ďťż
![]() |
|||||
![]() |
|||||
![]() |
|||||
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Nokia 5200 czarny ekran WF sprzedam ksiÄ Ĺźke PrzeziÄbiony kotek. totk os Egipskie ciemnoĹci... Psie sprawy "SĹoĹce Natolina" zapĹaciĹ studentom za gĹosy? skĹadarki do pudeĹ Problem z porodem u kotki |
Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portalSztuka Glenna Blumsteina "Niżyński, obłąkany Boży klaun" w wykonaniu zespołu Moskiewskiego Teatru na Małej Bronnej.https://www.youtube.com/watch?v=CL9LKEKddaY Aleksander Domogarov, odtwórca roli Niżyńskiego w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej": -Jaka rola dała panu najwięcej do myślenia? A jaka panem wstrząsnęła? - Jest taki tekst, po przeczytaniu którego czuję się nie tylko mądrzejszy, ale i nabieram większej pokory. Mowa o sztuce Glena Blansteina "Niżyński - obłąkany, boski klaun". Opowiada o tragicznym losie człowieka, który wzniósł się na wyżyny artyzmu, a zakończył swój żywot w domu dla obłąkanych. Dla mnie, jako aktora, jest to okazja do głębszej refleksji nad żywotem artysty. Mówi się o nim jako o królu życia. Kimś, kto egzystuje na szczególnych prawach, cieszy się wielką sławą, rozdaje autografy, bryluje na bankietach. A ta opowieść o Niżyńskim pokazuje wyraźnie, że za wszystko trzeba zapłacić wysoką cenę. Że zawód artysty to straszny zawód, który potrafi zniszczyć człowieka, doprowadzić do śmierci. Wielką satysfakcję sprawia mi to, iż ta porażająca historia robi silne wrażenie na publiczności. Każdy spektakl kończy się owacją na stojąco. I dzięki temu wychodząc na scenę do oklasków, zapominam o zmęczeniu i wysiłku, jaki włożyłem w tę rolę. Dzięki niej po kolejnych zwątpieniach odzyskuję wiarę w sens tego, co robię. Sasza bardzo często w wywiadach nawiązuje do tej roli, nadal jest dla niego bardzo ważna, myślę, że ze względu na właśnie życie pod presją i spalanie sie w tym co robi a więc pewne podobieństwo ich losów ![]() Sasza bardzo często w wywiadach nawiązuje do tej roli, nadal jest dla niego bardzo ważna, myślę, że ze względu na właśnie życie pod presją i spalanie sie w tym co robi a więc pewne podobieństwo ich losów ![]() Masz Hanna rację. Podobieństwo jest bardzo bardzo duże. Tak samo jak w filmie Miłość bez zasad - tutaj też można dostrzec, że Sasza gra postać-aktora, który jest nieszczęśliwy w życiu prywatnym. Miejmy jednak nadzieje, że nasz Sasza nie skończy ani w szpitalu dla obłąkanych ani w szpitalu na OIOM-ie przy boku z jakąś sekretareczką ![]() No, w szpitalu to on już raz wylądował przez jedną modliszkowatą babę. Dzięki Bogu, że go odratowali. No, w szpitalu to on już raz wylądował przez jedną modliszkowatą babę. Dzięki Bogu, że go odratowali. To prawda. A czy takie wiele potrzeba mu do szczęścia? Każda z nas mogłaby się nim zająć. Na pewno byłby zadowolony:-) Myślę, że zło które się komuś wyrządziło wraca do nas z podwójną siłą i tak chyba jest w przypadku Groma. Zobacz jak to obiło się na jej twarzy... Mam nieśmiałe podejrzenia, że ona chyba na coś choruje - moze ma problemy z tarczycą? [quote="Kate"][quote="Tosca"]No, w szpitalu to on już raz wylądował przez jedną modliszkowatą babę. Dzięki Bogu, że go odratowali.[/quote] Każda z nas mogłaby się nim zająć. Na pewno byłby zadowolony:-) Myślę, że zło które się komuś wyrządziło wraca do nas z podwójną siłą i tak chyba jest w przypadku Groma. Zobacz jak to obiło się na jej twarzy... Mam nieśmiałe podejrzenia, że ona chyba na coś choruje - moze ma problemy z tarczycą?[/quote] O tak zapewne każda z nas gotowa byłaby Aleksandrowi nieba przychylić. Cóż, kto nam zabroni pomarzyć..., ale wracamy na ziemię ![]() Co do aktualnych zdjęć N.G. to ich nie widziałam. Zresztą nie mam ochoty oglądać tej kobiety przede wszystkim dlatego, że tak bardzo skrzywdziła Aleksandra i zniszczyła mu psychikę. Tosca, a Ty co sądzisz na temat tego spektaklu? Co do tego spektaklu to Aleksander jest wspaniały, jak zawsze, a poza tym podzielam zdanie Twoje i Hanny. Nie sposób nie dostrzec pewnych podobieństw pomiędzy losami obu artystów. Dotąd życie Aleksandra nie rozpieszczało... Może uznacie mnie za naiwną idealistkę, ale wciąż mam nadzieję, że Aleksander jeszcze będzie w życiu szczęśliwy, spotka kobietę, która będzie go szczerze kochała za to, jaki jest: ze wszystkimi jego wadami i zaletami, a nie dlatego, że nazywa się Aleksander Domogarow. Wierzę również, że doczeka się upragnionej córeczki. Życzę mu tego z całego serca. Ja również dołączam się do tych życzeń. A tak nawiasem mówiąc może powinien poszukać teraz w Polsce? Myślę, że na pewno znalazło by się kilka kobiet, które świetnie sprawdziłyby się w roli jego żony. Kto wie - może Sasza sam o tym pomyśli... [quote="Kate"]A tak nawiasem mówiąc może powinien poszukać teraz w Polsce? Myślę, że na pewno znalazło by się kilka kobiet, które świetnie sprawdziłyby się w roli jego żony. Kto wie - może Sasza sam o tym pomyśli...[/quote] A po co od razu cała Polska wystarczy, że ograniczy się do naszego forum ![]() No tak, przecież on mógłby być naszym sułtanem, a my jego sułtankami... Żadna chyba nie miałaby nic przeciwko temu, a i każda byłaby zadowolona... ![]() No i miałby to, co chce.... W domu po spektaklu czekałby na niego cały harem... Harem - świetny pomysł! Było by sprawiedliwie. Wolność, równość, siostrzeństwo (bo my tu same dziewczynki do tego haremu) i Sasza dla wszystkich! No to może mu zaproponujmy? Na pewno by się zgodził...I jeszcze by miał sporą gromadkę dzieci... ![]() Tylko nie wiadomo czy Saszy juniorowi spodobałaby się perspektywa posiadania licznego przyrodniego rodzeństwa ![]() A po co mu przyznawać prawo głosu...? ![]() Rodzeństwo rodzeństwem, ALE zazdrośc o tak wspaniały harem może odczuwać... KAŻDY by odczuwał ![]() Tosca, a co nam tam młody Rosjanin jakiś, albo cała Rosja jak my tu o nasze Serce byśmy dbały... ![]() Anielka popieram. My jedne na milion i nasz Sasza - sułtan!!!! Byłybyśmy najlepszymi sułtankami na świecie. po co się kłócić o jednego faceta, kiedy można o niego zadbać. P.S. Myślicie, że po miesiącu by od nas uciekł? ![]() Nie sądzę żeby chciał od nas uciekać. W końcu, lekko parafrazując klasykę: "On dla nas jako obraz w cerkwi" ![]() No własnie, a dokończenie? "Popatrzę, oko ucieszę i pijdu..." ![]() Oj, nie pozwoliłybyśmy mu na to ![]() Ps. Dobrze, że nie ma tu moda, bo wątek jest o Niżyńskim, a my tu piszemy alternatywny scenariusz Wspaniałego stulecia i Ogniem i mieczem w jednym ![]() Tak, tak... Na szczęście rozmawiałyśmy też o Niżyńskim... ![]() Oj, ja bym jak Rejtan koszulę z piersi zdarła i zatarasowała mu drzwi krzycząc: "Liberum veto! Liberum veto". ![]() Kate, rozdarta koszula mogłaby go przekonać ![]() Co to pisania nie na temat -Szalej duszo, moda nie ma To by była ostateczność ![]() Albo zrobić tak jak Danusia: Wziąć białą chustkę i krzyknąć:"Mój Ci on, mój Ci!". Moja młoda dusza szaleje. P.S. dziś obejrzałam Niżyńskiego jeszcze raz. I "stwerdzam": Chciałabym go zobaczyć na żywo w tej roli. ![]() Czy pełne nagranie tego spektaklu jest dostępne w sieci? I najlepiej w dobrej jakości? Powyższy link już nie działa niestety. Na YT znalazłam jedynie fragmenty i to bez oryginalnych głosów, lecz z podkładem muzycznym. Bardzo chciałabym zobaczyć to przedstawienie. To, zdaje się, jedna z najlepszych ról Saszy. Jakoś losy oraz być może charaktery (nadmierna wrażliwość) Wacława Niżyńskiego i Aleksandra Domogarowa wykazują trochę podobieństw... Edit: udało mi się wreszcie znaleźć (wszędzie były odnośniki do owego filmu na YT, już nieistniejącego) tu - http://alltheater.ru/watch.php?vid=5cd1f44a0 Niestety jakość jest baaaardzo kiepska. Źle słychać, źle widać. Szczególnie twarz Aleksandra, która mnie najbardziej interesuje, jest słabo widoczna. Jeśli znacie linki do lepszej wersji, to byłabym wdzięczna za podzielenie się. ![]() |
||||
![]() |
|||||
Wszelkie Prawa ZastrzeĹźone! Dodatki na portala,konkursy,instrukcje - Onet.pl portal Design by SZABLONY.maniak.pl. |
![]() |
||||
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |