ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Darmowe Punkty Premium (PP) do Football Team Zbieraj punkty i zgarniaj nagrody! mam mieszkanie do wynajecia prawo zaoczne Ckentextaufgaben Stammenden Beigruppengren Comparables SZYBKIE ODCHUDZANIE! NATYCHMIASTOWE EFEKTY! Opakowania CoD 1 easy hack without hack SzkoĹa Podstawowa Warszawa Bielany ul.conrada 7 V Aukcja Charytatywna |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalMam pytanie dotyczące punktów ECTS. Wiem, że w całym toku studiów trzeba uzyskać co najmniej 300 punktów. I moje pytanie dotyczy właśnie słowa 'co najmniej'. Czy mam w ogóle możliwość zdobycia więcej punktów? Przecież po podliczeniu punktów ze wszystkich przedmiotów i tak wychodzi 300. Czyli wychodzi na to, że muszę zaliczyć wszystkie przedmioty z tej listy? Poinformowano mnie, że nie muszę się zapisać na TECHNOLOGIE INFORMACYJNĄ i ŁACIŃSKĄ TERMINOLOGIĘ PRAWNICZĄ, ale chyba wychodzi, że i tak muszę zaliczyć te przedmioty.Proszę o wytłumaczenie, jeśli coś źle zrozumiałam. Dokładnie takie samo pytanie właśnie chciałem zadać ;p Chciałbym też poprosić o pomoc starszych i bardziej doświadczonych studentów o podsunięcie jakiegoś rozwiązania w kwestii doboru nieobowiązkowych przedmiotów ( które wart wybrać, a które nie i dlaczego? (mówie tu o I semestrze i I roku)). zawsze można wybrać więcej fakultetów, to że w danym semestrze w planie są np dwa nie oznacza że nie można wybrać np 6 ![]() ![]() nie łacina, bo będziecie płakać jak rocznik przed wami. Jeżeli chodzi o technologie informacyjną to rozwinąć się na niej nie rozwiniecie za bardzo- to fakt. Ale zmęczyć się też nie zmęczycie. Sporo 5 na koniec było a cała reszta której zabrakło na 5 wiedzy, albo(to duuuuużo częściej) akademicki komputer nie chciał z nimi współpracować) miała 4 czy nawet 4.5 więc luz. Łacinę w tym roku przeklinała większość, zatrważająca ilość osób się na niej tak przejechała że będzie ją powtarzać z waszym rocznikiem, a Ci co mieli większego pecha i nie zdali warunku ponownie przechodzą przez proces rekrutacji na studia. Więc nie polecam:] Choć nie mówię że nie było takich co wyszli z 5 z łaciny, ale to albo bardzo ambitne i pracowite jednostki albo umiejące dobrze kombinować. Przy nauce prawa rzymskiego trochę się przydaje to fakt. Ale i bez niej można sobie z rzymem poradzić. A jeżeli chodzi o te punkty ETCS to są przedmioty które musisz zaliczyć wszystkie, a są też przedmioty z grupy B i C które wybierasz sobie według zainteresowań, musisz być ich tylko w toku studiów CO NAJMNIEJ po 6 z każdej grupy. Plan studiów przewiduje sytuację że wybierasz wszystko to co oni Ci tam zaproponowali i tylko po te 6 przedmiotów z obu grup. Jednak jak zrezygnujesz z prawa wyznaniowego, łaciny czy technologii to zawsze możesz niedobór punktów wyrównać sobie dodatkowym jakimś przedmiotem z grupy B czy C i też będzie wszystko ok:) Chyba już rozumiem. Dzięki za pomoc. Już wiem, że na łacinę się nie zdecyduję xD to że, łacina się przydaje przy Rzymie to jakiś mit nie miałem żadnej łaciny a 5 z rzymu wpadło nie ja jeden zresztą... Łacina jest nieprzydatna w takiej formie, w jakiej jest prowadzona. Te sentencje i zwroty, które mamy znać, poznacie w toku studiów i będzie ok. Co do przedmiotów do wyboru - bardzo polecam pytać starsze roczniki, nie wybierać w ciemno. By nie płakać później i ewentualnie podwyższyć sobie średnią ;] Prawdziwa pogoń za przedmiotami do wyboru zacznie się później, na pewno nie na pierwszym roku. Mam jeszcze jedno pytanie do starszych roczników: W liście napisali mi, że w pierwszym semestrze przedmiotami obowiązkowymi są "Wstęp do prawoznawstwa" i "Logika prawnicza". Ale z tego co widzę to w I semestrze są jeszcze jakieś godziny z "Prawa rzymskiego", "Historii powszechnej prawa" i "Prawa konstytucyjnego", a one też są oznaczone, jako