ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Lan 2day- handskas med med ekonomiskt problem problem z grą angry birds star wars , wyskakuje mi appcrash Problem z facebookiem - pomoże ktoś? Liczę na Waszą pomoc Karta dźwiękowa laptop i kino domowe problem z wejściami Masz problemy w związku? Szukasz miłości? Pracy? Mam problem z pinem do gry battlefield bad company 2 Banalny wydawało by się problem windows 8.1 "wybierz pl POWAŻNY PROBLEM Z WINDOWS 7 ULTIMATE (BŁAGAM POMÓŻCIE) Maine Coon - problem z sierścią (ogon) Problem z żywieniem kota pod nieobecność właściciela |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalSiemkaMoja kotka ma niecały rok i nie cały tydzień temu się okociła.Przez 2 Dni po urodzeniu,była przy nich,dawała im jeść itd.Po tych 2 dniach,poprostu już tych kotów nie było w tym miejscu gdzie były,zwyczajnie pomyślałem że je gdzieś wyniesła,bądź co innego. No i zacząłem ich szukać,no i nie znalazłem,zaniepokoiłem się. No a ta kotka,zamiast iść gdzieś to tych mały kociaków,to cały czas przesiaduje w domu. Na 3 dzień,zauważyłem coś bardzo dziwnego,otóż mojej kotce,z tyłka (każdy wie o co chodzi)wycieka krew,a ona budząc się ze snu,miałczy z bólu.Jest bardzo smutna i osowiała,ale je i pije normalnie itd. Czasami,gdy siedzi na podłodze,traci orjętację,cofa się do tyłu,i się przewraca ![]() Niewiem co się dzieje,ma ktoś jakieś pomysły ? Nie chcę jej stracić ![]() jesli nie chcesz jej stracic to idź do weta... tutaj jest forum i mozna sobie gdybać... wątpię aby ktoś miał podobna sytuacje... kazdy przypadek jest inny i może zdiagnozować go tylko ktos w tym kierunku wyuczony... więc w drogę... a na przyszłość proponuje sterylizacje... no chyba że to kot rodowodowy, hodowlany... dnia Wto 17:50, 26 Kwi 2011, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori dokładnie, jak sytuacja jest tak poważna, to dziwię się, że pytasz ludzi na forum, zamiast już jechać albo dzwonić do weta o wizytę domową. Kotka może wyniosła młode gdzieś, ale nie ma siły po prostu do nich iść, albo zabrał je jakiś kocur. wszystko zależy czy to taki wasz przydomowy kot, czy faktycznie jakiś przeznaczony do rozrodu. ale podejrzewam, ze skoro piszesz tutaj w takiej sytuacji zamiast już byc u weta, to to taki zwykły przydomowy kot. Polecam szybką wizytę u weta i oczywiście sterylizację, jak mówiła angelaw. To pewnie ropomacicze (Klusia niedawno tak miała) |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |