ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Badania certyfikatowe oczu i serca-Olsztyn 26-27 luty 2011
Badania laboratoryjne-wartości prawidłowe we krwi i moczu
Czy badania naukowe potwierdzają właściwości soku z brzozy?
czy robiliście badania holterem na NFZ, ile się czeka?
Badania chorób genetycznych i infekcyjnych (PCR)
wykrycie ciąży poprzez badanie krwi
badanie moczu i krwi
Pobranie moczu do badania
Badanie pitnej wody
badanie o grach komputerowych
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • wasabi.xlx.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    Chcialabym zapytac jakie badania wykonujecie swoim kociakom i jak czesto?
    O czym maja one nam powiedziec? tutajpoczkategori


    Co roku profilaktycznie badanie moczu-czy nie tworzą się kryształki, oraz morfologia krwi-czy wszystko w porządku. tutajpoczkategori
    Tak sam,badanie moczu i morfologia krwi.Czasami robie tez badanie kalu. tutajpoczkategori
    Dobrze jest raz do roku robić biochemię krwi.Biochemia pokazuje stan poszczególnych narządów w organizmie naszych kotków.
    Mocz kotek już miał zbadany.Niedługo będę robić morfologię i biochemię krwi.Także najlepiej co roku mocz,morfologia,ewentualnie biochemia.

    Słuchajcie,czy robiliście kotkom profilaktycznie prześwietlenie klatki piersiowej albo mierzyliście ciśnienie krwi? tutajpoczkategori


    Ja nigdy nie robiłam moim kotkom tych badań. tutajpoczkategori
    Biochemia chyba jest potrzebna jezeli podejrzewasz jakas chorobe
    Badanie biochemiczne krwi pozwala na ocenę funkcjonowania narządów wewnętrznych (nerek, wątroby).
    Ale na pewno też dobrze zrobić profilaktycznie.Czytałam ostatnio artykuł,że powinno się raz w roku zrobić takie badania,tym bardziej,że np.choroby nerek dają objawy dopiero wtedy,jak już często 70% tego narządu nie pracuje,a badanie profilaktyczne pozwoli ustalić,czy wszystko jest ok.Ważnym organem jest tarczyca.To ona też generuje różne choroby.Zwykła morfologia tego nie wychwyci. tutajpoczkategori
    Karolino,ja to wszystko wiem,ale to juz jest wiekszy wydatek.
    No fakt,biochemia krwi to koszt 50-70 zł.W przypadku 2óch albo 3ech kotów to już spory wydatek.Ja zrobię to badanie dla świętego spokoju przed kastracją.Przed narkozą dobrze jest wiedzieć w jakim stanie jest wątroba i nerki.No chyba,że sama morfologia i mocz wystarczą.Będę u weta to się dowiem. tutajpoczkategori
    U angelaw bedzie to kosztowalo ok. 50 euro.U mnie tyle kosztuje.
    Chyba podałam zbyt niską cenę,wszystko zależy od tego ile parametrów się oznacza.Tak czy inaczej,nie jest tanio.Testy na białaczkę,FIV,chyba ok 100 zł każdy. tutajpoczkategori
    Ostatnio w lato płaciłam za biochemię 60 zł za jednego kotka.Analiza moczu 15 zł. tutajpoczkategori

    U angelaw bedzie to kosztowalo ok. 50 euro.U mnie tyle kosztuje.

    Co do ceny to nie ma zanczenia...
    Moja kocica ma ubezpieczenie...
    Bardziej chodzi mi wlasnie o informacje bo konczy w maju 3 lata i jak na razie to miala robione badanie krwi przed kastracja czyli jak miala pol roku i krew na bialaczke...
    Chcialabym zaczac kontrolowac jej zdrowie bardziej z racji postepujacego wieku... dnia Czw 20:15, 04 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz tutajpoczkategori
    Angelaw,myślę,że wystarczy zwykłe badanie moczu oraz morfologia ewentualnie z biochemią. tutajpoczkategori
    ja robię badanie kału, krwi wraz z biochemią oraz moczu i wszystko rozkładam sobie w czasie tak aby wydatek nie skumulował się w jednym okresie. tutajpoczkategori
    Moj Cezar ma juz cztey latka i tez chce mu zrobic biochemie.
    Beata5 warto, badanie nie jest niewiadomo jak drogie a zawsze można wyprzedzić pewne przykre fakty śmieszne jest to że człowiek bardziej dba o kota niż o siebie samego tutajpoczkategori
    60 zł za biochemię raz do roku,to jeszcze nie jest tragicznie.Wiadomo,jak za jednym zamachem chce się zrobić i biochemię i morfologię,kał,mocz i może jeszcze coś,to wychodzi sporo.Ja zaczęłam teraz odkładać pieniądze na kocie wydatki,tak,żebym nie odczuła,jak odpukać w przypadku jakiejś choroby przyjdzie mi wydać większą kwotę.

    Berike,pisałeś coś w innym temacie odnośnie badania enzymów trzustkowych.Sama nigdy takich badań nie miałam:D Czy oznacza się te parametry poprzez badanie krwi?Czy enzymy wątrobowe Aspat i Alat też się bada poprzez krew osobno,czy sama biochemia krwi już wszystko na ten temat powie?
    Masz rację,że człowiek bardziej dba o kota niż o siebie samego Jednak wydaje mi się,że człowiek jest bardziej odporny na wszystko,po pierwsze może sobie kilka dni nie jeść mięsa i nic mu się nie stanie,a nawet w ogóle może go nie spożywać,jeśli sobie dobrze zbilansuje dietę.Natomiast koty z racji tego,że karmione karmami przemysłowymi,są bardziej narażone na różnego rodzaju choroby. dnia Pią 12:13, 05 Kwi 2013, w całości zmieniany 2 razy tutajpoczkategori
    Badanie biochemiczne krwi – badanie obejmujące analizę składników osocza. Dostarcza wielu cennych informacji i wskazówek ułatwiających postawienie właściwej diagnozy. Badanie osocza pokazuje poziom enzymów, hormonów, białek, elektrolitów i pierwiastków śladowych w naszym organizmie. Wyniki obrazują stan kliniczny konkretnych narządów.Czyli tak samo w organizmie kota
    Dziękuję Beatko za wyjaśnienie:)
    Ja badania biochemiczne miałam raz w życiu kilka lat temu,jak trafiłam do szpitala.Natomiast mojego kota to bym przebadać na wszystko chciała tutajpoczkategori
    karolina.julia trzustkę i jej prawidłowe działanie określami na podstawie badania krwi. Jednakżę aby mieć pełne światło prawidłowego działania trzustki warto zrobić dodatkowe badanie ( drogie koszt ok. 120 zł ), któźego nazwy nie pamiętam, ale chodzi o to, czy nie ma wrodzonej wady trzustki, której to standardowy test nie wykryje. Powrót do góry
    Faktycznie trochę drogie badania,tym bardziej,że ja planuję zrobić wszystko mniej więcej w jednym czasie.
    Zrobię samą biochemię póki co i morfologię.Myślę,że na początek wystarczy. Powrót do góry
    pewnie, że tak! nie ma co robić takich badań jeśli nie ma podejrzenia. Ja musiałem zrobić bo jak Boston trafił do nas to przez miesiąc miał nieustające biegunki i trzeba było rozwiać wszelkie wątpliwości. Powrót do góry
    Specjalistyczne badanie trzustki
    TLI (trypsin-like immunoassay) - jest to najskuteczniejsza metoda diagnozowania zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki! Metoda jest bardzo czuła i specyficzna dla tej choroby. Przy jej pomocy wykonuje się pomiar trypsynogenu i trypsyny w surowicy krwi - wyniki poniżej 2,5 µg/l u psów i poniżej 8 µg/l u kotów są potwierdzeniem zewnątrzwydzielniczej niewydolności trzustki.
    Jutro jak sie uda to oddam mocz do badania...
    Co powiedziec wetowi zeby sprawdzil...
    Oprocz krysztalkow oczywiscie...
    Czy jak powiem zeby zrobil podstawowe badanie moczu to bedzie wiedzial o co chodzi?
    Bo sama nie wiem co sie w tym moczu okresla... dnia Pon 17:52, 22 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Ja zawsze mówię żeby sprawdzili profilaktycznie i czy nie wytrącają się kryształki-a mogą być dwóch rodzajów kryształki. Powrót do góry
    Czytałam,że jak mocz po zebraniu dajemy do lodówki,to wtedy też się wytrącają kryształki. Powrót do góry
    Siuski oddane do badania...
    Jutro maja byc wyniki...
    Oprocz testu na obecnosc krysztalkow ma byc jakis test podstawowych wartosci...
    Zobaczymy co to takiego...
    Pozdrawiam dnia Wto 21:28, 23 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    To czekamy na dobre wiadomości Angelaw. Powrót do góry
    Daj znac jak beda wyniki.
    Trzymam kciuki,żeby wyniki badań były pomyślne:) Powrót do góry
    No kochani sa wyniki...
    Niestety nie sa wzorowe...
    Nasza kocica ma krysztalki w moczu...
    Powiedziano mi ze sa naprawde niewielkie i nie potrzeba lekow ale nalezy zmienic jej karme i za kilka miesiecy ponowic badania...
    Oprocz tego poziom bialych krwinek jest odrobine wyzszy niz powinien ale to prawdopodobnie ze wzgledu na te krysztalki poniewaz pozostale parametry sa w porzadku i nie wykryto infekcji...
    Tyle zrozumialam...
    Moze jakies sugestie? Powrót do góry
    Leukocyty mogą być podwyższone nawet wtedy,jak kotek ząbkuje.Jeśli wszystkie inne parametry są w porządku,a poziom krwinek białych jest nieznacznie podwyższony to zapewne to przez kryształki.W stresującej sytuacji podczas badania białe krwinki też mogą podskoczyć do góry. Powrót do góry
    Karolina.julia
    Dziekuje, jestem troche spokojniejsza...
    Nie pozostaje nic innego jak zmiana karmy...
    U weta dostepna Specific cat fcd cristal prevention...
    Jutro kupie mala paczke 400 g zobaczymy co kocica na to...
    Potem juz na zooplusie widzialam ze jest tez dostepna... Powrót do góry
    Angelaw napisz prosze co zalecil wet?

    Angelaw napisz prosze co zalecil wet?

    No nic wiecej oprocz tego co napisalam...
    Zmiane karmy ale lekow nie potrzeba...
    Jutro ide raz jeszcze bo chcialam zeby mi wyniki wydrukowali ale mloda asystentka jakas nowa byla i zanim mi to wydrujue musi zapytac o to szefa...
    Dziwne ale tutaj wiele dziwnych rzeczy sie dzieje
    Z wetem sie nie widzialam, ale moze jutro uda sie podpytac co i jak... Powrót do góry
    Angelaw Zobaczenie paru kryształów w kocim moczu jest wg. wiekszosci wetow podstawą do "leczenia" za pomocą karm weterynaryjnych. Obecność niewielkiej ilości kryształów w kocim moczu jest zjawiskiem fizjologicznie prawidłowym, a nie stanem chorobowym. Koty "chore na kryształy" (nie mylić z kamieniami moczowymi czy zatorem cewki) najlepiej "leczy się" poprzez podawanie maksymalnej ilości wody wraz z pożywieniem mokrym.Tak ja bym postapila
    Podobnie sprawa ma się z pH moczu - trzeba naprawdę się nawysilać aby prawidłowo oznaczyć pH kociego moczu, a nawet jeśli badanie wykonano prawidłowo, to jednorazowy wynik nie może być podstawą do jakiegokolwiek leczenia, zwłaszcza "intensywnego zakwaszania".
    Przejrzalam sklad tej karmy,to koszmar. Powrót do góry
    Dokładnie.Czytałam ten sam artykuł ostatnio i nawet gdzieś jeszcze było napisane,że jeśli oddajemy mocz kota do badania i wcześniej trzymamy go w lodówce,to też się wytrącają drobne kryształki.
    Można też zrobić usg pęcherza,bo może się okazać,że leczymy kota na struwity,a one ciągle powracają i potem się okazuje,że są kamienie.
    Na BARFIe czytałam,że przy SUK trzeba kota maksymalnie nawadniać oraz podawać wysokiej jakości mokrą karmę.Najlepiej wówczas nie dawać suchego.

    O chrupkach wiem tyle,że one może i zlikwidują objawy,ale nie sam problem,więc kryształki mogą powracać.

    Angelaw,przeczytaj sobie.

    "Wysiłki zmierzające do zakwaszenia moczu za pomocą suchej karmy nie wykazały żadnej wartości w leczeniu kotów z FIC. Nie śą znane korzyści z zakwaszania moczu lub ograniczenia spożycia magnezu u kotów z FIC. Nie ma dowodów popierających tezę, że kryształy struwitowe powodują jakikolwiek szkody w drogach moczowych lub nasilają objawy kliniczne FIC. Kryształy struwitowe mogą być składnikiem korków zatykających cewkę moczową i wydaje się rozsądne, aby zalecić mokrą karmę dla wszystkich kotów z tą formą choroby. Zwiększenie spożycia wody może być korzystne dla kotów z FIC, a konsumpcja mokrej żywności jest jednym ze sposobów aby tego dokonać. Zanotowano, że nawrót nastąpił jedynie u 11% kotów dotkniętych LUTS, przez okres jednego roku żywienia karmą w puszkach. U kotów karmionych suchą żywnością, nawrót nastapił w 39% przypadków. Sugeruje to, że zarówno stałość, jak konsystencja (np. zwiększone spożycie wody) mogą być ważne, ale przyczyny tego zjawiska pozostały do ustalenia (Markwell et al. 1999). Zwiększenie poboru wody zmniejszy ciężar właściwy moczu i potencjalnie zmniejszy stężenie szkodliwych substancji w moczu. Obecnie tylko jedna dieta lecznicza (na FIC) jest wprowadzona do obrotu handlowego, ale nie istnieją żadne badania potwierdzające jej skuteczność."

    Tu jest cały wątek o SUK
    http://forum.miau.pl/viewtopic.php?p=7983856 dnia Czw 10:35, 25 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Gdzies tez czytalam,ze jezeli mocz jest trzymany w lodowce,to moga wytracic sie krysztalki,dlatego warto oddac mocz jedzcze raz do innego weta.Angelaw kotek musi pic duzo wody bo w ten sposob przeplukuje sie pecherz i pozbywa struwitow.
    Mi wet mówiła,że jak mocz się trzyma kilka h w lodówce przed oddaniem do badania,to wówczas wytrącają się kryształki też.Dlatego najlepiej,jak kot zrobi siusiu i wtedy od razu jedziemy do weta.

    Ja zamiast suchej "leczniczej" karmy,która ma w składzie sól by zachęcić kota do częstego picia,zainwestowałabym w lepszą mokrą karmę. Na BARFie polecane są te dwie:
    http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/thrive_complete

    http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/terra_elis_karma Powrót do góry
    Dziekuje...
    Musze to wszystko poczytac i dobrze sie zastanowic co poradzic na to...
    Kociata dostaje dziennie mokra karme oprocz suchej ktora ma caly czas...
    Ma tez fontanne i pije z niej czesto co widac po ilosci oddawanego dziennie moczu... Powrót do góry
    Angelaw a widziałaś te wyniki badań? czy tylko wet powiedział a nie pokazał wyników badań.Laboratorium zwierzęce czy badane w ludzkim?Bo jak w ludzkim to może nie było zaznaczone że to mocz koci? Powrót do góry
    Angelaw,może poradź się jeszcze na innych forach,miau.pl czy koty.pl.Tam się udziela zdecydowanie więcej ludzi.Na www.barfnyswiat.org ludzie mają niesamowitą wiedzę.

    Nie każdy ma możliwość karmienia kota powiedzmy 3 razy dziennie mokrym,bo przecież jest praca,szkoła,także przez większość dnia koty jedzą suche.

    Skoro Twoja kicia pije sporo wody,to może powtórz badania jeszcze raz.Być może te kryształki powstały wskutek tego,że mocz był przechowywany w niskiej temperaturze.

    Przy kryształkach są chyba też różne objawy,no może w początkowym stadium nie od razu widać,ale na pewno z czasem da się zauważyć różne symptomy.Jeśli kot załatwia się normalnie,to może faktycznie coś z badaniami wyszło nie tak. dnia Czw 20:07, 25 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Angelaw i ważne jaki to rodzaj kryształków bo sa dwa rodzaje, a przy każdym z nich inne zalecenia. Powrót do góry
    A wiec odpowiadam...
    Wynikow nie widzialam...
    Badane w lecznicy weterynaryjnej...
    Siuski byly oddane do badania jakies pol godzinki po tym jak kociata zrobila siku...zaraz po oddaniu zaczeli je badac...
    Nazwa calciumoxalaat tlumaczone szczawian wapnia...
    Tyle wiem... Powrót do góry
    Szczawiany wapnia powstaja w moczu zbyt kwasnym.Angelaw sprobuj ja przez tydzien solidnie nawadniac i zanies jeszcze raz mocz do badania.Zadnej suchej karmy ,a do mokrej dodawaj jeszcze wody.
    Struwity tworzą się w moczu zasadowym. Mocz zasadowy jest również wtedy,kiedy kocia dieta nie jest zbyt wysokobiałkowa,czyli jeśli kot je więcej białka roślinnego aniżeli zwierzęcego.
    Znajoma ma kota z kryształkami,karmi go Orijen,chrupki namacza w wodzie,nigdy nie daje suchych.do tego mokra,lepszej jakości karma.Ale na pewno żadne Urinary itd. Powrót do góry
    Dziekuje za wszelkie podpowiedzi...
    Na razie wstrzymujemy sie z urinary i tym podobne...
    Mamy zapas mokrej karmy do ktorej wedlug waszych podpowiedzi dodaje wody...daje cieplejszej wody wiec karma zaczyna pachniec intensywniej i mloda chetnie ja wcina...chyba nawet chetniej niz wczesniej...
    Fontanna caly czas dostepna i dodatkowo na poddaszu gdzie spedza sporo czasu ma duza miske z woda bo lubi moczyc lapki i pic z niej wode...
    Mysle ze jak bede w Polsce to powtorze badania bo tu jedynie co udalo mi sie dowiedziec to jaki jest rodzaj tych krysztalkow a pozostale parametry sa mi nadal nieznane...
    Ciezko tu sie czegokolwiek dowiedziec... Powrót do góry
    Angelaw ja mam ten sam problem w Niemczech.Nie dostaje wanikow do reki.Nawadniaj koteczke i pozniej zrob badania,dowiedz sie koniecznie o ph moczu.Moze wiesz jakie miala teraz? Powrót do góry
    Czy są to kryształki fosforanu amonowo-magnezowego? Takie zazwyczaj się wytrącają przy moczu lekko zasadowym,czyli ph powyżej 6.5. Jednorazowy pomiar ph niczego jeszcze nie przesądza,zwłaszcza jeśli jest mierzone automatycznie,gdzie pomiar jest co pół stopnia.Na ph ma w dużej mierze wpływ dieta.

    Na vetopedii znalazłam:" Obecność kryształów w moczu NIE świadczy o kamicy pęcherza moczowego czyli o chorobie. Zapobiegamy lub leczymy kamicę pęcherza moczowego a NIE leczymy obecności kryształów w moczu. Wytrącanie kryształów w moczu związane jest miedzy innymi z odczynem moczu, składem moczu, rodzajem posiłku, czasem jaki upłynął od chwili oddania moczu do momentu wykonania badania, i wieloma jeszcze innymi czynnikami.
    Proszę wykonać badanie ultrasonograficzne układu moczowego i potwierdzić lub wykluczyć obecność piasku, kamieni itp. I dopiero po tym badaniu można podejmować decyzję o konieczności jakiejkolwiek terapii. " dnia Nie 16:01, 28 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    A nie mogą zrobić wam xero wyników badań?albo jak mają zapewnie wszystko w komputerze przesłać na maila?Pytałyście o to wetów? Jak to jest w Niemczech?może oni się boja że stracą pacjentów że z wynikami pójdziecie do konkurencji?Jak to jest uregulowane prawnie?
    Dziewczyny mieszkające w Niemczech znacie ten program który leci na Voxie-Hundkatzemause?prowadzi go lekarz weterynarii dr Wolf chyba z Monachium.Ja go kiedyś oglądałam co tydzień. Powrót do góry
    No właśnie też mnie to zastanawia.Ja bym bez wyników nie wyszła z gabinetu.Niestety nie wystarczyłoby mi,że wet powie to i to,a ja nawet nie mam przed oczami parametrów.Jak dostałam wyniki badań kota,to i tak sobie sama potem w domu sprawdziłam w necie wszystko. Powrót do góry
    Vitus ja nastepnym razem poprosze o wyniki i zobaczymy.Wyniki naszych badan dostawalam do reki,kocich nie.
    Karolciu krysztalki o ktorych tu mowimy to szczawiany wapnia.Ktore wytracaja sie w moczu kwasnym.Angelaw pisala tez ,ze weterynarz nie zalecil lekow tylko karme weterynaryjna.Ja pisalam tylko,zeby nawadniac koteczke, a to kazdemu kotu wyjdzie tylko na zdrowie.
    A faktycznie,szczawiany wapnia,dopiero teraz doczytałam.
    Moim zdaniem najlepiej przez jakiś czas niech kot je więcej mokrego z wodą albo i do suchego dodawać wody i potem można powtórzyć badania. Powrót do góry
    Dawno mnie nie bylo...
    Niestety brak czasu...klopoty ze zdrowiem i takie tam...
    Kotka jest po poniedzialkowym badaniu moczu po raz kolejny...
    Tym razem tylko w kierunku krysztalkow...
    Niestety stan sie pogorszyl i teraz krysztalkow jest bardzo duzo...wczesniej bylo troche...
    Wet zalecil karme specjalistyczna...
    Zaczynamy wiec podawac royal canin urinary...
    Za kilka tygodni kolejne badanie moczu... Powrót do góry
    A zostały przeprowadzone inne badania nerek . Dlaczego przy prawidłowej diecie powstają kryształki . Myślę , że będziesz musiał zdiagnozować nerki , czy nie ma stanu zapalnego . Dieta nerkowa dość wyniszczająca dla kotka na dłuższą metę i stosowana powinna być wyłącznie w przypadku ich poważnej niewydolności . Jak poprawią się wyniki i przejdzie na normalną dietę , to zaczną się tworzyć kryształki i tak w kółko ? Powrót do góry
    Angelaw,przykro mi,że nie pozbyłaś się kryształków u kici.
    Czy robiłaś badania biochemiczne krwi pod kątem nerek?
    Jaką stosowałaś dotychczas dietę? Powrót do góry
    Witaj Angelaw znowu na forum.Bardzo sie ciesze,ze do nas wrocilas.Mam nadzieje,ze u Ciebie jest juz wszystko dobrze i zostaniesz z nami.
    Napisz jaka diete miala kotka.Tak jak pisze Karolina zrob Biochemie krwi.Jezeli liczba krysztalkow wtrosla to wskazuje na to,ze kotka ma gesty mocz,ale dlaczego? Musisz sie dowiedziec.
    Wszystko wydaje sie proste ale proste tutaj nie jest...
    Gdyby to bylo w Polsce latwo byloby sie dogadac ale tutaj niestety ciezko...
    I to nie kwestia jezyka tylko dotarcia do czlowieka jesli wiecie co mam na mysli...

    Kotka od zawsze jest na suchym i mokrym...suche ma stale mokre raz dziennie...mokre zjada roznie...woli jednak sucha karme... Powrót do góry
    Angelaw juz wiem dlaczego liczba krysztalkow wzrosla,przez suchy pokarm mocz zgestnial,mokre jedzenie i duzo plynow mocz rozcieczy.Moje zdanie jest takie,ze karma ta nie pomoze,bo jest,tez sucha.Lepiej zrobisz jak przez ten tydzien solidnie nawodnisz kota.Czy dostalas tez jakies leki?

    ß Powrót do góry
    Zadnych lekow nie przepisal lekarz...
    Pozadnie nawodnic kocice to ciezka sprawa...
    Probowalam od poprzedniego badania i niestety stan sie pogorszyl... Powrót do góry
    Angelaw a próbowałaś na zasadzie-z4.X-Światowu Dzień Zwierząt np. czegoś jej nie wolno- ze stołu z talerza podkradać, to może postaw miseczkę na stole i zacznie pić.A może z kranu prosto? Z fontanny. Powrót do góry
    Ma fontanne w kuchni na parterze...dodatkowo ma miske z woda taka spora na poddaszu bo lubi moczyc lapki wylizywac je i poc wode z michy tez...ile jej pije ciezko powiedziec...ale siku w kuwecie po jednym dniu to tak ze trzy razy zrobi...z kranu sie boi... Powrót do góry
    Ja rozmawiałam dzisiaj z wetem . Jak chcesz to prześlij mocz kotka kurierem , podam Ci adres , zrobimy w Polsce badania i będziesz leczył kotka na odległość . Z wetem możesz porozumiewać się przez internet . Zresztą jak chcesz sam , to możesz porozumieć się z jakakolwiek lecznicą weterynaryjną na zachodzie Polski , będzie bliżej internetem czy telefonicznie .Na pewno coś poradzą . Leczenie nerek samą dietą chyba niewiele da , jakieś leki kot powinien dostać i przede wszystkim diagnoza . Powrót do góry
    Ale skad wiadomo ze nerki sa chore?
    Czy jesli krysztalki sa w moczu to znaczy ze nerki sa chore? Powrót do góry
    Angelaw kryształki w moczu mogą prowadzić do niewydolności nerek.
    Ja miałam kamienie w nerkach i teraz mam powiększone miedniczki nerkowe. Powrót do góry
    Owszem moga prowadzic ale byc moze wlasnie po to ta dieta specjalistyczna karma sucha i mokra zeby wlasnie do tego nie doszlo...
    Nie mniej jednak zaczynam podawac sucha urinary royala i dodatkowo mokre codziennie jak do tej pory ale tez specjalistyczne...poustawiam dodatkowe miseczki z woda... Powrót do góry
    Weterynarz zlecił dietę to dobrze, że ją stosujesz . Podajemy alternatywne rozwiązania bo trochę nas dziwi leczenie wyłącznie dietą dużej obecności szczawianów w moczu . Do tego nie znasz wyników ani diagnozy . Mając długo koty , wiem że przy prawidłowym żywieniu zdarzają się takie wyniki w wyniku infekcji układu moczowego i obok diety jest to leczone właśnie żeby nie doprowadzić do stanu zapalnego nerek . Powrót do góry
    Angelaw zrob jednak ta biochemie krwi,nerkowy.Bedziesz wiedziala wszystko dokladnie.Prosze przeczytaj ten artykul.
    http://kocurkowo.net/index.php?option=com_content&view=article&id=62:choroby-ukadu-moczowego&catid=50:choroby&Itemid=56
    Z tego co pamietam to twoja kotka nie miala szczawianow,tylko strufity.
    Kamienie struwitowe tworzą się w moczu o odczynniku obojętnym lub zasadowym.
    Trzeba wyjaśnić przyczynę choroby,a nie maskować objawy karmą Urinary.Ja bym zaczęła od badań.Nieleczone problemy z nerkami mogą prowadzić do poważniejszych schorzeń.Koci układ moczowy jest bardzo wrażliwy.

    Nie chcę tu wyrokować,ale sucha karma RC nie wyleczi Ci kota,tylko jak już pisałam wcześniej,zamaskuje objawy.Sucha karma zagęszcza mocz.Kot mający problem z drogami moczowymi,jedzący notorycznie suchą karmę doprowadza do tego,że jego nerki muszą o wiele więcej pracować niż nerki kota jedzącego mokrą karmę.Notoryczne zagęszczenie moczu jest niebezpieczne dla nerek.Również niedobrze,jeśli kot ma stały dostęp do suchej karmy.U kota zaraz po jedzeniu mocz staje się zasadowy,co może powodować wytrącanie się kryształów.

    Ja bym zrobiła badania,ewentualnie zastosowała leki i wprowadziła tylko i wyłącznie mokrą karmę,a jeśli suche,to na 100% bym namaczała. dnia Sob 12:30, 05 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Dziekuje wam wszystkim za uwagi i informacje...czytam na necie co i jak...
    wprowadzam karme specjalistyczna bo skoro wet ja zalecil to mam nadzieje ze wie co robi...
    Kupie dodatkowa fontanne na poddasze bo tam kocica wiecej przebywa i mam nadzieje ze ja to zacheci do czestszego picia...
    Bede tez podawac sucha karme lekko namoczona (zobaczymy co ona na to) dwa razy dziennie, rano i wieczorem...mokra tez rano i wieczorem...
    W nastepnym tygodniu jak tylko mi sie uda przejde sie do weta, sprobuje sie dowiedziec konkretnie co w tym moczu sprawdzali i moze uda sie zobaczyc te wyniki...pogadam z wetem tez o dodatkowych badaniach...musze sie tylko przygotowac i wszystko zapisac zeby wiedziec o co pytac...
    Pozdrawiam... dnia Sob 19:48, 05 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Angelaw oprócz badania moczu warto też zrobić badanie krwi-tez pokaże w jakim stanie sa nerki. Powrót do góry
    Wet nie zlecił badań krwi,ale za to polecił RC Urinary.(w składzie ryż,kleik pszenny,kleik kukurydziany...)Typowe..wet poleca,bo ma w gabinecie,a niewiele o tych karmach wie,ale wie,że dobre,bo producent tak mówi. Zrobisz Angelaw jak zechcesz oczywiście:)
    Dobrze,że będziesz podawać jedzenie o konkretnych porach,bez stałego dostępu do suchej karmy.

    W końcu jakie kryształki ma Twój kot?
    Bo na struwity dobra jest taka pasta.
    http://www.krakvet.pl/vetoquinol-uropet-120g-p-396.html

    Do tego mokre jedzenie,dużo picia i ewentualne badanie krwi.

    Angelaw,życzę kici szybkiego powrotu do zdrowia:)

    Btw.rozbawiła mnie karma,na jaką właśnie trafiłam.Specjalistyczna,lecznicza karma z mieloną kukurydzą dla kotów chorych na serce Powrót do góry
    Zrobimy...czy mozecie podpowiedziec tylko co dokladnie mamy sprawdzic? Jakie wartosci mam na mysli...bo biochemia krwi po holendersku moze byc niezrozumiana... Powrót do góry
    Biochemia krwi pod kątem nerek,czyli poziom mocznika i kreatyniny.Również sód i potas dobrze sprawdzić.Dobrze jest też w moczu oznaczyć kreatyninę i obliczyć stosunek białka do kreatyniny. dnia Sob 20:15, 05 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry

    Biochemia krwi pod kątem nerek,czyli poziom mocznika i kreatyniny.Również sód i potas dobrze sprawdzić.Dobrze jest też w moczu oznaczyć kreatyninę i obliczyć stosunek białka do kreatyniny.

    A co z tego ma wyniknac?
    Pytania moze glupie ale musze sie dobrze przygotowac... Powrót do góry
    Dziewczyny a nie powinien zrobić moczu na posiew . Bo może to tylko np.infekcja pęcherza . Powrót do góry

    Dziewczyny a nie powinien zrobić moczu na posiew . Bo może to tylko np.infekcja pęcherza .

    Tak dla sprostowania...bez urazy
    Mam na imie Angelika jestem kobietka... Powrót do góry
    Angelaw,badanie to jest po to,by ustalić prawidłową pracę nerek. Kocie nerki,w ogóle cały układ moczowy jest wrażliwy i nawet z pozoru błaha infekcja,jeśli dłuższy czas jest nieleczona może prowadzić do poważnym kłopotów z nerkami.Oczywiście nikt nie mówi,że tak jest u Twojego kota,ale skoro już od dawna walczysz z tymi kryształami w moczu,to trzeba zrobić badanie krwi.

    Mocznik wskazuje na czynność nerek.Jeśli poziom wzrasta,może oznaczać,że są problemy z nerkami(niewydolność np.),sercem,wątrobą,a również w przypadku zatkaniu cewki moczowej.

    Kreatynina z kolei pozwala ocenić,czy jeśli mocznik wzrósł,to dzieje się tak od chorób nerek czy od innych narządów.

    Wzrost poziomu potasu może świadczyć o niewydolności nerek,odwodnieniu albo zatkaniu cewki moczowej.

    To samo z poziomem sodu,będzie wiadomo czy kot jest dobrze nawodniony.

    Również nie można wykluczyć infekcji bakteryjnej,wówczas dobrze jest zrobić mocz na posiew.Ale to zrobisz u weta,on pobiera mocz z cewki moczowej.

    Kot może mieć SUK,czyli idiopatyczne zapalenie pęcherza.Nie jest to schorzenie bakteryjne i o wiele trudniejsze do wyleczenia.Nie są również znane przyczyny tej choroby.Często ma wpływ na to przede wszystkim genetyka,dieta,brak ruchu albo stres.W tym przypadku właśnie lekarze są zdania,że głównie mokra dieta,dużo wody jest w stanie zapobiegać nawrotom tej choroby.Czy Twoja kicia ma jakiekolwiek objawy jak: bolesne oddawanie moczu,albo poza kuwetą,parcie na pęcherza,napinanie się,czy miauczenie w kuwecie?To są owszem objawy tej choroby,ale też np.częściowa niedrożność cewki moczowej może mieć na to wpływ.

    Wydaje mi się,że bakteryjnego zapalenia pęcherza Twój kot jednak nie ma,bo już dawno infekcja by się rozprzestrzeniła i byłoby widać nawet po kocie,że coś nie tak.

    Najczęstsze u kotów są jednak kamienie struwitowe,czyli kryształy fosforanu amonowo-magenzowego.

    Objawy są charakterystyczne dla SUK, czyli częstomocz, utrudnione lub bolesne oddawanie moczu, krwiomocz.

    Kamienie struwitowe możemy usunąć poprzez przepłukiwanie od strony cewki moczowej w celu wepchnięcia kamieni do pęcherza, (niemożliwe jest rozpuszczenie kamieni w cewce). Z reguły wystarczy zakwasić mocz oraz pić dużo wody i stosować mokrą karmę.

    W przypadku kamieni szczawianowo-wapniowych rozwiązaniem jest mechaniczne przepchnięcie kamieni lub też zabieg chirurgiczny usunięcia kamieni. Stosowane jest również kruszenie kamieni dużą falą uderzeniową generowaną pozaustrojowo, w celu eliminacji kamieni nerkowych i moczowodowych. Nie możliwym jest natomiast rozpuszczenie tych kamienie za pomocą diety tak jak w przypadku struwitów. . dnia Nie 10:29, 06 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Angelaw jaki rodzaj krysztalow ma Twoja kotka?Strufity latwiej sie leczy. Najlepszą metodą leczenia w przypadku Kamicy szczawianowej jest chirurgiczne usunięcie istniejących kamieni, a następnie stosowanie diety w celu zapobieżenia powstaniu nowych.
    Beatko,o tym właśnie napisałam Anegeliw.
    Jeśli to szczawiany,to nie wyleczy ich karma Urinary,zresztą struwitów też nie.Jednak struwity są łatwiejsze w leczeniu. Powrót do góry
    Kiedy robilam badanie pare miesiecy temu to byly to krysztalki o nazwie calciumoxalaat tlumaczone szczawian wapnia...
    Tym razem nie wiem dokladnie bo powiedziano tylko ze liczba wzrosla i tyle, ale przypuszczam ze to nadal te same krysztalki...

    Jutro nie dam rady do weta ale we wtorek po pracy skocze przepytac doktora o wszystko...
    Po pierwsze sprobuje dotrzec do wynikow...
    Po drugie spytam o te dodatkowe badania...
    Po trzecie porozmawiam o diecie...
    I po czwarte o koniecznosci operacji...

    Jeszcze raz dziekuje i do uslyszenia... Powrót do góry
    Angelaw trzymamy kciuki za szybkie pozbycie się kamieni przez Ksenię. Powrót do góry
    Angelaw,trzymam kciuki,żebyś wszystkiego się dowiedziała od weta.
    Mam nadzieję,że będziesz tu zaglądać i informować o stanie zdrowia koteczki.
    Trzymaj się. Powrót do góry
    Angelaw prosze,poinformuj nas o sytuacji.Trzymam kciuki.
    Mam jeszcze do was pytanie bo jestem w trakcie robienia zamowienia w zooplusie na fontanne...przy okazji myslalam o jakiejs dobrej karmie mokrej, niekoniecznie urinary bo nie widze jej w ofercie...
    Mozecie cos poradzic?
    Ktos wczesniej napisal o thrivie np...
    Co myslicie? Powrót do góry
    Angelaw,z mokrych karm z obniżonym fosforem i wapniem(czyli dobrze dla nerek) to polecam Ci Terra Faelis.Jest na Zooplusie.
    Thrive to karma bardziej uzupełniająca. Powrót do góry
    Patrzylam na terra a maja tylko puszki 200g a kociata moja raptem 50 g moze zje o ile wogole ruszy...
    Nie ma tez nic z rybim smakiem a tylko takie kociata w miare wcina...szkoda... Powrót do góry
    Jest karma kattovit low magnezium ale napisane jest ze nie stosowac w przypadku kamieni oksalatowych...
    Wiec jak to jest? Powrót do góry
    Dodam jeszcze,że w przypadku szczawianów wapnia,które wytrącają się w moczu zbyt kwaśnym,nie wolno zakwaszać moczu żadnymi pastami.Również zdrowym kotom profilaktycznie nie wolno obniżać PH moczu,co często jest robione,by uniknąć struwitów.
    Dobrze jest także podawać preparaty zawierające glikozaminoglikany, które wzmacniają ścianki pęcherza moczowego kaleczone przez wytrącające się kryształy. Powrót do góry
    Angelaw,kamienie oksalatowe powstaja w moczu zbyt kwasnym.Musisz stosowac karmy ktore nie zakwaszaja moczu,wrecz przeciwnie alkalizuja go.Czyli po Polsku przy szczawianach,nie mozna jej stosowac.
    Karma mokra niby nadająca się przy szczawianach wapnia.

    http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_mokra/kattovit/uklad_moczowy_i_nerki/31671

    Jestem przeciwna suchym karmom "leczniczym",zwłaszcza w przypadku dróg moczowych/nerek. Co do mokrej,to skład jaki jest,każdy widzi.Niezbyt zadowalający.Jedynie ten dodatek cytrynianu potasu.

    Ja bym stosowała lekkostrawną,dobrą,mokrą karmę,maksymalnie nawadniała kota.Również zrobiłabym usg dróg moczowych.

    Szczawiany wapnia nie poddają się rozpuszczeniu przez zastosowanie odpowiedniej diety. Kot powinien sporo pić, co zmniejsza stężenie kryształów w moczu,ułatwia ich wydalanie z moczem oraz zmniejsza ryzyko tworzenia się kamieni. Kot powinien dostawać wspomagające leki moczopędne. Jeśli kamienie jednak powstaną, muszą zostać usunięte chirurgicznie.
    Aby zapobiegać nawrotom należy usunąć przyczyny endogenne,np. nadczynność przytarczyc. Dieta jest znaczącym elementem profilaktyki antyszczawianowej,powinna alkalizować mocz i stabilizować pH. Kot powinien do picia dostawać wodę o małej zawartości wapnia ,np. przefiltrowaną przez specjalny filtr. Powrót do góry
    Angelaw ,Twoj kot ma szczawiany i wetrynarz przepisal karme,gdzie jest zaznaczone,ze przy szczawianach niie mozna jej stosowac.Angelaw ja radze zmienic weta. Powrót do góry
    Beatko,tu w RC Urinary jest napisane,że zapobiega powstawaniu szczawianów wapnia.
    http://www.zooplus.pl/shop/koty/karma_dla_kota_sucha/royal_canin_veterinary_diet/306952

    Jednak przeciwskazania do podawania tej karmy to : stosowanie leków na drogi moczowe.
    Litości.Karma,która rozpuszcza struwity i jeszcze zapobiega szczawianom,ale nie można przy niej podawać leków na drogi moczowe.Wyrzuciłabym taką karmę do kosza.Jeszcze na dodatek sucha. Powrót do góry
    Karolciu ja tez bym ja wyrzucila,ale Angelaw postanowila sluchac zalecen lekarza.Jednak w tych zaleceniach cos sie nie zgadza
    Beatko,Angelaw chyba pisała,że RC i tak nie znalazła i szuka mokrych karm.
    Z dwojga złego,na pewno lepszy ten mokry Kattovit niż RC suche Urinary Powrót do góry

    Jest karma kattovit low magnezium ale napisane jest ze nie stosowac w przypadku kamieni oksalatowych...
    Wiec jak to jest?

    Ja tez sie pytam co teraz? Powrót do góry
    Spokojnie jutro sie dowiem mam nadzieje wszystkiego dokladnie...
    Rc urinary sucha kupilam i prawdopodobnie bede ja podawac ale w mniejszej ilosci niz zalecenie tylko raz dziennie rano...
    Mokra za to wieczorem i rano bo inaczej niestety nie dam rady...
    Glownym problemem jest to ze kocica moja mokra karme ma w nosie...woli suche...

    Beata5
    W rc urinary jest zaznaczone ze nie mozna jej stosowac przy szczawianach?

    Arizona
    Co znaczy maksymalnie nawadniac kota?
    Jak mam toz robic?
    Wlewac jej wode na sile?

    Przygotowuje sie na rozmowe i mam pytanie czy mozecie powiedziec czy wszystkie te parametry trzeba sprawdzic ktore podaja ponizej?

    Profil nerkowy

    badanie ogólne moczu
    sód w surowicy
    potas w surowicy
    mocznik w surowicy
    kreatynina w surowicy
    kwas moczowy w surowicy
    białko całkowite w surowicyi

    Profil wątrobowy

    aminotransferaza alaninową (AlAT)
    aminotransferaza asparaginianowa (AspAT)
    fosfataza alkaliczna (AlP)
    bilirubina całkowita
    GGTP
    antygen HBs
    przeciwciała przeciw HCV dnia Pon 19:18, 07 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy Powrót do góry
    Angelaw,ja robiłam takie badania:

    profil nerkowy : mocznik, kreatynina, sód, potas
    profil wątrobowy: ALT, AST, AP, bilirubina, GGT, kwasy żółciowe

    W moczu dodatkowo niech oznaczą kreatyninę i stosunek kreatyniny do białka.

    Beatko,Katovit wet nie zalecał Angeliw.
    Są to jednak mokre warianty tych niby karm leczniczych.Jedna z nich jest polecana przy szczawianach wapnia.
    Na pewno lepsze to niż suche RC.

    Angelaw,w RC Urinary jest napisane,żeby nie stosować,jak się podaje leki na drogi moczowe.Czyli co,leczyć kota chrupkami tylko?Durne to.Poza tym karma ta cudownie rozpuszcza struwity i zapobiega szczawianom.Dosłownie 2 w 1...

    Nawet do mokrego możesz dolewać wody,suche jeśli już musisz,również namaczaj. dnia Pon 20:08, 07 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Angelaw ja odpowiedzialam na twoje pytanie jakie zadalas na temat karmy,Kattovit low magnesium.
    Dzisiaj bylam u weta...
    Sprawa wyglada tak...
    Zostaly wykryte liczne struwity...wiec pytam weta czy to nie dziwne ze nagle szczawiany znikly ktore nie znikaja a ktore wykryto wczesniej...
    Wiec dla niego okazuje sie ze tez to dziwne jest wiec w piatek mam znowu siuski do badania zaniesc...
    Oprocz tego spytalam o ten profil nerkowy i watrobowy i byl mile zaskoczony ze chce zrobic bo oczywiscie jak najbardziej mozna i zaleca sie ale sa to badania kosztowne wiec na dzien dobry wiekszosc chyba nie robi...koszt obu to tutaj 100 euro...
    Zapisana jestem na piatek po poludniu beda badania...
    Oczywiscie zaleca duzo nawadniac i dawac duzo mokrego ale sucha karme tez zalecil...
    W kwietniu wiec jak napisalam znaleziono 1,025 micr calciumoxalaat ph 6...
    Teraz liczne struvity
    ph 7
    leu 3+
    nit neg azotany
    pro 1+ białko
    rest gb...
    Tyle napisane na wynikach... dnia Wto 20:42, 08 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    .Poniżej podaję to co mogę powiedzieć o wynikach tych badań moczu kotka . Myślę , że to tylko bakterie w moczu częsty efekt upalnego lata , również u ludzi . Rozumiem i Twojego weta , trudno leczyć kotka bez badań a cena badań odstrasza wielu pseudo kociarzy i wcale kotków nie leczą i później musi je usypiać . Pewnie dlatego ich Tobie nie proponował . Jednak u nas są one znacznie tańsze .
    Odczyn moczu (pH) - u kotów mocz powinien mieć odczyn kwaśny
    (pH ≤ 6).
    U Twojego jest obojętny Na odczyn moczu wpływ ma rodzaj podawanego pokarmu. Zmiana odczynu moczu na zasadowy towarzyszy fosfaturii oraz zakażeniom bakteryjnym.
    Białko - w moczu prawidłowym nie powinno być białka (dopuszczalna jest śladowa ilość). Pojawienie się większych ilości białka w moczu (proteinurię) uznaje się za patologię. Białko pojawia się w moczu na skutek wzrostu przepuszczalności kłębuszków nerkowych. Głównym białkiem pojawiającym się w moczu są albuminy .Białko w moczu może świadczyć o:chorobach nerek;zapaleniu dróg moczowych; krwotokach z dróg moczowych.
    Krwinki białe (leukocyty) , w osadzie prawidłowego moczu mogą występować nieliczne białe krwinki. Przyczyną pojawienia się zwiększonej liczby krwinek białych są stany zapalne nerek oraz dróg moczowych.Głaski dla kotka i pozdrowienia dla Ciebie Powrót do góry
    Odczyn pH kociego moczu jest dość wąski i powinien wynosić około 6-6,5, aczkolwiek zdarzają się koty, które bez problemów funkcjonują przy nieco wyższym i nieco niższym odczynie. Z drugiej strony część kotów przy pH 7 może mieć już wytrącające się w moczu kryształy.Niektore zrodla podaja prawidlowe pH do 7,5W moczu zdrowego kota możemy znaleźć niewielkie ilości białka, czasem także leukocytów; Podwyzszona ilosc bialka moze swiadczyc o
    -chorobie nerek
    -zapaleniu drog moczowych.
    U twojego kota jest podwyzszona ilosc bialka.
    Jak interpretować :pro 1+ białko? Skąd wiadomo,że białko jest podwyższone,przecież dopuszczalne są śladowe ilości.Ja mam w wynikach badań normy poniżej 25 w kwestii białka.To jak to jest?

    Jeśli Ph jest mierzone automatycznie to niestety dokładne nie będzie.Poza tym im dieta zawiera więcej roślin,węglowodanów to Ph będzie wyższe.

    100 euro za profil nerkowy i wątrobowy?? Ja płaciłam jakoś 70 zł. dnia Śro 20:11, 09 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Masz racje Karolciu,zle to zinterpretowalam.Chociaz nie wiadomo jak to odczytac
    No właśnie ja też Beatko.W tym temacie,gdzie widnieją prawidłowe parametry w moczu kota jest napisane,że białko dopuszczanie poniżej 25 mg czy coś takiego.

    http://www.strkoty.fora.pl/zdrowie,10/badania-laboratoryjne-wartosci-prawidlowe-we-krwi-i-moczu,4184.html

    Wartości prawidłowe parametrów moczu kota

    Badanie ogólne
    [*]Dobowa ilość[l] ............................ 0,04 - 0,25
    [*]Barwa ........................................... słomkowa lub intensywnie żółta
    [*]Przejrzystość ................................. przejrzysty
    [*]Gęstość względna[kg/l] ................ 1,030 - 1,090*)
    [*]Odczyn[pH] .................................. 5,5 - 7,5 (5,5-6,0)*)
    [*]Białko [mg/dl] .............................. <25
    [*]Hemoglobina ................................. brak
    [*]Bilirubina ..................................... brak
    [*]Urobilinogen................................ ilości śladowe (max.. 3,2 mg/dl)
    [*]Glukoza....................................... brak
    [*]Związki ketonowe......................... brak
    [*]Kreatynina[mg/dl]........................ 110 - 280
    [*]Chlorki[mEq/l]............................. 0-400
    [*]Magnez[mg/kg/24h]..................... 3
    [*]Azot mocznikowy[mg/kg/24h]..... 374 -1872

    *) Mocz: prawidłowe pH zdrowego kota to 5,5-6,0. Wartości wyższe są dopuszczalne, jednak stwarzają realne zagrożenie wytrącania się złogów mineralnych i rozwoju bakterii.
    Gęstość: wartości powyżej 1,050 [kg/l] traktuje się jako patologię; lekarze zalecają dopajanie kota.

    UWAGA: Wyników badań nie interpretuje się jednostkowo, ale rozpatruje się je jako całość, biorąc m.in. pod uwagę:
    (a) wartości innych parametrów
    (b) schorzenia już zdiagnozowane i leczone oraz przebyte
    (c) przyjmowane leki
    (d) poprzednie wyniki badań. Powrót do góry
    Witajcie...
    Jutro o 16.30 mamy wizyte zeby zrobic biochemie krwi...
    Dopytam jak interpretowac te wyniki? Niech poda mi jakie sa dopuszczalne wartosci...wg ich norm...
    Jutro napisze czego sie dowiedzialam... Powrót do góry
    i ja mam szybkie pytanie. W październiku będę Andrzej szczepić ( bo minął rok od ostatniej szczepionki). czy powinnam go jakoś wcześnie przygotować (np. na czczo, albo lepiej rano, po południu, po jedzeniu czy raczej bardziej na głodnego?
    Chciałabym też zrobić mu jakieś podstawowe badania, na pewno żeby weterynarz zwrócił uwagę na zęby, oczy. Powrót do góry
    Anno najważniejsze aby kotkowi nic nie dolegało w dniu szczepienia, zresztą wet obejrzy, osłucha Andrzejka najpierw. Tylko w tym samym dniu nie szczep i nie pobieraj krwi do badania Andrzejkowi, odczekaj parę dni między pobraniem krwi a szczepieniem. Powrót do góry
    Możesz oczywiście profilaktycznie zrobić morfologie krwi i chyba wtedy kot powinien być na czczo, ale będzie się to wiązało z dwiema wizytami. Nie wiem też czy kota nie powinno się odrobaczyć jakiś czas przed szczepieniem. Powrót do góry
    Tak Milio masz rację-przed szczepieniem odrobaczamy kotka, ale jeśli nie jesteśmy pewni na 100% czy kotek ma robale to można zbadać kupolka na robale, bo po co niepotrzebnie dawać chemię kotkowi. Powrót do góry

    Tak Milio masz rację-przed szczepieniem odrobaczamy kotka, ale jeśli nie jesteśmy pewni na 100% czy kotek ma robale to można zbadać kupolka na robale, bo po co niepotrzebnie dawać chemię kotkowi.

    Na 100% nie bedziemy pewni nawet jesli oddamy kal do badania...
    Przy niektorych rodzajach robali nie wystarczy oddac kupe raz do badania...Potrzebnych jest kilka probek...

    Tutaj mozna poczytac o robalach...
    http://www.wibrysek.com.pl/pasozyty.html

    Jesli ma sie male dzieci w domu to dla bePieczenstwa wlasnego dobrze jest odrobaczac kota...moj wet twierdzi ze jesli kot nie jest wychodzacy to raz w roku wystarczy... dnia Czw 20:42, 10 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Dobrze jest przed szczepionką kota odrobaczyć,no chyba,że Aniu w tym roku kot był już odrobaczany.Jeśli nie,to odrobaczanie,a gdzieś po 3ech tygodniach szczepionka.Odrobaczanie i szczepienie osłabia układ immunologiczny,więc nie zaleca się szczepić tuż po odrobaczaniu.Z kolei jeśli kot ma robaki i go nie odrobaczysz,to osłabią one działanie szczepionki.Kot niewychodzący raz w roku na odrobaczanie,wychodzący co 3 miesiące.

    Podstawowe badania mocz/krew możesz zrobić,ale nie pobieraj krwi w dniu szczepionki.A tuż przed samą szczepionką wet obejrzy kotka,zęby,dziąsełka,oczy,zmierzy temp.i będziesz wiedzieć,czy kot jest zdrowy. dnia Czw 22:01, 10 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Kotek odrobaczony był na początku września. Miał tabletkę, i z robakami problemów nie ma, nie zauważyłam nic niepokojącego. Czyli do szczepienia będzie z 5-6 tygodni. Wychodzimy na spacery, ale w szelkach i nie codziennie.
    Najbardziej właśnie interesuje mnie to, żeby wet obejrzał go dokładnie, zęby, oczy itd, ogólnie stan zdrowia, no ale myślę że to zrobi na pewno. nad krwią się zastanowię, bo trochę szkoda dwa razy kota stresować Powrót do góry
    Skoro odrobaczanie było we wrześniu,to spokojnie możesz kotka szczepić.
    Nie wiem tylko dokładnie jak z odrobaczaniem,jeśli od czasu do czas wychodzisz na dwór,bo piszesz,że nie codziennie? To nie wiem,czy wówczas wystarczy raz w roku,czy może co pół ? Bo co 3 msce to jeśli kotek codziennie wychodzi,zwykle koty wychodzące codziennie na cały dzień szczepi się co 3 miesiące..Zapytaj weta o to,bo nie chcę Cię wprowadzić w błąd.Natomiast teraz jak najbardziej możesz kota szczepić
    Ewentualnie możesz od razu zanieść mocz,a krew najwyżej przy okazji za jakiś czas.

    Wet obejrzy kota,mój oglądał dziąsła,oczy,wszędzie zaglądał,badał węzły chłonne,temp.wagę,Twój z pewnością też tak zrobi. dnia Czw 22:18, 10 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz Powrót do góry
    Wracając do tematu białka w moczu,to dowiadywałam się u weta i właśnie śladowa ilość białka w moczu to <25 mg/dl.Czyli u Angeliw 1+ to raczej znaczy,że wszystko w porządku.Wszystko zależy jakie dane laboratorium sobie normy przyjmie.
    Struwity to fosforany amonowo-magnezowe,ale są też fosforany wapnia oraz fosforany bezpostaciowe.To dobrze by było,żebyś Angelaw dokładnie wiedziała,jakiego rodzaju to krszytałki.2 ostatnie typy fosforanów występują przy infekcji dróg moczowych,kamicy dróg moczowych oraz przy uszkodzeniu nerek.

    Niestety,ale głównym powodem powstawania struwitów jest sucha karma.Tak mi wetka powiedziała.Pozbyć się struwitów można na 3 sposoby:zakwaszając mocz(nie żadną suchą karmą typu RC Urinary,są odpowiednie pasty lecznicze),zmniejszając jego ciężar właściwy, czyli zwiększając objętość,zmniejszając podaż substancji współtworzących kryształy.
    Największy wpływ na gospodarkę kwasowo-zasadową mają jony wapnia, magnezu, sodu i potasu (alkalizujące) oraz chlorki i połączenia siarki z fosforem (zakwaszające).Substancji alkalizujących jest dużo w suchych karmach niestety.Trzeba tak karmić kota,żeby nie dopuszczać do powstawania kryształów. Powrót do góry

    Pozbyć się struwitów można na 3 sposoby:zakwaszając mocz(nie żadną suchą karmą typu RC Urinary,są odpowiednie pasty lecznicze),zmniejszając jego ciężar właściwy, czyli zwiększając objętość,zmniejszając podaż substancji współtworzących kryształy.
    Największy wpływ na gospodarkę kwasowo-zasadową mają jony wapnia, magnezu, sodu i potasu (alkalizujące) oraz chlorki i połączenia siarki z fosforem (zakwaszające).Substancji alkalizujących jest dużo w suchych karmach niestety.Trzeba tak karmić kota,żeby nie dopuszczać do powstawania kryształów.


    Troszke to jak cytat wyciagniety z jakiegos artykulu, badania naukowego czy encyklopedii...napisane nie na chlopski rozum bo nic z tego nie zrozumialam...poza oczywiscie ostatnim zdaniem ze trzeba kota karmic tak zeby nie dopuszczac do powstawania krysztalow, ale tyle to kazdy wie...

    Kazdy pisze nawadniac kota...ale czy ktos z was mial problemy z krysztalkami u swojego kota?
    Czy ktos z was probowal nawadniac kota?
    Probowalam karm mokrych, czasem liznie, ale zazwyczaj ma je w nosie...
    Nawet dwudniowa glodowka nie przekonala jej do mokrej karmy...
    Suche namoczone nie ruszy...
    Wiec co mam zaglodzic kota?

    A teraz napisze czego dowiedzielismy sie dzisiaj...
    Nerki i watroba zdrowe...
    Wynikow nie napisze bo zapomnialam je odebrac...
    Przy okazji o nie poprosze...
    Ale widzialam wyniki i normy jakie sa dopuszczalne i wszystko jest w normie...
    Co do wynikow moczu, to zadziwiajace ale nie ma w nim krysztalkow...
    Lekarz zasugerowal kolejne badania moczu np za jakies dwa tygodnie...
    Dla niego tez to zadziwiajace bo dwa tygodnie temu w siuskach byly widoczne liczne struwity...sam je widzial...a teraz nic...wiec musimy monitorowac co jakis czas co sie dzieje... Powrót do góry
    Angelaw mogło się zdarzyć że pomylono wyniki z innym kotem, takie pomyłki zdarzają się w laboratoriach. Powrót do góry
    Angelaw,napisałam to,co usłyszałam od weta,tzn.to co mi moja wetka napisała,bo ją pytałam.

    Skoro teraz struwitów nie ma,to podejrzewam,że może ostatnim razem upłynęło za dużo czasu między pobraniem moczu,a zbadaniem go,wówczas również wytrącają się kryształy.Angelaw,jeśli nie ma kryształków,to dobrze.Musiało coś z poprzednim badaniem być nie tak. Powrót do góry
    Angelaw a Ksenia załatwia się bez problemów w kuwecie, szybko?ile razy robi siku? Powrót do góry
    Tym razem siuski oddane byly w ciagu niecalej godziny od pobrania...
    Poprzednim razem podobnie bo od razu lecialam z siuskami do weta i niecale pol godziny pozniej dzwonili do mnie...
    Wiec tym bardziej to dla mnie czary mary...
    Wazne ze nerki i watroba sa zdrowe...
    Za dwa tygodnie powtorzymy badania siuskow...
    Dzieki poki co za wszelkie pomysly, uwagi i rady...
    Pozdrawiam i zycze zdrowka waszym kociskom...
    Moja Ksenia wlasnie wyleguje sie ze mna na sofie przed tv... Powrót do góry
    ja mialam z Lolem podobne problemy. u mojego bylo podwyzszone ph i bialko a na usg piasek struwitowy w pecherzu, ktory podraznial drogi moczowe wiec pojawila sie infekcja. moj wet zalecil karme sucha urinary, ale reygnyje z niej po tym co tutaj mi doradzili
    na poczatku, gdy zostalo to wykryte dostawal zastrzyki na te infekcje i jadl paste zakwaszajaca mocz (droga jak cholera...)

    po takiej kuracji dieta i zeby upewnic sie, ze jest nawodniony co jakis czas podaje Lolkowi 1/4 Uroseptu, ktory dziala moczopednie i zwieksza pragnienie(zalecenie lekarza-sa tam same ziola, ktore pomagaja oczyszczac drogi moczowe).
    Lolo juz nie siusia poza kuwete, nie spina sie i nie miauczy.

    pojawil sie tu temat szczepien.
    czy szczepicie kociaki regularnie? chodzi mi o kotki niewychodzace.
    moje mialy zestaw tych posdtawowych szczepien jak byly male i wet powiedziala, ze skoro nie wychodza to nie ma potrzeby, zeby szczepic.

    czy ma racje? dnia Pią 23:10, 11 Paź 2013, w całości zmieniany 2 razy Powrót do góry
    Trzeba szczepic i to nie tylko kota, który wychodzi, ale także żyjącego wyłącznie w domu. Wiele chorób możemy przynieść do domu na butach, odzieży, etc. dlatego nie należy się zastanawiać i zaszczepić kotka. Oczywiście, tak jak wszystko szczepienia powinny być wykonywane z umiarem, nie każdy kot wymaga wszystkich możliwych szczepień, część szczepionek ma skutki uboczne, dlatego należy zawsze wybrać tylko te, które są faktycznie niezbędnie potrzebne. Koty domowe, niewychodzące i niemające styczności z innymi kotami, zasadniczo nie potrzebują szczepień na wściekliznę oraz białaczkę – z nich możemy zrezygnować w pierwszej kolejności.
    Angelaw,to miejmy nadzieję,że kolejne badania moczu nie wykażą również struwitów.Można jeszcze dodatkowo zrobić USG pęcherza.

    Marto,weterynarz nie ma racji. Kotka niewychodzącego również dobrze szczepić,tak jak pisze Beatka,większość zarazków człowiek przynosi na butach,rękach.Podstawowa szczepionka to szczepionka trójskładnikowa na 3 choroby:panleukopenia,wirusowe zapalenie nosa i tchawicy oraz kaliciwiroza.Szczepionka sprawi,że kot ogólnie będzie odporniejszy na zarazki.
    Mój kot był szczepiony pierwszy raz rok temu.Teraz w grudniu znów szczepionka i kolejna chyba za 2 lata już.Także jedna szczepionka wystarczy.Są jeszcze szczepienia dodatkowe,ale są one zbędne,no chyba,że wyjeżdżasz za granicę z kotkiem,wtedy obowiązkowe jest szczepienie na wściekliznę. Powrót do góry
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.