obowiązkowe. Więc w I semestrze jest 5 przedmiotów obowiązkowych? Ogólnie przedmioty obowiązkowe mogą być roczne lub semestralne. Najprawdopodobniej, rzym, konstytut i historia są przedmiotami rocznymi, które rozpoczynają się na początku semestru a egzamin z nich będziecie zdawać w czerwcu. Dwa pozostałe przedmioty zakończą się egzaminem już w sesji zimowej, kiedykolwiek by ona w tym roku nie była ![]() Co się zaś tyczy punktów ECTS, żeby wyjaśnić najprościej: Żeby zaliczyć studia na koniec trzeba mieć 300 punktów, z minimum programowego z uwzględnieniem minimalnej liczby fakultetów zdobywa się właśnie taką liczbę fakultety będzie wybierać co roku i dostaniecie listę dostępnych dla Was przedmiotów, na której będzie kilka różnych punktów; możecie wybrać wszystkie, które się Wam podobają, byle na koniec studiów zebrać te 300 punktów, ![]() Aha. Czyli punkty z tych trzech, rocznych przedmiotów będą się liczyć tylko raz i to w semestrze letnim, tak? tak:) Ale spokojnie:) Po pierwszym roku i tak będziecie mieć deficyt punktów, ale będzie jeszcze czas na nadrobienie tego, tym bardziej że czym wyższy rok studiów tym ciekawsze fakultety. Dzięki za odpowiedź ![]() a jak wygląda sprawa z przepisywaniem ocen. Mam zaliczone trochę przedmiotów ( studiuje również na US- a mianowicie ekonomie na mickiewicza ) mam zaliczone między innymi technologie informacyjne, socjologie, wf ( tylko, że u mnie na wydziale był wyłącznie na zaliczenie, a nie na zaliczenie z oceną ), angielski- chcą przepisywać czy nie bardzo? U mnie na wydziale przykładowo nie przepisują w ogóle ocen z technologii oraz wf'u,a resztę bez problemu o ile tyle samo godzin się wyrobiło. Pytam, bo nie wiem jak sobie teraz wybierać przedmioty żeby mieć rozłożone w miarę równomiernie. z tego co się orientuje - to na US w ogóle nie jest przepisywany wf obecnie. co do reszty to nie wiem, bo nawet tych przedmiotów nasz rocznik jeszcze nie miał ![]() Z tego co kojarzę to w tym roku do dr Kołodziejczaka z socjologii jakieś pielgrzymki z dwoma indeksami przychodziły, więc myślę, że z nim akurat da się dogadać tym bardziej, że 3 w prezencie rozdawał wszystkim:) Co do reszty to trzeba z każdym indywidualnie próbować. Mgr Krystyna Sobczak od angielskiego to babka do rany przyłóż, więc nawet jeśli oceny nie przepisze(my mamy chyba dłużej angielski) to na kłopoty z angielskim czy brak wyrozumiałości narzekać na pewno nie będzie można:) Tak ugodowej nauczycielki nigdy w życiu nie spotkałam. Co do technologii to u nas połowa bloku to były programy prawnicze tj Lex, Legalis itp i tego pewnie Ci nie odpuszczą, ale z mgr Pliśniakiem o części ogólnej (Wordy i inne banalne pierdoły) to spróbowałabym pogadać zawsze można. Nigdy nie zaszkodzi:) super dziękuję bardzo za odpowiedzi;)! oooo ja też odradzam łacinę ![]() odradzacie łącinę ze względu na zbyt dużą ilość materiału czy z jakiś innych powodów? Mam jeszcze pytanie jak wygląda zaliczenie z tego przedmiotu? Tu nie chodzi o materiał, ale o sposób zaliczenia. Dostajesz 300, 400 sentencji, choć na początku roku mówiono CI "tylko" o 200. Później musisz ich sie wszystkich nauczyć, tak aby nie popełnić żadnej literówki - literówka =0pkt- nawet jeśli masz tłumaczenie dobrze. Siedzisz godzinami w domu i ryjesz bezsensowne sentencje- zamiast w tym czasie uczyć się na egzaminy, a potem i tak nie zdajesz, bo masz - nieczytelne pismo lub za dużo literówek lub podpadłeś. Dla jasności dostajesz kartkę, w której są same luki np. ............qua............nobis............ i czasami naprawdę jak znasz wszystkie sentencje (a jest ich duzo) to nie jesteś w stanie przyporządkować właściwej. No, ale każdy sam wybiera. Ja zdecydowanie nie polecam jeszcze czasu potracicie na wkuwanie ogromu materiału, więc po co sobie łacinę do tego dokładać... witam. mam pytanie dotyczące łaciny. Czy któraś/yś z was (studentów prawa) miał łacinę w liceum? bo tak się składa,że ja miałem i nie wiem czy zdecydować się ją brać skoro mówicie, że taka trudna. Mówicie też,(studentka) że na zaliczeniu są same sentencje - dobrze zrozumiałem? ja np. miałem jeszcze gramatykę, która wydawała mi się o wiele trudniejsza niż te sentencje... więc nie wiem, co radzicie?brać ją czy nie/? nie. Cześć wszystkim ![]() ![]() I jeszcze jedno ![]() Z góry dziękuję za odpowiedź i przepraszam jeśli trochę niedokładnie sformułowałam pytanie ![]() Nie wiem jak teraz wygląda system studiów, ale kiedyś przedmioty z grupy A, były obowiązkowe (to akurat mogło się zmienić) a wybierało się te z grupy B i C. Z każdym kolejnym rokiem studiów, lista fakultetów jest coraz szersza, bo przedmioty, dla lat niższych pozostają, a dochodzą nowe. Można na pierwszym semestrze wziąć tylko te przedmioty, które na ten semestr są przeznaczone, bo są one na takim poziomie, że wiedza na tym etapie studiów, wystarcza do przyswojenia materii danego przedmiotu. I tak idąc tym tropem, nie można wziąć na I semestrze przedmiotu przeznaczonego dla IX czy X semestru. Ogólnie na I semestrze jest chyba wstęp do prawoznawstwa, chyba logika i przedmioty fakultatywne wybrane przez Ciebie z tych dostępnych. Jednocześnie są wykłady i ćwiczenia z przedmiotów całorocznych (np. prawo rzymskie czy prawo konstytucyjne). W ubiegłych latach chyba deklaracje wyboru przedmiotów wysyłało się pocztą, ale w liście na pewno masz oznaczony termin składania deklaracji. Tylko ciężko coś powiedzieć starszym rocznikom, bo co roku jest trochę inaczej. Dlatego najlepiej powiedzieć, jakich sformułowań w liście nie zrozumiałaś ![]() Akurat nie mam listu przy sobie, bo jestem na wakacjach, ale dziękuję za odpowiedź ![]() ![]() Wasz rocznik idzie tym samym programem co my więc pewnie z przedmiotami do wyboru będzie podobnie. My w pierwszym semestrze dysponowaliśmy tylko tym co zaproponowali nam w liście, w drugim semestrze też wybór był ograniczony do etyki albo psychologi i ewentualnie prawa wyznaniowego. A dopiero pod koniec pierwszego roku "dopuszczono nas" do wyboru na przyszły rok przedmiotów z grupy B i C. No tak, ale chodzi o kwestię tego, do kiedy można złożyć pierwszą deklarację z fakultetami. To musi być określone w liście, a w razie wu zawsze można zadzwonić do dziekanatu i spytać. Witam ![]() Chciałbym się zapytać o technologię informacyjną - czy jeżeli ją wezmę to nie będę tego żałował? Tzn. chodzi mi o to czy są jakieś trudności z zaliczeniem tego przedmiotu, otrzymania 4 czy 5 na koniec. Jak wygląda egzamin? Pozdrawiam! ten problem już był poruszany tutaj wcześniej, wystarczy się cofnąć i poczytać. ale nie, nie powinieneś żałować. osobiście nie mieliśmy takiego przedmiotu, ale znajomi z młodszych roczników nie narzekali, wręcz byli zadowoleni. więc polecacie technologie informacyjna i socjologie? i mam jeszcze pytanie. Jeśli miałam filozofie w LO to jest możliwość przepisania oceny? Bo jeśli tak, to bardziej opłacałaby mi się filozofia a nie socjologia. Mało tego, jak miałaś w liceum WOS to zaliczają Ci całe studia i zgłaszasz się tylko po odbiór dyplomu! (to żart) przepisanie oceny z liceum... litości. i niech to wystarczy za komentarz. Tak gwoli ścisłości, zostawiając złośliwość i śmiechy z boku. Polski system nauczania jest tarasowy ![]() Mało tego, jak miałaś w liceum WOS to zaliczają Ci całe studia i zgłaszasz się tylko po odbiór dyplomu! Demo - już Cię lubię :p O ludzie:D Chyba sama sobie życie utrudniłam.. wzięłam łacinę. Będzie płacz i zgrzytanie zębów ![]() No to witam w klubie analfabetów - również zajrzałam "po ptokach". Ale, może nie będzie tak źle - nie ma co się załamywać, na pewno takich jak my jest więcej, wiec damy jakoś radę! ![]() |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |