ďťż
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal
Numery KW MW FINANCE GROUP Sp. z o.o. i Macieja Wójcickiego
NOWE NUMERY KONT
Numery Dowodu osobistego
wyjazd do Pragii w wolne od zajęć
Kapitan Szablozęby i skarb piratów online pl cda (2014)
aNONIM
Rak prostaty
witam
marzenia do spełnienia
bajka o Bieszczadach :D
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • rafikiexe.pev.pl

  • Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal

    czy ktoś może wpisać numery rejestracyjne obu micr i grabusa. Nie mogę tego sam sprawdzić bo jestem poza Warszawą przez dłuższy okres ale chyba znalazłem sposób jak sprawę uruchomić na odglgłość


    Garbusa juz nie ma, prosze bardzo numery micr
    WE 2375U
    WE 2947H
    to może jeszcze pozbyc sie granatowego peugeota na numerach DW.... i Audi A6 Kombi na numeracg ETM... lub jakoś tak i ostatnio pojawił sie kolejny złomek biały citroen BX kombi chyba WZY...
    czy udało coś sie wskórać wsprawie zlomowiska na naszym parkingu numer citroena
    wzk 78PF


    puste słowa nic się nie dzieje w sprawie złomków pod blokiem

    a Pan od micry dokupil sobie 5 samochód granatowy Opel Agila nr rej WY...

    czy ktoś może wpisać numery rejestracyjne obu micr i grabusa. Nie mogę tego sam sprawdzić bo jestem poza Warszawą przez dłuższy okres ale chyba znalazłem sposób jak sprawę uruchomić na odglgłość

    to proszę podać trochę więcej konkretów jak się pozbyć gratów z parkingu?????
    W takim razie to juz 6 a nie 5 i wszytkie na jednym parkingu obok siebie super

    W takim razie to juz 6 a nie 5 i wszytkie na jednym parkingu obok siebie super

    dokładnie graty zajmuja miejsce i burak chodzi nietykalny.

    Prośba o propozycje co w tym temacie mozna zrobić??
    WE 2375U na dzień dzisiejszy nie ma ubezpieczenia
    a skąd takie informacje???

    od paru dni interesuje się złomkami straż miejska.

