ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Studia 2011/2012 kilka pytań
studia stacjonarne- administracja
studia II stopnia filozofia
Sposoby na dorobienie na studiach
Przyjęcie na studia
Studia, a matury
Podyplomowe Studia
Studia MBA?
Studia
.
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • zona-meza.xlx.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    Witam! Swoje pytanie kieruję do wszystkich studentów prawa choc przede wszystkim chyba do tych, którzy parę semestrów już za sobą mają a więc i doświadczenie u nich większe Powiedzcie mi szczerze jakie są wasze odczucia dot. ilości nauki na prawie. Czy prawdą jest, że różni się ona tak istotnie od innych kierunków?? Czy to prawda, że studenci prawa w ciągu roku akademickiego nie widzą niczego poza uczelnią a na kwaterze cały czas siedzą w książkach?? Jestem tegorocznym maturzystą. Egzamin dojrzałości zdałem przyzwoicie. Rzecz w tym, że nie było to okupione setkami godzin spędzonymi na nauce Trochę przerażają mnie opowieści niektórych przyszłych prawników o zupełnym braku czasu wolnego itd. Proszę o odpowiedź i pozdrawiam wszystkich !!


    Brak wolnego czasu to tylko w czasie sesji. Wtedy jest sporo nauki. Ale w pozostałe miesiące - bez przesady. Jakoś po ośmiu semestrach mam własne życie, nie siedzę ciurkiem w książkach itd. Czasami jakieś koło się trafi, to trzeba przysiąść, nauczyć się i tyle. Owszem, na każdym kierunku znajdą się ludzie, którzy nic innego poza nauką nie widzą ;] Ale jak się bardzo chce, to można się solidnie poobijać ;
    Noo właśnie na taką odpowiedź liczyłem . Powiedz mi jeszcze koleżanko jeśli możesz jak wygląda ogólnie sytuacja z ilością godzin w tygodniu na uczelni. Na którym roku jest ich najwięcej czy też może jest w miarę podobnie przez całe studia??
    mój rocznik idzie jeszcze starym planem studiów, który wygląda troszku inaczej. więc zapraszam po odpowiedz na stronę wydziału --> dla studentów --> studia stacjonarne --> plan studiów, by wyciągnąć odpowiednie wnioski.


    Co prawda za sobą mam dopiero pierwszy rok, ale wydaje mi się, że nie jest tak strasznie jak to niektórzy (szczególnie Ci, którzy wydział prawa znają tylko z opowiadań kolegi kolegi) próbowali mi wmówić. Owszem sesja rządzi się swoimi prawami i jak człowiek ma dużo do nadrobienia to trzeba przysiąść, ale w ciągu roku człowiek funkcjonuje w zasadzie na luzie.
    Myślę, że te wszystkie legendy powstają przy zderzeniu studentów prawa z innymi studentami. Bo są kierunki na których można przebalować cały rok i wyjść z czwórkami i zwolnieniami z egzaminów, u nas niestety tak łatwo nie ma.
    Ale spokojnie:) Przychodząc na WPiA nie stracisz życia osobistego. Wręcz przeciwnie, jest tu na tyle dużo fajnych ludzi, że można powiedzieć że studia sprzyjają rozwijaniu tej sfery życia:)
    Potwierdzam słowa kolezanek
    Właśnie cztery dni temu skończyłam byłam te studia (hip hip, hurra!) i powiem szczerze, że w mojej opinii luz jest spory... Dla mnie sesja to były trzy tygodnie z życia, ale poza tymi trzema tygodniami i ewentualnymi poprawkami to było swobodne życie. Co prawda jestem dinozaurem i szłam zupełnie innym tokiem studiów niż większość się tu wypowiadających, bo zmiany rozpoczęły się już w roczniku, który za rok skończy ale myślę, że nie zmieniło się aż tak wiele. Jak ktoś jest bystry i kojarzy no i nie wali pamięciówy, tylko rozumie czego się uczy, to można doprawdy godnie poczynać podczas studiów
    Nawet nie wiecie ile te słowa dla mnie znaczą . Wielkie dzięki za uświadomienie jak wygląda sytuacja. Klaudia 318 to prawda, że z reguły te druzgocące opinie dało się słyszec od osób, które tak naprawdę z prawem niewiele miały wspólnego. Dziękuję więc wam za to, że miałem okazję dowiedziec się prawdy u źródła
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.