ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal BÓLE GŁOWY. PARKINSONIZM. CHOROBA ALZHEIMERA. UKŁAD NERWOWY. Poszukuję miejsca parkingowego w garażu przy klatce B SPOLDZIELNIA SKARZY MIESZKAŃCÓW ZA OPONY NA PARKINGACH!!! Szukam miejsca parkingowego w garażu, klatka B więcej kultury na parkingu przed blokiem 356 miejsc parkingowych WYNAJEM Bezposrednio ustawienie stojakow rowerowych w wozkowniach i na parkingu [oddam] Odstąpie miejsce na parkingu Wydziału odśnieżenie parkingu pod blokiem brak parkingu rowerowego |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalktoś parkuje przyczepką reklamową. Bulwersujące!!!!To ten sam co te mikryyyyy Poporsu chamstwo. Piękny widok mam z okna. To zlomiarz jeden, ciekawe co jeszcze nam tu sciagnie szamibiarke? w końcu pojazd jak każdy inny, prosim rade osiedla o pomoc w tej sprawie, ja osobiście nie posiadam samochodu ale widzę niejdnokrotnie jak prostak jeden stawia swój samochód na podjeździe do bramy głównej od ul. Stryjeńskich, a jak karetka bedzie musiała podjechać lub inny pojazd ratujący życie?, a co z ochrona środowiska, stare wraki są tylko zagrożeniem dla środowiska i przypadkowych przechodniów, dzieci o zaśmiecaniu osiedla i jego wizerunku juz nie wspomnę. No własnie niech nam graciarz jeszcze szambowóz tu ściągnie, pięknie już będzie na naszym osiedlu. Jeśli ktoś potrzebuje zaparkować niech poprostu wypchnie ta gówniana pzeczepke i sobie zaprkuje. Zastanawiałem się nad wypchnięciem przyczepki na chodnik ale to też jest bez sensu. Zagrodzi się i tak wąskie przejście. Chamstwo właściciela tych wraków jest karygodne! Czy na prawdę nie ma sposobu na usunięcie tego badziewia (micry i ta nieszczęsna przyczepka) z parkingu?? Może ktoś z Państwa wie gdzie dokładnie mieszka właściciel tych gratów, zobowiązuje się z nim o tym porozmawiać. PONOC na kladce G ![]() a może ochrona przestawi przyczepkę na miejsce za murkiem o wjazdu na parking ??? Niech pani przewodniczaca rady cos z tym fantem zrobi ![]() ![]() ![]() prośba do Rady Osiedla o zrobienie porządku na parkingu pod blokiem A wolno parkować przyczepki na parkingu? Jeśli nie to wystarczy telefon do straży miejskiej. Jeśli nie to proszę pisać konkretne propozycje zgodne z obowiązującym prawem. I przeczytać regulamin Rady osiedla. Piękny widok mam z okna. To zlomiarz jeden, ciekawe co jeszcze nam tu sciagnie szamibiarke? w końcu pojazd jak każdy inny, prosim rade osiedla o pomoc w tej sprawie, ja osobiście nie posiadam samochodu ale widzę niejdnokrotnie jak prostak jeden stawia swój samochód na podjeździe do bramy głównej od ul. Stryjeńskich, a jak karetka bedzie musiała podjechać lub inny pojazd ratujący życie?, a co z ochrona środowiska, stare wraki są tylko zagrożeniem dla środowiska i przypadkowych przechodniów, dzieci o zaśmiecaniu osiedla i jego wizerunku juz nie wspomnę. Ja przepraszam, ale czasami bezradnośc naszych sąsiadów mnie osłabia. Tylko lament pozostaje? Widzi Pan/Pani taki samochód na podjeździe i albo sam(a) dzwoni do Straży Miejskiej, labo podchodzi do ochrony i prosi o wykonanie takiego telefonu. W czym problem??? Ja przepraszam, ale czasami bezradnośc naszych sąsiadów mnie osłabia. Tylko lament pozostaje? Widzi Pan/Pani taki samochód na podjeździe i albo sam(a) dzwoni do Straży Miejskiej, labo podchodzi do ochrony i prosi o wykonanie takiego telefonu. W czym problem???[/quote] Ochrona nie reaguje na zgłoszenia Ja przepraszam, ale czasami bezradnośc naszych sąsiadów mnie osłabia. Tylko lament pozostaje? Widzi Pan/Pani taki samochód na podjeździe i albo sam(a) dzwoni do Straży Miejskiej, labo podchodzi do ochrony i prosi o wykonanie takiego telefonu. W czym problem??? problem w tym ze powinna to zrobić rada osiedla, po to ich wybraliśmy by nic nie robili. Darmozjady jedna, nie dość że im nie płacimy to jeszcze nie chcą przyczepki usunąć. Ja przepraszam, ale czasami bezradnośc naszych sąsiadów mnie osłabia. Tylko lament pozostaje? Widzi Pan/Pani taki samochód na podjeździe i albo sam(a) dzwoni do Straży Miejskiej, labo podchodzi do ochrony i prosi o wykonanie takiego telefonu. W czym problem??? problem w tym ze powinna to zrobić rada osiedla, po to ich wybraliśmy by nic nie robili. Darmozjady jedna, nie dość że im nie płacimy to jeszcze nie chcą przyczepki usunąć. No właśnie nie płacicie, wiec czego chcecie, żeby na własny koszt wykonywali telefony do administracji? Wybraliśmy? Gość wybierał? Gość był na zebraniu i wybierał ludzi do rady? Pani Praskovia poprostu mniała za zadanie na stryjeńskich buntowac mieszkańców to jest plan pana marka a my mieszkańcy mamy sami załatwiac swoje sprawy Pani Praskovia poprostu mniała za zadanie na stryjeńskich buntowac mieszkańców to jest plan pana marka a my mieszkańcy mamy sami załatwiac swoje sprawy To spisek żydo-komuny i masonerii, wymierzony w dobro naszej wspaniałej Polskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "PAX" i Polaków nią kierujących. taki knur moze nam wszystko nawet szalet przenosny postawić po oknami i nic mu nie mozna zrobić? a moze to władze społdzielni powinny zwrócicsie do niego jako organ wladzy nad mieszkańcami ale kto wie moze to i ich celowa robota aby upodlic zbuntowany naród. Od tego iest rada osiedlowa Od tego iest rada osiedlowa acia Aspóldzielnia to nie? to teren spółdzielni i to spóldzielnia powinna zadbać o porządek na tym terenie. Spłdzielnia powinna mu wystawić rachunek za parkowanie tylu gratów. Co za menda nie no tak ale za posrednictwem rady osiedla ![]() A CO NA TO PAN Tomasz S. Wygląda na to, że rada osiedla jest nam zupełnie zbędna. Z zarządem dogadać się nie potrafi, mieszkańcom w ich problemach pomóc nie chce. Żałosne. (I proszę Panią Przewodniczącą o podarowanie sobie tekstu o zaglądaniu do regulaminu, bo sądząc po ewolucji Pani postaw, to zajrzała Pani do niego dopiero jak została Przewodniczącą i musiała się z nim zapoznać) Wygląda na to, że rada osiedla jest nam zupełnie zbędna. Z zarządem dogadać się nie potrafi, mieszkańcom w ich problemach pomóc nie chce. Żałosne. (I proszę Panią Przewodniczącą o podarowanie sobie tekstu o zaglądaniu do regulaminu, bo sądząc po ewolucji Pani postaw, to zajrzała Pani do niego dopiero jak została Przewodniczącą i musiała się z nim zapoznać) Ale przecież taki regulamin zatwierdziła Rada Nadzorcza z panem Sobierajem na czele. I faktycznie w takim kształcie to dość marny i nic nie mogący organ. Nie mniej jednak świetny kozioł ofiarny dla zarządu. Jak coś chcą zrobić to nic nie mogą, a jak coś nie wychodzi to ich wina, bo nie robią. Idąc twoim tokiem rozumowania, to zarząd i rada nadzorcza też nam nie s.a do niczego potrzebna, dogadać się z nimi nie można, mieszkańcom w ich problemach pomóc nie chcą, administruje nami inny podmiot . Żałosne. A na dodatek my im płacimy i to jak wszyscy wiedzą niemało. Żałosne do kwadratu. Nie wiem czemu nikt tu nie wspomina o administratorze którego jednym z obowiązków jest czuwania nad porządkiem. A może to tez powinna robić Rada Osiedla? Rada osiedla powina to skonsultowac razem z administratorem co z tym fantem zrobic ale pani PRZEWODNICZACA ŁASKAWA NIC Z TYM FANTEM NIE ZROBIŁA POPROSTU Rada Osiedla nic nie musi, ale może ewentualnie coś zrobić w ramach swojego wolnego czasu i prywatnych pieniędzy, gdyż nikt jej przecież za pracę społeczną nie płaci. Rada liczy zaledwie 3 czy cztery osoby, więcej nie było chętnych, więc jak nawet dojdzie do jej odwołania - pies z kulawą nogą do tak zaszczytnej darmowej roboty nie da się zapędzić, chyba, że jakiś poplecznik zarządu, który w komitywie z decydentami zawsze sobie jakieś partykularne interesiki załatwi, a nam wygeneruje nowe inwestycje, modernizacje i remonty za które każą nam słono zapłacić. Mogą też kolejny raz podwyższyć wynagrodzenia dozorcy z I etapu, który żyje z nas tu jak pączek w maśle, choć trzeba przyznać, że pracuje dobrze, ale za takie pieniądze to już przyzwoitość wymaga przyzwoitych efektów. A w kwestii parkingu, to czy stawianie przyczepy na parkingu jest prawem zabronione? Pani przewodnicząca''PRASKOVIA''powina sie pofatygowac do własciciela i znim porozmawiac aleeee po coo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Pani przewodnicząca''PRASKOVIA''powina sie pofatygowac do własciciela i znim porozmawiac aleeee po coo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Nie to Zarząd powinien do niego iść , i administrator, dostają pieniąchy, niech zachrzanią do roboty. Znaczy Lokator to do ciebie , do roboty nierobie! To po co iest rada osiedla :/ Drodzy sąsiedzi, którym przeszkadzają tylko dwie mikry i przyczepka a co z pozostałymi samochodami one nie przeszkadzają? Parking przed budynkiem należy do nas wszystkich lokatorów i tych co są członkami spółdzielni i tych co mają mieszkania przekształcone, tych co mają samochody i tych co samochodów nie posiadają. Wszyscy partycypujemy w kosztach utrzymania tego parkingu, opłatach, jego sprzątaniu. Zwracanie się do zarządu czy do rady nic nie da bo każdy obywatel nie tylko mieszkaniec tego bloku może parkować swój pojazd. My się na to zgadzamy ponieważ parking jest ogólno dostępny. Jedynie możemy być uciążliwi dla tego właściciela, ale w jaki sposób. Nikt dokładnie nie może wskazać lokatora /podać nr lokalu/ a tylko rozpisywanie się na tym forum i wzajemnie oczernianie to do niczego nie doprowadzi. Rada Osiedla nie zakasze rękawów i tych pojazdów nie usunie bo jeżeli to zrobi to naruszy czyjąś własność i złamie prawo - odpowiedzialność karna. O ile te pojazdy nie miały by tablic rejestracyjnych to każdy z nas może zadzwonić do Straży Miejskiej z wnioskiem o usunięcie starzyzny i podejrzanych, że zostały skradzione. To po co iest rada osiedla :/ Po to żeby przepychała wraki i przyczepy, żebyś sobie mógł postawić swoją bryczkę. ![]() Weź się człowieku zastanów. To po co iest rada osiedla :/ Po to żeby przepychała wraki i przyczepy, żebyś sobie mógł postawić swoją bryczkę. ![]() Weź się człowieku zastanów. Jest po to by Zarząd i jego poplecznicy mieli na kogo zwalać to że coś jest źle. O administratorze budynku znów ani słowa, a bierze pieniądze za swoja pracę. Ale przecież można się wyżyć na RO bo to ludzi którzy posiwieją swój prywatny czas dla dobra innych. A w spółdzielni tacy ludzie są niewygodni i szkodliwi dla tych którzy zarabiają na całej reszcie, której się nie chce, nie ma czasu, ma to gdzieś. A jak się tym kilku aktywnym dobrze dopiecze , to może się zniechęca i znów będzie wszystko po myśli Zarządu. A tak chcą jakiś rozliczeń, protokołów. przecież to bez sensu, powinni siedzieć na parkingu i pilnować by czasem się jakaś przyczepka nie pojawiła, a jak się pojawi to na własnych barkach powinni ją gdzieś wynieść. Ogólnie powinni robić wszystko za wszystkich a i tak będzie można im dokopać. Za pieniądze można nawet się zeszmacić. Tak to do was goście, lokatorzy.. i inne pajace. Ale przecież można się wyżyć na RO bo to ludzi którzy posiwieją swój prywatny czas dla dobra innych. Za pieniądze można nawet się zeszmacić. Tak to do was goście, lokatorzy.. i inne pajace. Czyli że co? Jakby radzie zapłacić to by przepchała tę przyczepkę? O to chodzi? Ja przepraszam, ale czasami bezradnośc naszych sąsiadów mnie osłabia. Tylko lament pozostaje? Widzi Pan/Pani taki samochód na podjeździe i albo sam(a) dzwoni do Straży Miejskiej, labo podchodzi do ochrony i prosi o wykonanie takiego telefonu. W czym problem??? Ochrona nie reaguje na zgłoszenia[/quote] Zupełnie nie zostałem zrozumiany ani ja, ani tekst z pierwszego cytatu. Odniosłem sie do tego, że ktoś opisał samochód stojący NA PODJEŹDZIE, dlatego zdziwiła mnie bezradność osoby na to się uskarżającej, bo na PODJEŹDZIE (nie mylić z parkingiem) samochód rzaden stać jako żywo nie może i ochrona wezwać straż miejską powinna a nawet musi. Lub też można to zrobić we własnym zakresie. Taki był sens mojej wypowiedzi i zdziewienie bezradnością sąsiada widzącego to zjawisko na PODJEŹDZIE na parking. przepraszam za "rzaden", miało być oczywiście "żaden" ![]() Ale przecież można się wyżyć na RO bo to ludzi którzy posiwieją swój prywatny czas dla dobra innych. Za pieniądze można nawet się zeszmacić. Tak to do was goście, lokatorzy.. i inne pajace. Czyli że co? Jakby radzie zapłacić to by przepchała tę przyczepkę? O to chodzi? A sam nie możesz tego załatwić? Czekasz na innych? Zadzwoń do SM poskarż się ze RO nie chce łamać prawa. A przy takich głupkach jak ty praca społeczna to faktycznie kara. A przy takich głupkach jak ty praca społeczna to faktycznie kara. To sobie odpuść pracę społeczną, bo kwalifikacji ewidentnie nie masz, glupku. Nie mam czego sobie odpuszczać. Pudło. To potwierdza tylko moja wcześniejszą diagnozę. Bój się o własny tyłek, zmiany będą bolesne. Nie mam czego sobie odpuszczać. Pudło. To potwierdza tylko moja wcześniejszą diagnozę. Bój się o własny tyłek, zmiany będą bolesne. Mój tyłek ma się dobrze. Czynsze opłacam. Po sądach się nie włóczę. Przyczepkę na parkingu przeżyję. A rada jak była nieudolna i zbędna tak pozostanie. Mój tyłek ma się dobrze. Czynsze opłacam. Po sądach się nie włóczę. Przyczepkę na parkingu przeżyję. A rada jak była nieudolna i zbędna tak pozostanie. To ją zmień. Na co czekasz, wystarczy 10% mieszkańców, potem składasz własną kandydaturę i już mamy świetnie działający i niezbędny organ spółdzielni. Na początek masz mój głos. Proste prawda? A Twoje wypociny na tym forum jak były nieudolne i zbędne takimi pozostają. Mój tyłek ma się dobrze. Czynsze opłacam. Po sądach się nie włóczę. Przyczepkę na parkingu przeżyję. A rada jak była nieudolna i zbędna tak pozostanie. To ją zmień. Na co czekasz, wystarczy 10% mieszkańców, potem składasz własną kandydaturę i już mamy świetnie działający i niezbędny organ spółdzielni. Na początek masz mój głos. Proste prawda? A Twoje wypociny na tym forum jak były nieudolne i zbędne takimi pozostają. Włącz czytanie. Przecież napisane jest jak byk, że rada jest zbędna. To skąd ci się nagle wziął ten niezbędny organ? Jak wy aktywiści wszyscy jesteście tacy kumaci, to nie ma dziwne, że dzieje się jak widać. Nieudolność to już tylko pochodna kumatości aktywistów jak widać... Włącz czytanie. Przecież napisane jest jak byk, że rada jest zbędna. To skąd ci się nagle wziął ten niezbędny organ? Jak wy aktywiści wszyscy jesteście tacy kumaci, to nie ma dziwne, że dzieje się jak widać. Nieudolność to już tylko pochodna kumatości aktywistów jak widać... Znów pudło, ja jestem raczej bierny. Poza tym nie jestem bezmyślną maszynką by coś włączać czy wyłączać. Bardzo Cię cenie i uważam że RO z Tobą na jej czele była by niezbędna. Problemy ze zrozumieniem? No tak zapomniałem z kim koresponduje. Ale skoro mimo wszystko uważasz że jest zbędna , to po co te twoje wypociny tutaj? Czyżby dla mojej przyjemności odpowiadania? W przeciwnym wypadku znów moja prognoza jest trafna, bo skoro zbędna, nic nie mogąca zrobić, i bezpłatna to zajmowanie się nią to strata czasu. Ale nie Tobie jednak ta Rada przeszkadza, tak jak i inni aktywiści ( z którymi mnie mylisz) oraz inna działalność mieszkańców ( uwaga o sądach). A ja się ciesze ze ktoś za mnie posprząta, nawet podziwiam że im się chce. Moje działanie jest czyste i klarowne, a tobą co powoduje? Miłość do spółdzielni, frustracja, zawiść, zazdrość? Moje działanie jest czyste i klarowne, a tobą co powoduje? Miłość do spółdzielni, frustracja, zawiść, zazdrość? Moje działanie jest klarowne: nie podoba mi się rozrabiactwo, którego JEDYNYM zauważalnym efektem są groźby wierzycielskie. Nie ma to nic wspólnego z miłością, frustracją czy czymkolwiek. Ale z kim ja koresponduję... Moje działanie jest klarowne: nie podoba mi się rozrabiactwo, którego JEDYNYM zauważalnym efektem są groźby wierzycielskie. Nie ma to nic wspólnego z miłością, frustracją czy czymkolwiek. Ale z kim ja koresponduję... O to (groźby wierzycielskie) miej pretensje do Zarządu że nie spłacił długu, który w myśl pierwotnej umowy miał być dawno spłacony. Zapytaj ich także czemu nie wnieśli sprawy przeciw poprzedniemu zarządowi który nas w ten dług wpakował. Czego się czepiasz zwykłych mieszkańców. A poza tym idąc za rada pracownicy spółdzielni : nie podoba się możesz sprzedać mieszkanie i się wynieść. Moje działanie jest czyste i klarowne, a tobą co powoduje? Miłość do spółdzielni, frustracja, zawiść, zazdrość? Moje działanie jest klarowne: nie podoba mi się rozrabiactwo, którego JEDYNYM zauważalnym efektem są groźby wierzycielskie. Nie ma to nic wspólnego z miłością, frustracją czy czymkolwiek. Ale z kim ja koresponduję... Rozrabiactwo rady osiedla? to twoim zdaniem chęć dowiedzenia się jak rozliczają fundusz remontowy, na co idą nasze pieniądze, kontrola administracji, kontrola remontów i pracy dozorców, ochrony to jest rozrabiactwo? Nareszcie ktoś to zaczyna kontrolować, a groźby wierzyciela to jest po prostu skandal. Jakim prawem on się wtrąca i nam grozi. Co ty Gościu taki strachliwy jesteś. Ktoś cie straszy a Ty się boisz. Zresztą te groźby polegają na jakimś fikcyjnym tytule egzekucyjnym do naszych opłat ekspl. To wszystko to jest straszenie, żeby zarzad mógł się jak najdłużej utrzymać na stanowiskach a wierzyciel mógł ciągnąć z nas kasę. Rada osiedla postrachem wierzyciela - no, no, ale ma moc oddziaływania i widocznie w czymś mu zagraża, to może jednak jakaś kasa z naszych opłat jest przerzucana na spłatę długów jednak? A nie przeszkadza Ci fakt, że musisz utrzymywać trzech członków zarządu plus płacić około 100 tyś miesiecznie na obsługę firmy administrator. Ilu mamy mieć tych zarządzających i przysłowiowych gęb do wyżywienia o radzie nadzorczej nie wspominając,składającej się z 12 osób, która pobiera miesięczne wynagrodzenie 1500 zł niezależnie od ilości posiedzeń. Przecież widać że gość na pasku Zarządu chodzi. Po co te dyskusje. Ktoś dobrze dobrze napisał głupek i tyle. Przecież widać że gość na pasku Zarządu chodzi. Po co te dyskusje. Ktoś dobrze dobrze napisał głupek i tyle. Tak, ale po to on pisze na forum, żeby inni niezorientowani czytali i mu uwierzyli, a najlepiej wtórowali. Propaganda taka i próba dyskredytacji rady osiedla. Widać że spoldzielnia zatrudniła nowe gorliwego pracownika udziela sie wzorcowo, a swoja droga czy naprawde nie ma w tym kraju narzedzi ktore zmusza smieciarzy do zachowania porzadku, żadne sasiedzkie groxby tu nie pomagają bo burak nazłosć sciaga coraz to gorsze graty, takie byractwo mieszkajace miedzy ludxmi sprowadza okolice na psy i obniża wartosc nieruchomosci a my musimy z dziadem mieszkać, moze to pracownik spoldzielni? Pewnie na walnym go nie było. Widać że spoldzielnia zatrudniła nowe gorliwego pracownika udziela sie wzorcowo, a swoja droga czy naprawde nie ma w tym kraju narzedzi ktore zmusza smieciarzy do zachowania porzadku, żadne sasiedzkie groxby tu nie pomagają bo burak nazłosć sciaga coraz to gorsze graty, takie byractwo mieszkajace miedzy ludxmi sprowadza okolice na psy i obniża wartosc nieruchomosci a my musimy z dziadem mieszkać, moze to pracownik spoldzielni? Pewnie na walnym go nie było. A może to specjalnie po to żeby ludzie nie mając gdzie parkować wykupywali miejsca w garażu. Jeżeli tak to W sumie można się będzie spodziewać w najbliższym czasie jeszcze więcej takich gratów. Gadacie o głupotach! Istotne ,że przyczepki już nie am. nie ma przyczepki bo ja narazie zabral, a natepnym razem sciegnie tu jakies inne G...., brudas wrzucanie nieokopertowanej korespondencji przez MW FInance to jest stalking. Dlaczego moje 12 letnie dziecko ma czytać te nękające banały? Jeśli ktos poczuł dyskomfort po zapoznaniu sie z korespondencja od MW Finance to jest to dowód na stalking. wrzucanie nieokopertowanej korespondencji przez MW FInance to jest stalking. Dlaczego moje 12 letnie dziecko ma czytać te nękające banały? Jeśli ktos poczuł dyskomfort po zapoznaniu sie z korespondencja od MW Finance to jest to dowód na stalking. Równie dobrze stalkingiem można nazwać setki reklam wrzucanych do skrzynki. Zresztą po tej ulotkowej akcji prezesa, wszystko inne wydaje mi się symfonią dobrego smaku. nie przesadzajmy mieli wysłac pisma listem poleconym tak jak kilka razy robil to Pax (wtedy bylaby awantura ze marnuja na znaczki nasze pieniadze), wrzucili do skrzynek i juz (tam nie bylo nic strasznego napisane) a 12 letnie dziecko nie powinno miec klucza do skrzynki, tak postepuje kazdy rozsadny rodzic i po klopocie |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |