszesz, masz dowody?

    ...masz dowody?

    o ho ho ho ho, aleś się rozpędził
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.