    może niedługo będzie o jedno miejsce pod blokiem więcej
    straż miejska rzeczywiście miała kilka wezwań na nasze osiedle. Kretyn z białego peugota wybitnie w weekend zabłysnął zastawiając inne samochody więc jego numer rejestracyjny też mają już w bazie.
    A co do wiadomości skąd wiedza o ubezpieczeniu? Może ślepy strzał( w końcu 50% szans) może wiewiórki mi powiedziały, może Mikołaj taką wiedzę przyniósł - czy to ważne
    Kretyn białym peugeotem malym dostawczakiem? jesli tak to wlasnie wlasciciel tego zlomowiska, jak nie ma OC to fundusz gwarancyjny mize mu sie do dupy dobierze oby, burakowi szkoda zaplacic za zlomowanie i robi zlomowisko pod blokiem
    Co do parkingu, to te 2 samochody, które ktoś określa jako wraki, wobec 60 parkujących na Moczydłowskiej, nie mają żadnego znaczenia.
    Z poważaniem,
    Tomasz Sobieraj
    Panie Tomku! Pan się pogrążasz. Masz Pan czasem trochę racji,ze nie ma co na hura uciekać od spółdzielni, ale Pan odrzuca wszelkie zmiany dla zasady. Może wyjaśnijmy co ludzi oburza: opieszałość spółdzielni (że nie wspomnę o dniu bez interesantów!!!), brak przejrzystości finansów i totalny brak odpowiedzialności.
    Kompromituje się Pan wypowiedziami,że kogoś 1000PLN na rok nie zbawi. Może i nie zbawi, ale to ja decyduje czy swoje 1000PLN przepije czy Szklarski wyda na panienki. Teraz mówi Pan,że złom, który stoi od 3 lat to nie wrak i nie przejmujmy się bo inni mają gorzej. Może ma Pan podstawowe problemy z procesem myślowym, ale nie dla każdego bieganie z zakupami czy większymi przedmiotami z Moczydłowskiej jest alternatywą dla parkingu przed blokiem. Pana tłumaczenie jest na zasadzie, a u was murzynów biją. Nikomu nikt nie zabrania mieć samochodu,ale jak go nie używa (3 lata) to niech stoi w miejscu, które nie ma zalety,że ma się do auta natychmiastowy dostęp. Poza tym, nie znam człowiek,ale jest wyjątkowo ordynarny stawiając drugi szrot obok i uznając za swój prywatny fragment przejazdu przed nimi (Zastawiając je kolejnym szrotem). Żyjemy we wspólnocie (i demokratycznie podejmujemy dycyzje) i większość chce migracji samochodów na parkingu zamiast wystawki tych samych szrotów.
    W odpowiedzi na powyższy wpis:
    Prawdopodobnie właściciel owych legendarnych wraków rozumuje podobnie - to on decyduje, czy nowy czy stary, kolejny samochód sobie kupi i nic nikomu do tego czy jeździ czy stoi. Zresztą stoi tam, też kilka całkiem nowych samochodów ale rzadko używanych.
    Odnośnie procesów myślowych, biorąc pod uwagę dystans i uwzględniając ilość furtek do otwarcia, parkowanie na Moczydłowskiej może być alternatywą dla parkingu przed budynkiem, choć przyznaję nie w pełni substytucyjną ze względu na opcjonalne schody.
    Nie twierdzę, że inni mają gorzej, ale że na operację usunięcia 1 czy 2 samochodów, które ciężko formalnie uznać za wraki, szkoda czasu i energii, bo to nie rozwiążę problemu - na Moczydłowskiej parkuje ok. 60 potencjalnych chętnych - któryś z nich zaraz zajmie to miejsce i sytuacja wróci do punktu wyjścia. Przy okazji, ta zabawa pewnie by trochę kosztowała (laweta, parking zastępczy, dokumentacja) - kto zapłaci za zrobienie Pani/Panu potencjalnego miejsca? Ostateczne rozwiązanie nadejdzie gdy Straż Miejska zacznie na Moczydłowskiej wlepiać takie mandaty, że lepiej będzie wynająć lub kupić miejsce w garażu. Stanie się to zapewne nie prędko, dopiero przy okazji zabudowy sąsiednich parceli.
    Żeby zakończyć bardziej optymistycznie, pojawił się pomysł czasowego parkowania samochodów gości, a może i mieszkańców, w garażu na miejscach MWF, oczywiście odpłatnie. Rozwiązania wymaga jednak m.in. kwestia przechodzenia z garażu na klatki i odwrotnie osób, które są gośćmi lub które nie mają wykupionych własnych miejsc garażowych a więc prawa wstępu do garażu. Potrzebna jest tu opinia Rady Osiedla jednakże być może ze względu na okres przedświąteczny aktywność Rady uległa istotnemu obniżeniu.
    O Spółdzielni i Wspólnocie będzie innym razem.
    Pozdrawiam,
    Tomasz Sobieraj

    Co do parkingu, to te 2 samochody, które ktoś określa jako wraki, wobec 60 parkujących na Moczydłowskiej, nie mają żadnego znaczenia.
    Z poważaniem,
    Tomasz Sobieraj


    Szanowny panie.

    Panie specjalnie z małej litery.

    Idąc tym rozmumowaniem to po co wogóle tn parking jak 60 samochodów parkuje na moczydłowskiej. Idąc pana rozumowaniem to może zaczniemy parkować wzdłuż Stryjeńskich blokując jeden pas ruchu.

    A tak wogóle to jak znikną dwa złomki z parkingu pod blokiem to na moczydłowskiej będzie parkować już tylko 58 samochodów.

    Pozdrawiam,
    i proszę włączyć myślenie a nie tylko pisac że w naszej spółdzielni i bloku pranuje wolna amerykanka.

    Co do parkingu, to te 2 samochody, które ktoś określa jako wraki, wobec 60 parkujących na Moczydłowskiej, nie mają żadnego znaczenia.
    Z poważaniem,
    Tomasz Sobieraj


    Szanowny panie.

    Panie specjalnie z małej litery.

    Idąc tym rozmumowaniem to po co wogóle tn parking jak 60 samochodów parkuje na moczydłowskiej. Idąc pana rozumowaniem to może zaczniemy parkować wzdłuż Stryjeńskich blokując jeden pas ruchu.

    A tak wogóle to jak znikną dwa złomki z parkingu pod blokiem to na moczydłowskiej będzie parkować już tylko 58 samochodów.

    Pozdrawiam,
    i proszę włączyć myślenie a nie tylko pisac że w naszej spółdzielni i bloku pranuje wolna amerykanka.

    Mam propozycje, postawmy te wraki pod klatka albo oknem Pana Tomasza, moze zauwazy ze nie jest to odpowiednie miejsce dla tego typu kolekcji, pozartym z tych wraków cos wycieka, moze paliwo moze olej, rozumie ze to jest ok, nie ma zagrozenia?

    Co do parkingu, to te 2 samochody, które ktoś określa jako wraki, wobec 60 parkujących na Moczydłowskiej, nie mają żadnego znaczenia.
    Z poważaniem,
    Tomasz Sobieraj


    Szanowny panie.

    Panie specjalnie z małej litery.

    Idąc tym rozmumowaniem to po co wogóle tn parking jak 60 samochodów parkuje na moczydłowskiej. Idąc pana rozumowaniem to może zaczniemy parkować wzdłuż Stryjeńskich blokując jeden pas ruchu.

    A tak wogóle to jak znikną dwa złomki z parkingu pod blokiem to na moczydłowskiej będzie parkować już tylko 58 samochodów.

    Pozdrawiam,
    i proszę włączyć myślenie a nie tylko pisac że w naszej spółdzielni i bloku pranuje wolna amerykanka.

    Mam propozycje, postawmy te wraki pod klatka albo oknem Pana Tomasza, moze zauwazy ze nie jest to odpowiednie miejsce dla tego typu kolekcji, pozartym z tych wraków cos wycieka, moze paliwo moze olej, rozumie ze to jest ok, nie ma zagrozenia?

    Sprawa samochodów tzw." wraków" na parkingu była zgłaszana administratorowi na ostatnim spotkaniu nowej RO - 12 grudnia.

    W odpowiedzi na powyższy wpis:
    Prawdopodobnie właściciel owych legendarnych wraków rozumuje podobnie - to on decyduje, czy nowy czy stary, kolejny samochód sobie kupi i nic nikomu do tego czy jeździ czy stoi. Zresztą stoi tam, też kilka całkiem nowych samochodów ale rzadko używanych.
    Odnośnie procesów myślowych, biorąc pod uwagę dystans i uwzględniając ilość furtek do otwarcia, parkowanie na Moczydłowskiej może być alternatywą dla parkingu przed budynkiem, choć przyznaję nie w pełni substytucyjną ze względu na opcjonalne schody.
    Nie twierdzę, że inni mają gorzej, ale że na operację usunięcia 1 czy 2 samochodów, które ciężko formalnie uznać za wraki, szkoda czasu i energii, bo to nie rozwiążę problemu - na Moczydłowskiej parkuje ok. 60 potencjalnych chętnych - któryś z nich zaraz zajmie to miejsce i sytuacja wróci do punktu wyjścia. Przy okazji, ta zabawa pewnie by trochę kosztowała (laweta, parking zastępczy, dokumentacja) - kto zapłaci za zrobienie Pani/Panu potencjalnego miejsca? Ostateczne rozwiązanie nadejdzie gdy Straż Miejska zacznie na Moczydłowskiej wlepiać takie mandaty, że lepiej będzie wynająć lub kupić miejsce w garażu. Stanie się to zapewne nie prędko, dopiero przy okazji zabudowy sąsiednich parceli.
    Żeby zakończyć bardziej optymistycznie, pojawił się pomysł czasowego parkowania samochodów gości, a może i mieszkańców, w garażu na miejscach MWF, oczywiście odpłatnie. Rozwiązania wymaga jednak m.in. kwestia przechodzenia z garażu na klatki i odwrotnie osób, które są gośćmi lub które nie mają wykupionych własnych miejsc garażowych a więc prawa wstępu do garażu. Potrzebna jest tu opinia Rady Osiedla jednakże być może ze względu na okres przedświąteczny aktywność Rady uległa istotnemu obniżeniu.
    O Spółdzielni i Wspólnocie będzie innym razem.
    Pozdrawiam,
    Tomasz Sobieraj

    Do Pana Tomasza,
    Czy Pan wogóle wie kim jest ten czlowiek który zagraca nasz parking, czy ten czowiek wogole mieszka mna naszym osiedlu? może sie juz dawno wyprowadził, a graty zostawi a graty zostawił nam tu aż je czas pochłonie, Prosimy o taka informacje kto to jest i pod którym numerem jesli jeszcze mieszka, w ten sposob każdy może zostawić nam tu swój grat poco go docholowywać na złom i za to płacić.
    O zagrożeniu jakim są te graty dla bezpieczeństwa innych pojazdów juz ktos wspominał, a jak dojdzie do samozapłonu np skorodowanego zbiornika paliwa to będzimy mieć fajerwerki przed blokiem, bomba, porostu bomba, dla naszego mienia i bezpieczeństwa osób, dzieci przypadkiem przechodzących.
    Szanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich 19
    Z powodu nadchodzących Świąt odkładam kwestię parkingu na później.
    Życzę wszystkiego najlepszego, zdrowych i spokojnych Świąt, udanego odpoczynku i oddechu od dnia codziennego.
    Pozdrawiam,
    Tomasz Sobieraj

    Szanowni Państwo - Mieszkańcy Osiedla Stryjeńskich 19
    Z powodu nadchodzących Świąt odkładam kwestię parkingu na później.
    Życzę wszystkiego najlepszego, zdrowych i spokojnych Świąt, udanego odpoczynku i oddechu od dnia codziennego.
    Pozdrawiam,
    Tomasz Sobieraj


    Z okazji nadchodzących świąt MWFinance przysłało mi życzenia świąteczne i propozycję kupienia miejsca postojowego z 2tys upustem.

    Wesołych Świąt wszystkim.
    Jestem nowym mieszkańcem osiedla, Chciałbym zapytać czy coś może się "ruszyło" w sprawie ww, samochodów?
    Wracam z pracy ok godz 20 i o tej porze na parkingu przed blokiem znalezienie wolnego miejsca graniczy z cudem. Te dwie nieszczęsne micry chyba wrosną w kostkę brukową a ja i przypuszczam, że inni mieszkańcy musimy parkować przy ul. Guźca lub ul. Moczydłowskiej. Mało to przyjemne...
    wystarczy jak odkręcisz numery w micrach i zadzwonisz po straż miejską
    ... ile bierzesz prowizji od MWF ? Jesli dzielimy sie po równo to się dołaczam do inicjatywy:)

    wystarczy jak odkręcisz numery w micrach i zadzwonisz po straż miejską

    Ludzie teraz tacy nieobliczalni...
    Osobiście bał bym się stawiać samochód na tym parkingu jak tablice znikną.
    Dzisiaj ok 19 wychodząc z bramy od ulicy moczydłowskiej widziałem jakiegoś brodacza, który opierał się o tył srebrnej hondy (civic ?, rejestracja chyba WI...). Pomyślałem "zasłabł dziadek". A okazało się, że brodacz kończył sikać na samochód. Robił to tak dyskretnie, że nikt z tłumu rowerzystów i spacerowiczów tego sikania nie zauważył. Obok jakieś starsze panie sobie beztrosko jadły lody.
    Może to prezes? on ma brode, no i nienawidzi mieszkancow stryjeńskich bo mu krasc nie powalaja
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bolanda.keep.pl
  • ďťż
    Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl.